Wiadomości o kobiecie, która odcięła sobie dłoń
pixabay.com/sasint
Autor Barbara Bujar - 14 Września 2020

22-latka ucięła sobie dłoń, aby dostać ogromne odszkodowanie. Zamiast tego spotkała ją jednak wielka kara

Wiadomości o poważnym wypadku napłynęły ze Słowenii. 22-letnia kobieta trafiła do szpitala z odciętą dłonią, którą miała stracić w trakcie prac przy pile tarczycowej. Lekarze szybko zorientowali się, że przekazana wersja wydarzeń mocno mija się z prawdą. Sprawą pacjentki zajął się sąd. Ustalił, że do wypadku doszło celowo, a ranna chciała po prostu uzyskać wysokie odszkodowanie. W przestępstwo zamieszana była cała rodzina.

Szokujące wiadomości o wypadku na Słowenii przekazał serwis RMF 24. Jak udało się ustalić reporterom, do tamtejszego szpitala zgłosiła się kobieta z krwawiącą ręką. Szybko okazało się, że poszkodowana straciła lewą dłoń. Przejęci medycy od razu chcieli jej pomóc. Niestety, po drodze napotkali mnóstwo przeszkód, które skutecznie utrudniały im działanie. Szczególnie niepokojące wydawało im się zachowanie partnera 22-letniej pacjentki, który przywiózł ją do placówki. Po czasie wszystko stało się jasne.

Koniec z darmowymi lekami dla seniorów? Niepokojące doniesienia Super ExpressuKoniec z darmowymi lekami dla seniorów? Niepokojące doniesienia Super ExpressuCzytaj dalej

RMF 24 przekazał wstrząsające wiadomości. 22-latka celowo odcięła sobie dłoń

Do niecodziennego zdarzenia doszło 4 stycznia 2019 roku na Słowenii. 22-letnia Julija Adlesić trafiła do szpitala w wyniku utraty lewej dłoni. Odcięcie w okolicach nadgarstka miało jej zdaniem nastąpić wskutek nieszczęśliwego wypadku, do którego doszło podczas prac przy pile tarczycowej w tartaku. Wersję wydarzeń potwierdził partner kobiety, Sebastien Abramow. Kiedy medycy poprosili go o odcięty fragment ręki, okazało się, że nie wziął go ze sobą. Już wtedy zaczęto nabierać pierwszych podejrzeń.

Determinacja lekarzy była jednak ogromna. W końcu udało im się odzyskać utraconą dłoń i przyszyć ją do ciała pacjentki. Mimo pomyślnie zakończonego zabiegu, coś w dalszym ciągu nie dawało im spokoju. Sprawą Adlesić wkrótce zajęła się prokuratura. Podczas postępowania, które toczyło się w jej sprawie, na jaw wyszły szokujące fakty.

W toku okazało się, że działanie 22-latki i jej partnera było celowe. Dodatkowo w realizacji absurdalnego planu pomagała im najbliższa rodzina. Wszystko było przez nich dokładnie przemyślane. W połowie 2018 roku 22-latka miała wykupić pierwszą polisę ubezpieczeniową. Później zainteresowała się także czterema podobnymi ofertami. Jak ustalili śledczy, kobieta chciała mieć pewność, że po wypadku otrzyma wysokie odszkodowanie. Jego przewidywana kwota miała sięgnąć nawet 1,16 mln euro.

W obliczu takich faktów śledczy wiedzieli już, że do odcięcia dłoni nie doszło przypadkiem. Dodatkowym dowodem stało się zachowanie partnera 22-latki, który miał koordynować przebieg przestępstwa. Kilka dni przed przyjazdem do szpitala mężczyzna miał zapoznać się w internecie z ofertami protez rąk. Za takie oszustwo wszyscy stanęli przed sądem.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje 5-letnia Lilianka z Troszyna. Wszyscy myśleli, że ma zwykłą "jelitówkę", prawda okazała się jednak straszniejsza
2.Emerycie, rusza nowy program wsparcia. Uśmiech na Twojej twarzy gwarantowany

- To nie był wypadek, tylko zaplanowany czyn - podsumował sprawę sędzia cytowany przez RMF 24.

Rozprawa w sprawie Juliji Adlesić, jej partnera i rodziny odbyła się w Sądzie Okręgowym w Lublanie. Kobieta została skazana na dwa lata więzienia, Sebastien Abramow otrzymał wyrok trzech lat, a jego ojciec - roku w zawieszeniu. Uniewinniona została jedynie matka.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili: Tragiczna wiadomość obiegła media. Niestety, nie żyje, śmierć przyszła niespodziewanie
  2. Zenek Martyniuk rozwalił system. Tysiące Polaków nie dowierza. "Matko jedyna"
  3. Objawy niedoboru potasu. Bez niego nasz organizm nie może sobie poradzić
  4. Rząd rozdaje pieniądze poszkodowanym przez koronawirusa. Można dostać nawet 7 tysięcy euro, o co chodzi?
  5. Kolejna szkoła zamknięta. Koronawirus wykryty u nauczycielki, setki osób poddano kwarantannie
  6. Już nigdy nie zrobicie frytek inaczej. Robert Makłowicz pokazał niesamowity trik, dzięki którym smakują najlepiej

Następny artykuł