23 na 30 osób całkowicie wyleczonych z pasożytów. Wystarczyły 2 składniki
Kiedy mowa o papai, zwykle myślimy o słodkim miąższu, a nie o nasionach, które zostają po przekrojeniu owocu. Tymczasem to właśnie one zainteresowały naukowców z Nigerii. Połączyli suszone nasiona papai z miodem i sprawdzili, co stanie się po podaniu mieszanki dzieciom z pasożytami jelitowymi. Po tygodniu u 23 z 30 dzieci w tej grupie nie wykryto pasożytów w kale.
- Naukowcy przetestowali mieszankę suszonych nasion papai i miodu
- W badaniu uczestniczyły dzieci z potwierdzoną obecnością pasożytów jelitowych
- Po siedmiu dniach wyniki grupy otrzymującej mieszankę były wyraźnie lepsze
- Podczas próby nie odnotowano szkodliwych skutków podania eliksiru
Nasiona papai i miód na pasożyty. Co podano dzieciom?
Badacze nie sięgnęli po miąższ papai ani po gotowy sok z owocu. Wykorzystali nasiona, które wcześniej wysuszono na powietrzu, a następnie przygotowano z nich eliksir z dodatkiem miodu. Taką mieszankę podano dzieciom, u których w badaniu mikroskopowym kału wykryto pasożyty jelitowe. Co ciekawe, uczestnicy nie zgłaszali objawów zakażenia. To nie dolegliwości były więc punktem wyjścia do oceny działania preparatu, ale wynik badania kału.
Eksperyment opisano w publikacji „Effectiveness of dried Carica papaya seeds against human intestinal parasitosis: a pilot study”, która ukazała się w 2007 roku w czasopiśmie „Journal of Medicinal Food”. Jej autorzy wyjaśniali, dlaczego zainteresowali się właśnie papają:
“Wykazano, że tropikalny owoc Carica papaya i jego nasiona mają działanie przeciwrobacze i przeciwpełzakowe” – czytamy w badaniu.

23 z 30 dzieci bez pasożytów po siedmiu dniach
Do badania włączono 60 dzieci i losowo podzielono je na dwie grupy. Pierwsza otrzymała jednorazowo 20 ml eliksiru z nasion papai i miodu, a druga taką samą objętość samego miodu. Po siedmiu dniach ponownie pobrano próbki kału do badania mikroskopowego.
U 23 spośród 30 dzieci, którym podano mieszankę, nie stwierdzono już pasożytów. Oznacza to wynik 76,7 proc. w tej grupie. Dla porównania wśród dzieci otrzymujących wyłącznie miód kał wolny od pasożytów stwierdzono u pięciorga z 30, czyli u 16,7 proc.
Różnicę widać bez skomplikowanych obliczeń: po podaniu dwóch składników wynik był znacznie lepszy niż po samym miodzie. Co istotne, wszystkich uczestników sprawdzono po takim samym czasie, więc porównanie odnosiło się do tego samego tygodnia od podania preparatu.
Autorzy przyjrzeli się również poszczególnym rodzajom wykrytych pasożytów i także tutaj odnotowali korzystniejsze wyniki w grupie otrzymującej eliksir. Najbardziej wymowne pozostaje jednak proste zestawienie: 23 dzieci z wynikiem wolnym od pasożytów po mieszance i pięcioro po samym miodzie.

Dlaczego nasiona papai połączono właśnie z miodem?
Miód pełnił w doświadczeniu podwójną rolę. Był składnikiem podawanego eliksiru, ale posłużył też jako preparat porównawczy. Dzięki temu badacze nie oceniali wyłącznie tego, ile dzieci uzyskało ujemny wynik badania po mieszance.
Mogli zobaczyć, jak ten rezultat wygląda w zestawieniu z grupą, która nie otrzymała nasion. To pozwala lepiej zrozumieć znaczenie uzyskanych liczb i pokazuje, dlaczego w tym doświadczeniu tak ważne były dwie oddzielne grupy.
Same nasiona papai zwracają uwagę ze względu na zawarte w nich substancje, między innymi izotiocyjanian benzylu, nazywany BITC, oraz enzym papainę. Są one wskazywane jako związki mogące mieć znaczenie dla przeciwpasożytniczego działania nasion.
W badaniu nie podawano jednak tych substancji osobno. Sprawdzano gotową mieszankę z suszonych nasion i miodu, a następnie szukano pasożytów w kale. Dlatego najważniejszy wniosek odnosi się właśnie do tak przygotowanego eliksiru i zaobserwowanego po jego podaniu wyniku.
Czy mieszanka nasion papai i miodu była bezpieczna?
Oprócz skuteczności naukowcy zwracali uwagę na to, jak dzieci zareagowały na podany preparat. W opisie próby znalazło się jednoznaczne zdanie:
“Nie odnotowano szkodliwych skutków” – czytamy w badaniu.
Dla autorów był to ważny element oceny mieszanki, zwłaszcza że jej składniki są łatwo dostępne w rejonach, gdzie uprawia się papaję. Jednocześnie obserwacja dotyczyła jednorazowego podania eliksiru i kontroli przeprowadzonej po siedmiu dniach.
Autorzy uznali suszone nasiona papai za obiecujący, tani i naturalny sposób postępowania wobec pasożytów jelitowych, szczególnie w społecznościach tropikalnych.

Bibliografia
- Okeniyi, J. A. O., Ogunlesi, T. A., Oyelami, O. A. i in. Effectiveness of dried Carica papaya seeds against human intestinal parasitosis: a pilot study, 2007.