Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Strefa lekarzy > Przełom w leczeniu raka piersi HER2-dodatniego. Dostępne terapie dają szansę na całkowite zatrzymanie choroby
Ewa Basińska
Ewa Basińska 22.10.2026 10:12

Przełom w leczeniu raka piersi HER2-dodatniego. Dostępne terapie dają szansę na całkowite zatrzymanie choroby

Przełom w leczeniu raka piersi HER2-dodatniego. Dostępne terapie dają szansę na całkowite zatrzymanie choroby
Nowe możliwości leczenia raka piersi HER2+ to nowe szanse na zdrowie dla kobiet.Fot. Canva/@arthon-meekodong

W Polsce każdego roku lekarze diagnozują ponad 20 tys. przypadków raka piersi, a u blisko jednej piątej chorych występuje postać HER2-dodatnia. Dzięki rozwojowi terapii celowanych rokowania pacjentek uległy dużej poprawie. - Biologia tego nowotworu się nie zmieniła, ale bardzo zmieniły się nasze możliwości leczenia - podkreśla dr n. med. Aleksandra Konieczna, onkolog kliniczny i prezes Polskiego Towarzystwa Senologicznego. Eksperci zaznaczają, że wczesne rozpoznanie daje dziś wysokie szanse na całkowite wyzdrowienie. 

  • W Polsce rocznie diagnozuje się ponad 20 tys. przypadków raka piersi, a do 20 proc. z nich stanowi postać HER2-dodatnia
  • Nowoczesne terapie celowane oraz leczenie okołooperacyjne dają dziś chorym kobietom dużą szansę na całkowite wyleczenie
  • Opiekę nad pacjentkami usprawniają wyspecjalizowane ośrodki Breast Cancer Units oraz szybka diagnostyka na ścieżce DiLO

Terapie celowane zmieniają przebieg leczenia podtypu HER2-dodatniego

Nadekspresja receptora HER2 występuje u 15-20 proc. kobiet zmagających się ze złośliwym nowotworem piersi. Choć dawniej ten typ biologiczny wiązał się z gorszymi rokowaniami, współczesne leki znoszą jego agresywny charakter. 

- Kiedyś nadmierna ekspresja receptora HER2 kojarzyła się przede wszystkim z agresywnym przebiegiem choroby i większym ryzykiem nawrotu. Dziś HER2 jest dla nas również bardzo ważnym celem leczenia. Potrafimy zablokować jego aktywność albo wykorzystać go do precyzyjnego skierowania leczenia prosto w komórki nowotworowe. Biologia tego nowotworu się nie zmieniła, ale bardzo zmieniły się nasze możliwości leczenia – mówi dr n. med. Aleksandra Konieczna. – Mówię czasem pacjentkom, proszę nie słuchać na korytarzu, co dostała sąsiadka, bo sąsiadka dostała leczenie dla niej, dla jej konkretnego podtypu. Pani dostaje leczenie najlepsze dla pani nowotworu. Po to wykonujemy szczegółowe badania histopatologiczne z biopsji gruboigłowej z oznaczeniem receptorów, bo to podstawa wyboru terapii. Kiedy potwierdzamy obecność receptora HER2, pacjentka kwalifikuje się do dedykowanego programu lekowego. Nie trzeba obawiać się samego wyniku. Po prostu wiemy, że teraz możemy w ten receptor bardzo precyzyjnie uderzać – dodaje dr Konieczna. 

Współczesna onkologia dobiera schemat leczenia w zależności od zaawansowania guza oraz odpowiedzi tkanek na podane leki. 

- U części pacjentek zaczynamy od operacji, a u innych od leczenia przedoperacyjnego. Zależy to przede wszystkim od wielkości guza, zajęcia węzłów chłonnych i indywidualnej sytuacji chorej. Leczenie przedoperacyjne pozwala nam nie tylko zmniejszyć nowotwór, ale też ocenić jego wrażliwość na zastosowaną terapię. Wynik badania materiału pooperacyjnego pomaga następnie dobrać leczenie uzupełniające – wyjaśnia dr Konieczna.

