Wirus SARS-CoV-2 ma dwa szczepy.
unsplash_PublicDomainPictures
Autor Aneta Młodawska - 17 Marca 2020

Koronawirus zdążył się już zmutować. Wytworzył się drugi szczep

Wirus SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się w bardzo szybkim tempie. Epidemia zaczęła się w Chinach, jednak liczba pacjentów rośnie na całym świecie. Niestety okazuje się, że zagrożenie może być znacznie większe. Wirus ma już bowiem dwa szczepy.

Wirus SARS-CoV-2, który prowadzi do choroby COVID-19 wciąż się rozprzestrzenia, a liczba jego ofiar przekroczyła już 5 tys. Najwięcej zachorowań odnotowano w państwach takich jak Chiny, Włochy, Iran, Korea Południowa i Hiszpania.

Dotychczas potwierdzono już ponad 7 tysięcy zgonów spowodowanych chorobą COVID-19, wśród których 5 miało miejsce w Polsce. Epidemia koronawirusa rozprzestrzenia się na kolejne państwa. W marcu pierwsze przypadki zakażeń odnotowano w Irlandii, Monako, Ekwadorze, Azerbejdżanie i Katarze.

33-latka myślała, że ma zwykłe przeziębienie. Osierociła siedmioro dzieci33-latka myślała, że ma zwykłe przeziębienie. Osierociła siedmioro dzieciCzytaj dalej

Wirus SARS-CoV-2 ma dwa szczepy. Walka z nim może być dużo trudniejsza

Naukowcy z Chin, którzy badają koronawirusa SARS-CoV-2 odkryli, że ma on dwa szczepy – "L" i "S". Specjaliści ostrzegają, że walka z epidemią może być znacznie trudniejsza, niż początkowo zakładano.

Jak podaje portal medonet.pl, eksperci z Uniwersytetu w Pekinie i Instytutu Pasteura w Szanghaju, którzy zajmują się badaniem materiału genetycznego koronawirusa SARS-CoV-2 dokonali odkrycia, które może wpłynąć na walkę z epidemią. Przypomnijmy, że wirus pojawił się w Chinach w grudniu 2019 roku i od tamtego czasu zaraziło się nim ponad 180 tysięcy osób.

Chińscy naukowcy odkryli, że koronawirus ma dwa szczepy. Szczep “L” łatwiej się rozprzestrzenia i odpowiada za 70 proc. zachorowań na świecie. Co więcej podejrzewa się również, że odpowiada za ostrzejszy przbieg choroby, z kolei szczep “S” jest łagodniejszy i mniej rozpowszechniony. Badania opisane zostały w czasopiśmie "The Scientist".

Na podstawie 103 próbek wyizolowanych od pacjentów, możliwe było zidentyfikowanie dwóch szczepów wirusa wywołującego chorobę COVID-19. Mimo iż szczep "S" jest rozpoznawany stosunkowo rzadko, jest on uznawany za ten, który przeszedł ze zwierzęcia na człowieka. Z kolei szczep "L" powstał później, jako pochodna szczepu "S".

Dzisiaj grzeje: 1. Kilka dni po porodzie okazało się, że ma raka. Choroba dała już przerzuty

2. Chiny mają propozycję dla Polski, chodzi o koronawirusa. Niebywałe, może okazać się kluczowa w walce z epidemią

Jak sugerują badacze, szczep "L" jest bardziej zaraźliwy i łatwiej się przenosi. Możemy jednak zakładać, że oba szczepy nie różnią się znacząco, a szczepionki przeciwko koronawirusowi w dalszym ciągu będą opracowywane.

SARS-CoV-2 należy do wirusów, które zawierają w swoim genomie sekwencję RNA. Wirusy takie łatwo się bowiem mutują, jednak mutacje te nie zawsze mają znaczenie. W tworzeniu szczepionki istotne jest, żeby dobrze poznać mechanizm działania wirusa i produkowane białka. Jak zapewniają eksperci, różnice między szczepami nie są na tyle duże, by mogły wpłynąć na prace nad szczepionką. Naukowcy muszą jednak rozpoznać elementy koronawirusa, które są wspólne dla obu szczepów i na nich skupić się przy tworzeniu szczepionki.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Decyzja rządu z ostatniej chwili: handel w niedzielę zostanie częściowo przywrócony
  2. Polizała deskę w publicznej toalecie. Blogerka uznała, że jest „zbyt piękna i bogata”, by się zarazić
  3. Objawy mogące świadczyć o nowotworze u dziecka. Nie wolno ich lekceważyć
  4. Media dotarły do szczegółów wypadku Małgorzaty Kożuchowskiej. Prawdopodobną przyczyną nieuleczalna choroba
  5. Choroby, które sieją największe spustoszenie. Odpowiadają za śmierć ponad połowy Polaków
  6. Fatalne wieści dla wielu Polaków, ich pensja będzie zupełnie inna. Już oficjalnie wiadomo, jest oświadczenie rządu

Następny artykuł