Zakwasy: jak powsstają i sposoby na poradzenie sobie z nimi
Autor Karol Zaborowski - 29 Września 2019

Dlaczego powstają zakwasy i jak sobie z nimi poradzić

Zakwasy co prawda nie są dla nas niebezpieczne, ale bez wątpienia nie należą do najprzyjemniejszych rzeczy. Na szczęście jest kilka naprawdę prostych sposobów, które powinny nam pomóc, gdy pojawi się u nas silny ból mięśni po wysiłku fizycznym.

Zakwasy najczęściej pojawiają się już na następny dzień po wysiłku fizycznym i mogą znacząco się różnić, jeżeli chodzi o samo nasilenie bólu. Przyjęło się, że zakwasy wywołane są kwasem mlekowym, który powstaje w naszych mięśniach podczas ich pracy. Jednak stwierdzenie to ma mało wspólnego z rzeczywistością. Owszem kwas mlekowy jest wydzielany, gdy nasze mięśnie nie dostają odpowiedniej ilości tlenu, ale już zaledwie po dwóch godzinach odpoczynku jest on z nich usuwany, a następnie transportowany do wątroby. Z tego też względu nie ma możliwości, aby był odpowiedzialny za ból, który pojawia się dopiero następnego dnia, a nawet później.

Proste sposoby na zakwasy

Istnieje kilka teorii tłumaczących powstawanie zakwasów, a najpopularniejsza z nich zakłada, że ból, który odczuwamy, wywołany jest mikrouszkodzeniami w naszych mięśniach, które powstały na skutek nadmiernego wysiłku. Dochodzić ma wtedy do uszkodzeń w obrębie włókien mięśniowych, co dla nas odczuwane jest jako ból, który czasami może wręcz uniemożliwiać normalny ruch.

Jednak ma to też swoje plusy, ponieważ w ten sposób mięsień staje się coraz silniejszy i wytrzymalszy, przez co u zawodowych sportowców znacznie rzadziej pojawiają się zakwasy. Uszkodzenia w naszych mięśniach mogą pojawić się także z powodu złego przygotowania się do nadchodzącego treningu. Chodzi dokładniej o rozgrzewkę, o której nigdy nie powinniśmy zapominać. Ważne są również ćwiczenia rozciągające po zakończeniu ćwiczeń, co również powinno wpłynąć na to, że na następny dzień zakwasy się nie pojawią, lub będą o wiele słabsze.

Jeżeli mimo wszystko zakwasy dopadły nas i chcemy się ich pozbyć, to są na to proste sposoby, które każdy z nas może zastosować, nie ruszając się z domu. Dużą ulgę przyniosą nam ciepłe okłady zrobione np. termoforem. Doskonale sprawdzi się również maść rozgrzewająca nałożona na bolące miejsce, którą dostaniemy w każdej aptece.

Dodatkowo posiadacze wanny, w swoim domu, mogą oddać się kąpieli w ciepłej wodzie, która rozluźni ich mięśnie i powinna znacząco zniwelować ból. Do wody można dodać również olejki eteryczne, które wspomagają proces regeneracji, a przy okazji zapewnią nam miłe doznania zapachowe.

Jeżeli ból jest naprawdę silny i utrudnia nam normalne funkcjonowanie, nie powinniśmy bać się sięgnąć po środek przeciwbólowy. Oczywiście nie możemy z nimi przesadzić, ponieważ jak każdy lek niosą ze sobą pewne skutki uboczne. W tym wypadku możemy zażyć zwyczajną tabletkę lub też użyć maści ze środkiem przeciwbólowym, który swoim działaniem obejmie przede wszystkim miejsce, gdzie faktycznie ten ból odczuwamy.

Warto jednak skupić się przede wszystkim na zapobieganiu powstawania zakwasów, niż później starać się je niwelować. Dzięki temu oszczędzimy sobie masy bólu.

Następny artykuł