Śmiertelny wypadek w parku rozrywki Saint-Paul we Francji
pixabay.com/paulbr75
Autor Barbara Bujar - 6 Lipca 2020

Wystarczyła chwila, by doszło do nieszczęścia. Tragiczny wypadek w wesołym miasteczku

Wypadek, do którego doszło 4 lipca we Francji, spowodował śmierć 32-latki. Kobieta wraz z rodziną wybrała się do parku rozrywki Saint-Paul, by tam świętować urodziny syna. W trakcie przejażdżki kolejką górską, młoda mama wyślizgnęła się z wagonika i spadła z dużej wysokości. Przyczyny tragedii ustala policja i prokurator.

Popularne wesołe miasteczko jest doskonałym miejscem, w którym można świętować urodziny dziecka. Rodzina 32-letniej kobiety wybrała w tym celu park rozrywki Saint-Paul we Francji. Wycieczka przebiegała we wspaniałej atmosferze, a 2-letni chłopiec był nią zachwycony. Wszystko zmieniło się, kiedy rodzice dziecka podjęli decyzję o wejściu na jedną z atrakcji. Wypadek, do którego doszło w trakcie przejażdżki kolejką górską, doprowadził do śmierci młodej mamy.

Nie żyje uczestniczka telewizyjnego show oglądanego przez tysiące Polaków. Miała tylko 21 latNie żyje uczestniczka telewizyjnego show oglądanego przez tysiące Polaków. Miała tylko 21 latCzytaj dalej

Dramatyczny wypadek w wesołym miasteczku. 32-letnia kobieta zginęła na miejscu

Jak podaje TVP Info, do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę 4 lipca. Rodzina, która z okazji urodzin 2-letniego syna, przebywała tego dnia w parku rozrywki Saint-Paul we Francji, postanowiła skorzystać z kolejki górskiej „Formuła 1”. Nikt nie spodziewał się, jak dramatyczna w skutkach okaże się wyczekiwana atrakcja. W trakcie przejażdżki 32-letnia kobieta zaczęła niespodziewanie wyślizgiwać się zza barierek ochronnych. Według świadków zdarzenia mąż miał starać się jej pomóc i w tym celu trzymał ją za nogę.

Podczas problemów kobiety, które stosunkowo wcześnie zostały zauważone przez obsługę, kolejka górska została zatrzymana. Unieruchomienie sprzętu wywołało ogólną panikę, najbardziej przerażeni byli jednak rodzice dwulatka. Starania ojca nie przyniosły niestety oczekiwanych efektów i zanim obsługa parku zdążyła udzielić im profesjonalnej pomocy, młoda mama wypadła z wagonika. Upadek z dużej wysokości zwrócił uwagę wszystkich. Na miejscu szybko pojawił się lekarz, który stwierdził zgon kobiety.

Dzisiaj grzeje: 1. Zatrważające doniesienia brytyjskich mediów. USA wykupiło cały zapas leku na koronawirusa?

2. Najbardziej pojemne kombi na rynku. Tanie, przestronne samochody dla rodziny

Dyrektor parku poinformował o zamknięciu terenu, na którym doszło do dramatycznego wypadku. Sprawą zdarzenia natychmiast zajęła się policja, która pod nadzorem prokuratora stara się wyjaśnić wszystkie szczegóły zdarzenia. Na ten moment nie ustalono jeszcze, co było przyczyną upadku 32-latki. Wiadomo jedynie, że nie był to pierwszy taki incydent w tym miejscu. W 2009 roku z tej samej atrakcji spadła 35-letnia kobieta. Wtedy śledztwo wykazało jej winę.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Padł termin kiedy mogą wrócić maseczki. Minister Zdrowia nie pozostawia złudzeń
  2. Policja wnioskuje o karę za pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka. Odbył się zgodnie z wolą rodziny;
  3. Wielka tragedia w kopalni w Azji. Nie żyje ponad 160 osób
  4. 4-latek trafił w ręce prawdziwych potworów. Zamiast opieki otrzymał tortury, których niestety nie wytrzymał
  5. Kobieta była przekonana, że brzuch boli ją przez miesiączkę. Niestety nie dożyła kolejnego dnia
  6. Nie żyje popularny mistrz świata. Stracił życie w ekstremalnych okolicznościach, dramatyczne szczegóły

Następny artykuł