wypadek nurka
Fot. pixabay.com/ Free-Photos
Autor Klaudia Gaicka - 25 Czerwca 2020

Śmiertelny wypadek polskiego nurka. Zrozpaczona matka obserwowała wszystko z brzegu

Wypadek podczas nurkowania uśmiercił 45-latka. Mężczyzna nurkował w jednym z włoskich jezior. Na plaży czekała jego matka, która zaniepokojona niewynurzaniem się nurka, zaalarmowała policję. Niestety, przypadek w tej okolicy nie jest odosobniony.

Wypadek polskiego nurka na wakacjach. Pomimo tego, że każdy zdaje sobie sprawę, że przy tego rodzaju sportach trzeba uważać, wielu wciąż ryzykuje. Choć do końca jeszcze nie wiemy, jakie były przyczyny utonięcia mężczyzny, możliwe, że próbował pobić on rekord głębokości. Jezioro, w którym nurkował, często jest wybierane do tego celu przez nurków z całego świata.

Nietypowe objawy braku witaminy B12. Jej niedobór powoli niszczy ciałoNietypowe objawy braku witaminy B12. Jej niedobór powoli niszczy ciałoCzytaj dalej

Wypadek podczas nurkowania

Jak podaje serwis Onet.pl, do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek. Nurek z Gdańska przybył do miejscowości Campione del Garda samochodem. 45-latek chciał ponurkować w jeziorze Garda. Docelowo planował zejście na 70 m głębokości. W podróży towarzyszyła mu matka, która w czasie tragedii czekała nad brzegiem na wynurzenie się syna. Kiedy kobieta zauważyła, że 45-latek długo nie wypływa, zawiadomiła służby ratunkowe.

Nurek miał zapasu powietrza w butli na około 2 godziny. Akcję poszukiwawczą rozpoczęto o 15.30. Była zakrojona na bardzo szeroką skalę, uczestniczyły w niej ekipy specjalistów z Mediolanu, karabinierzy, strażacy oraz miejscowi ochotnicy.

W poszukiwaniach ekipie pomagał również śmigłowiec oraz podwodny robot. Niestety odnaleziony w nocy mężczyzna był już martwy. Jego ciało zostało odkryte na głębokości 162 m w okolicach miejscowości Limone sul Garda. Udało się wydobyć je na powierzchnię.

Jezioro Garda (Lago di Garda) jest znane i lubiane przez wielu nurków. Znajduje się między Mediolanem a Wenecją, więc dojazd do niego jest stosunkowo prosty. Sympatycy doceniają nie tylko jego przejrzyste wody, ale również jego głębokość, która sięga nawet 346 m. Wielu nurków to właśnie tu decyduje się na bicie rekordów głębokości zanurzenia.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie mógł poradzić sobie z wyśmiewaniem. Nie żyje bohater "Pamiętników z wakacji"

2. Biedronka wzywa swoich klientów. Mogą odzyskać część pieniędzy z nienaliczonego rabatu, który im się należał

Warto wspomnieć, że to nie pierwszy tego typu wypadek w tym akwenie. 6 lipca 2019 roku inny Polak, Sebastian Marczewski, 41-letni nurek zmarł podczas bicia rekordu nurkowania na 333 m. Rekord próbował pobić, oddychając niezależnym aparatem oddechowym z otwartym obiegiem.

Równie tragiczny koniec spotkał 50-leniego Adama Pawlika oraz innych polskich nurków, np. Dariusz Pawlusza (48 l.) oraz Wacława Lejko (38 l.).

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polska legenda sportu zginęła w wypadku. Widok grobu zapiera dech w piersiach. Wszystko niemal 30 lat od śmierci
  2. Pogrzeb Emila Karewicza. Padły słowa, których nikt nigdy się nie spodziewał, prezydent również skomentował
  3. IMGW wydało pilne ostrzeżenie. Dwa województwa z najwyższym stopniem zagrożenia, lepiej zostać w domu
  4. Tragiczne wiadomości o śmierci 25-latki. Przedawkowała popularne napoje
  5. Sygnały, które daje nasze serce, gdy ma już dosyć. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Wujek Adama Małysza nagle przekazał informacje o zdrowiu mistrza. Ważne słowa członka rodziny byłego skoczka

Następny artykuł