"Zamknijcie okna, zostańcie w domach". Pilny apel służb porządkowych, zagrożenie dla życia i zdrowia

Wiadomości o pożarze w Raciniewie
własne
Autor Barbara Bujar14.11.2020

Wstrząsające wiadomości obiegły polskie media. W Raciniewie od piątku płonie nielegalne składowisko opon. Na miejscu pracują strażacy zawodowi i zespoły Ochotniczej Straży Pożarnej z całego województwa. Służby apelują do mieszkańców, by w trosce o zdrowie pozostać w domach i nie otwierać okien. „To niezwykle trudny pożar” – ocenia rzecznik KW PSP w Toruniu.

Od piątkowego wieczoru w mediach pojawiają się wiadomości na temat ogromnego pożaru w Raciniewie. Ogień zajął tamtejsze składowisko opon, którego powierzchnia sięga 1,5 ha. Jak przekazał wójt gminy Unisław, przedsiębiorca działa na miejscu nielegalnie, a władze kilkukrotnie zwracały mu już uwagę.

Według Jakuba Danielewicza, na którego opinię powołuje się TVN 24, właściciel składowiska był także karany finansowo. Początkowo miał otrzymać mandat w wysokości 2,5 miliona złotych, a kiedy to nie pomogło, Wojewódzki Inspektorat Środowisko nałożył na niego kolejną karę – tym razem miliona złotych.

Sanepid wydał pilny komunikat. Trwają poszukiwania wiernychSanepid wydał pilny komunikat. Trwają poszukiwania wiernychCzytaj dalej

Niepokojące wiadomości z Ryciniewa. Akcja pożarnicza wciąż trwa

W piątek wieczorem na terenie nielegalnego składowiska wzniósł się ogień. Jak ustalili dziennikarze TVN 24, do akcji gaśniczej od razu przystąpili strażacy zawodowi oraz zespoły Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu zjawiły się oddziały z całego województwa kujawsko-pomorskiego.

Jak przekazał rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, młodszy brygadier Arkadiusz Piętak, w piątek w Ryciniwie zjawiło się 60 zastępów straży pożarnej, w których skład weszło około 200 strażaków. W sobotę rano na miejscu wciąż obecnych było 55 zespołów.

- To niezwykle trudny pożar na terenie o powierzchni kilkunastu tysięcy metrów kwadratowych. Cały czas płoną opony, wydziela się gęsty dym. Tego typu pożary należą do najtrudniejszych, bowiem w miejscach, w których udaje się opanować ogień pojawiają się nowe jego zarzewia – przekazał w sobotę rano Piętak cytowany przez TVN 24.

Choć ogień na terenie składowiska nie rozprzestrzenia się już tak bardzo, sytuacja wciąż jest poważna. Strażacy walczą z żywiołem za pomocą wody, która dostarczana jest z Bydgoszczy i Włocławka. Zapasy miejscowych zbiorników zostały bowiem wyczerpane. W cysternach transportowany jest także środek pianotwórczy.

Z Torunia do Ryciniewa dowożony jest specjalny sprzęt układu oddechowego. Dym powstały wskutek palenia opon jest bowiem bardzo gęsty i zagraża życiu i zdrowiu strażakom. W dużo lepszej sytuacji są mieszkańcy wioski. Służby zalecają im jednak, by nie wychodzili z domów i nie otwierali okien.

- Na razie nie ma potrzeby ewakuacji mieszkańców, ale profilaktycznie lepiej zostać w domach i zamknąć okna – apelował rzecznik.

Dzisiaj grzeje: 1.23 listopada Polaków obejmie nowe obostrzenie. Dotknie tysiące osób nie tylko z naszego kraju
2.Ksiądz przerwał milczenie, już dawno chciał wszystko ujawnić. Powiedział, co wtedy zrobił Dziwisz
3.Przez 26 dni sam walczył z koronawirusem. Zdradził swój sekret, jak wrócił do zdrowia

Koronawirusa może zabijać pewien niepozorny preparat. Okazuje się, że wszyscy mamy go w apteczkachKoronawirusa może zabijać pewien niepozorny preparat. Okazuje się, że wszyscy mamy go w apteczkachCzytaj dalej

Teren wokół składowiska jest gęsto zabudowany. W pobliżu znajdują się także między innymi: dwie stolarnie, stacja benzynowa oraz zakład, w którym produkowane są maseczki. Strażacy pilnują, by ogień nie przeniósł się na żaden z tych budynków. Okoliczności powstania pożaru będą szczegółowo analizowane.

- Dzwonił do mnie wiceminister klimatu Jacek Ozdoba, który będzie zwracał się w poniedziałek do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, żeby osobiście nadzorował dochodzenie nad przyczynami tego pożaru – przekazał wójt Unisławia.

Ukryte ofiary epidemii koronawirusa. Nie zobaczymy ich w dobowych statystykach, umierają pozostawieni bez pomocyUkryte ofiary epidemii koronawirusa. Nie zobaczymy ich w dobowych statystykach, umierają pozostawieni bez pomocyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Media potwierdziły. Rozpoczyna się luzowanie obostrzeń. Kolejny kraj otwiera swoje granice
  2. Co kometa ma w środku? Zadziwiające wnioski naukowców, nie do uwierzenia
  3. Nieprzyjemna dolegliwość, którą może powodować noszenie maseczki. Eksperci o syndromie MADE
  4. Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje polska aktorka
  5. Awaria w elektrowni atomowej na Białorusi. Litwini masowo kupują jod, czy grozi nam drugi Czarnobyl?
  6. Kiedy odebrała psa z salonu, chciało jej się płakać. Fryzjer okaleczył zwierzę na całe życie, nie chodzi o fryzurę
  7. Prawdziwy hit w Lidlu. Zapłacisz 10 złotych i wyjdziesz z produktem od projektanta mody

Następny artykuł