wiadomości z Argentyny
unsplash.com/sami salim
Autor Natalia Niewczas - 15 Października 2020

Rodzina nie wierzyła, że zmarł na COVID-19. Włamała się do kostnicy i wykradła ciało bliskiego

W te wiadomości aż trudno uwierzyć - rodzina zmarłego włamała się do kostnicy i wykradła jego ciało. Bliscy mężczyzny nie wierzyli, że przyczyną śmierci było, jak podali lekarze, zakażenie koronawirusem. Czarę goryczy przelała jednak inna decyzja medyków.

Najnowsze wiadomości prosto z Ameryki Południowej. Licząca ok. 20 osób grupa wdarła się do kostnicy i wykradła ciało zmarłego krewnego. Oburzyła ich zapowiedź lekarzy - medycy przekazali bowiem, że zwłoki należy spalić. Rodzina nie zamierzała przystać na podobny scenariusz, chcieli pochować mężczyznę w tradycyjny sposób.

Najnowszy raport Ministerstwa Zdrowia wbija w fotel. Wkrótce Polska będzie jak nowe Włochy?Najnowszy raport Ministerstwa Zdrowia wbija w fotel. Wkrótce Polska będzie jak nowe Włochy?Czytaj dalej

Szokujące wiadomości, rodzina wykradła ciało zmarłego

Zaskakujące wiadomości z Argentyny spłynęły do mediów w październiku 2020 roku. Do zdarzenia doszło w mieście Tartagal, rodzina wdarła się do szpitalnej kostnicy, by wykraść ciało zmarłego 69-letniego Ramona Juareza. Nie chcieli pozwolić na to, by zwłoki mężczyzny zostały skremowane.

Jak wynika z wiadomości podawanych przez portal o2.pl, w przygotowanej przez rodzinę akcji brały udział między innymi dzieci zmarłego pacjenta, jego kuzyni oraz sąsiedzi. Po włamaniu grupa wybiegła z kostnicy z ciałem, które nakryli czarnym workiem. Rodzina umieściła zmarłego w pick-upie, po czym odjechała. Nie wiadomo, dokąd zabrali ciało Ramona Juareza.

Bliscy 69-latka są zdania, że mężczyzna, zamiast na COVID-19, zmarł z powodu problemów z sercem. Na wiadomość o planach spalenia zwłok natychmiast zaczęli protestować, domagali się tradycyjnego pochówku dla zmarłego. Postanowili działać na własną rękę dopiero po dwóch dniach.

Lekarze zalecili skremowanie ciała pacjenta ze względu na podejrzewane u niego zakażenie koronawirusem; choroba nie została w tym przypadku jednak oficjalnie potwierdzona. W sprawie zaistniałej sytuacji zabrał głos dyrektor szpitala Juan Ramon Lopez. Według trafiających do mediów wiadomości dyrektor zgłosił skargę na policji; dochodzenie jest w toku. Istnieje możliwość, że rodzina zmarłego będzie odpowiadać za porwanie ciała przed sądem.

Dzisiaj grzeje: 1.Lekarze biją na alarm. Podobne objawy zdradzają, że mogłeś mieć koronawirusa, trzeba wiedzieć
2.Koncern farmaceutyczny chciał zarobić na leku przeciw COVID-19. Nie udało się, analitycy są w szoku
3.Nowy objaw koronawirusa. Dotyka wyłącznie mężczyzn, chodzi o miejsca intymne

Pacjenci mają dość, ujawnili bulwersującą praktykę lekarzy. Chodzi o teleporadyPacjenci mają dość, ujawnili bulwersującą praktykę lekarzy. Chodzi o teleporadyCzytaj dalej

- Akt zgonu mówił, że przyczyną śmierci może być COVID-19, a jego rodzina chciała, żebyśmy to zmienili i umieścili coś innego. Całkowicie rozumiem ból, jaki odczuwa rodzina, ponieważ straciłem przyjaciół w tej pandemii. Ale właśnie dlatego protokoły muszą być bardziej rygorystyczne niż kiedykolwiek. Postawa tych ludzi nie polegała na bólu, ale na przemocy - podał do wiadomości publicznej dyrektor placówki medycznej.

Gdzie najłatwiej zarazić się koronawirusem? Eksperyment amerykańskich naukowców nie pozostawia złudzeńGdzie najłatwiej zarazić się koronawirusem? Eksperyment amerykańskich naukowców nie pozostawia złudzeńCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Test na koronawirusa dla wszystkich Polaków? Eksperci alarmują. Sytuacja wymyka się spod kontroli, kryzys uderza m.in. w turystykę
  2. Już niedługo tankując auto możesz się nieźle zdziwić. Wprowadzenie restrykcji wpłynie też na stacje paliw
  3. Lekarze biją na alarm. Potrzebne są natychmiastowe kroki
  4. Śmierć dwóch nauczycieli wstrząsnęła Polską. Pedagodzy obawiają się o swoje życie
  5. Zarażona kobieta uciekła ze szpitala. Wysłano za nią policję
  6. Na rzeczach znalezionych na śmietniku zarabia 10 tys. zł miesięcznie. Wiemy, jakie łupy można łatwo złowić

Następny artykuł