wiadomości: nie żyje mężczyzna
unsplash Kyle
Autor Klaudia Gaicka - 6 Października 2020

Jedna osoba nie żyje, dwie są w stanie ciężkim. Wszyscy byli u jednego lekarza

Wiadomości o śmierci mężczyzny w błyskawicznym tempie obiegły wszystkie światowe media. Nikt nie sądził, że wypad do Turcji może skończyć się dla niego i jego dwójki kolegów tak tragicznie. Trójka mężczyzna odwiedziła tego samego dentystę, skutki tego są opłakane.

Wiadomości dotyczące przyczyny śmierci mężczyzny nie są do końca jasne. Funkcjonariusze zajmujący się tą sprawą stoją przed pytaniem, co sprawiło, że dwoje z nich chłopaków wylądowało w szpitalu, a jeden zmarł. Nieprawdopodobną historię kolegów, którzy odwiedzili tego samego dentystę, przywołał portal O2.pl.

Kościół przerwał milczenie. Cmentarze zostaną zamknięte na 1 listopada?Kościół przerwał milczenie. Cmentarze zostaną zamknięte na 1 listopada?Czytaj dalej

Wiadomości dotyczące śmierci mężczyzny wstrząsnęły światem. Zmarł 33-latek

Richard Molloy z Belfastu (Stolicy Irlandii) wyjechał do Turcji wraz z dwójką kolegów. Niestety ten krótki wypad zakończył się dla nich tragicznie. Mężczyzna w wieku 33 lat zmarł, a jego towarzysze wylądowali w szpitalu.

Śledczy nie mieliby pojęcia, dlaczego to się stało, jednak wszyscy mężczyźni byli przed pogorszeniem swojego stanu i tego samego dentysty. Chcieli wybielić zęby, nie spodziewali się, że taka zachcianka może się dla nich skończyć aż tak tragicznie.

Jedna z klinik stomatologicznych w Marmaris w Turcji oferowała wybielanie zębów. Nikt nie sądził, jak opłakany w skutkach może być taki prosty zabieg. Colin Bell z organizacji charytatywnej "Kevin Bell Repatriation Trust" pomaga rodzinie zmarłego sprowadzić do jego zwłoki. Przyczyna śmierci wciąż pozostaje nieznana.

- To bardzo trudna sytuacja. Młody człowiek zmarł, po tym, jak przyjechał do Turcji wraz ze swoimi dwoma kolegami. Rozumiem, że wyjeżdżali na leczenie dentystyczne, nie wiemy, jak to się stało, ale skończyło się na tym, że Richard zmarł, a pozostali dwaj mężczyźni są poważnie chorzy - mówi Colin Bell.

Dwójka mężczyzn, której na tę chwilę udało się ujść życiem ze spotkania z dentystą, przebywa w szpitalu w stanie ciężkim. Mamy nadzieję, że Aaronowi Callaghan i Niallowie Carson uda się wkrótce powrócić do zdrowia. Pierwszy z mężczyzn to były zawodnik klubu piłkarskiego St James ‘Swifts.

Dzisiaj grzeje: 1.Sanepid wydał pilne ostrzeżenie. Szkło, pleśń i martwe szkodniki w popularnym produkcie
2.Pilny komunikat Biedronki. Sieć wprowadza ogromne zmiany, sklepy będą czynne w zupełnie innych godzinach
3.Dorota Gardias opowiedziała o swojej chorobie. Wiemy od kogo się zaraziła

- Nasze myśli i modlitwy kierujemy dziś do byłego gracza pierwszego zespołu, Aarona Callaghana - napisał klub na Twitterze.

Wraz z redakcją portalu Pacjenci.pl chcielibyśmy złożyć kondolencje i wyrazy współczucia dla bliskich i rodziny zmarłego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koniec z wjazdem "na dowód" do jednego kraju. Polacy jeżdżą do niego masowo, trzeba szykować paszporty
  2. Najdziwniejsza misja kosmiczna w historii ludzkości? Wystrzelone w kosmos auto dotarło w niezwykłe miejsce
  3. Ekspert alarmuje. Koronawirus przenosi się inaczej niż 3 miesiące temu
  4. Leki, których może zaraz zabraknąć. Naczelna Izba Aptekarska alarmuje
  5. Nowa prognoza epidemii dla Polski. "Można odwołać Boże Narodzenie z rodziną"
  6. Przepyszny przepis na gołąbki po staropolsku. Receptura babć nadaje im niewyobrażalnie delikatnego smaku

Następny artykuł