Paweł S. zabił byłą żonę siekierą. Horror rozegrał się na oczach dzieci
unsplash.com/ Christian Kielberg
Autor - 25 Czerwca 2020

Zaatakował byłą żonę siekierą. Wszystko na oczach dzieci

Dzieci Katarzyny S. były świadkami dramatycznych wydarzeń. Na ich oczach były mąż kobiety zaatakował ją siekierą, doprowadzając do licznych obrażeń. Mimo starań lekarzy pacjentka zmarła w szpitalu.

Dzieci, które doświadczają przemocy, narażone są na wiele traumatycznych doświadczeń. Niestety niektóre wydarzenia przeżyte w dzieciństwie mają wpływ na całe życie.

Dzieci, które przeżyły ogromną tragedię w Sierakowie pod Słupskiem, z pewnością długo będą musiały mierzyć się ze swoimi wspomnieniami. Ich ojciec, nie zwracając uwagi na obecność dzieci, zaatakował ich matkę siekierą. Kobieta z powodu odniesionych obrażeń zmarła w szpitalu.

Donald Trump zapowiedział niespodziankę dla Polski. Czego konkretnie może dotyczyć?Donald Trump zapowiedział niespodziankę dla Polski. Czego konkretnie może dotyczyć?Czytaj dalej

Paweł S. zabił byłą żonę siekierą. Horror rozegrał się na oczach dzieci

Każde dziecko do prawidłowego rozwoju potrzebuje stabilnego środowiska, które jest w stanie zaspokoić jego potrzeby, w tym poczucie bezpieczeństwa. Dziecko, w którego rodzinie dochodzi do przemocy, doświadcza silnych emocji. Jest przestraszone i czuje zagrożenie.

Choć dzieci Katarzyny S. będą próbowały zrozumieć, dlaczego ich mama nie żyje, z pewnością długo nie pogodzą się ze stratą najbliższej im osoby. Trudno sobie wyobrazić, co czuły, gdy ich mama została zaatakowana przez ich ojca.

Do tragicznych wydarzeń doszło 17 czerwca w Sierakowie pod Słupskiem (woj. pomorskie). Jak podaje portal o2.pl, pani Katarzyna wybrała się z koleżanką i dwójką dzieci na działkę. Niedługo później pojawił się tam także jej były mąż Paweł S.

Mężczyzna pojawił się w towarzystwie dwóch kolegów. Od początku był wyraźnie pobudzony i agresywny. Mężczyźni bawili się osobno, a z racji tego, że działka była wspólna, pani Katarzyna nie mogła wyprosić byłego partnera. Nagle Paweł S. rzucił na żonę i uderzył ją siekierą w plecy. Świadkowie zeznali, że wszystko działo się bardzo szybko.

- Z Kasią rozstali się w sierpniu zeszłego roku. Ta działka była ich wspólną własnością […] Rzucił się na Kasię, uderzył ją w głowę. A potem... rozharatał plecy, tak że złamał jej kręgosłup - mówiła dla "Faktu" znajoma kobiety.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie mógł poradzić sobie z wyśmiewaniem. Nie żyje bohater "Pamiętników z wakacji"

2. Biedronka wzywa swoich klientów. Mogą odzyskać część pieniędzy z nienaliczonego rabatu, który im się należał

Katarzyna S. została natychmiast zawieziona do szpitala. Choć przeszła tam skomplikowaną operację, niestety nie udało się jej uratować. Poraniona pacjentka zmarła cztery dni po ataku.

Paweł S. został aresztowany na trzy miesiące. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, który prawdopodobnie zostanie zmieniony na zarzut zabójstwa. 37-latek przebywa obecnie na oddziale psychiatrycznym. W momencie ataku był pod wpływem narkotyków.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polska legenda sportu zginęła w wypadku. Widok grobu zapiera dech w piersiach. Wszystko niemal 30 lat od śmierci
  2. Pogrzeb Emila Karewicza. Padły słowa, których nikt nigdy się nie spodziewał, prezydent również skomentował
  3. IMGW wydało pilne ostrzeżenie. Dwa województwa z najwyższym stopniem zagrożenia, lepiej zostać w domu
  4. Tragiczne wiadomości o śmierci 25-latki. Przedawkowała popularne napoje
  5. Sygnały, które daje nasze serce, gdy ma już dosyć. Nie wolno ich lekceważyć
  6. Wujek Adama Małysza nagle przekazał informacje o zdrowiu mistrza. Ważne słowa członka rodziny byłego skoczka

Następny artykuł