W zaawansowanym raku piersi HER2-dodatnim dokonał się przełom. Badania pokazują, że pacjentki przez wiele lat pozostają na jednej linii leczenia. 

- Mam pod opieką dwie pacjentki z chorobą rozsianą, które na samym leczeniu celowanym anty-HER2 żyją już od 10 lat bez żadnych objawów. Najpierw chciały wychować dzieci, teraz planują wychować wnuki. Te kobiety żyją z chorobą coraz dłużej. To wieloletnie przeżycia na jednej linii leczenia, co kiedyś się po prostu nie zdarzało – mówi dr Konieczna.

Choroba nie odbiera sprawczości pacjentce

Powodzenie terapii onkologicznej zależy od sprawnej organizacji i obecności wielodyscyplinarnego zespołu specjalistów. Wzorcem stają się wyspecjalizowane ośrodki leczenia.

- Centra kompetencji leczenia raka piersi, czyli Breast Cancer Units, powstają po to, aby zapewnić pacjentkom kompleksową, skoordynowaną opiekę. Onkologia rozwija się tak szybko, że ogromną wartością jest zespół specjalizujący się właśnie w raku piersi. Ważne, żeby pacjentka wiedziała, jaki jest plan postępowania, kto koordynuje leczenie i do kogo może zwrócić się z problemem. Nie powinna sama organizować kolejnych etapów diagnostyki i szukać drogi między poradniami – mówi dr Konieczna. 

W procesie zdrowienia olbrzymią rolę odgrywa również równowaga emocjonalna oraz wsparcie bliskich, którzy nie zawsze potrafią odnaleźć się w nowej sytuacji. 

- Ważne jest rozmawianie o własnych emocjach i potrzebach, zamiast oczekiwania, że druga osoba sama się ich domyśli. Zdarza się także, że osoby wspierające nie dostrzegają, iż przekraczają granice pacjentki. W przekonaniu, że wiedzą, co będzie dla niej najlepsze, podejmują za nią decyzje, wyręczają ją lub kontrolują każdy krok. Taka pomoc może pogłębiać poczucie utraty samodzielności i podmiotowości – zwraca uwagę dr n. med. Mariola Kosowicz, kierownik Poradni Psychoonkologii Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.

Im wcześniej wykryty guz piersi, tym lepsze rokowania

Wczesne wykrycie guza pozwala na wdrożenie mniej obciążających procedur medycznych. Dlatego ważne jest podkreślanie roli profilaktyki i skuteczne zachęcanie do niej. W przypadku profilaktyki raka piersi, mamy utrzymującą się na stałym poziomie liczbę 1/3 kobiet uprawnionych do wykonania mammografii przesiewowej.

- Potrzebujemy większego udziału kobiet w badaniach przesiewowych i sprawnej diagnostyki niepokojących objawów. Wcześniejsze wykrycie raka zazwyczaj oznacza większą szansę na wyleczenie i możliwość zastosowania mniej obciążającej terapii. Ważna jest edukacja, ale również dostępność badań i dobra organizacja opieki – podkreśla dr Konieczna. 

Równolegle system opieki onkologicznej musi zapewniać płynne przechodzenie przez kolejne badania. Dr Konieczna zaznacza, że karta DiLO nie jest sposobem na wszystkie bolączki systemu. Ma ułatwiać szybką diagnostykę, ale nie zastąpi sprawnie działającej ścieżki postępowania terapeutycznego. 

- Pacjentka z rakiem piersi powinna wiedzieć, gdzie zgłosić się na badanie, kiedy otrzyma wynik i jaki będzie następny krok. Czas ma znaczenie, a odpowiedzialność za sprawną organizację opieki nie może spoczywać wyłącznie na chorej – mówi dr Konieczna.

Diagnoza nie jest wyrokiem

Leczenie raka piersi coraz częściej uwzględnia codzienną aktywność pacjentek, m.in. dzięki podaniom podskórnym leków celowanych trwającym zaledwie kilka minut. Taki rodzaj terapii sprawia, że kobieta może pracować, rzadziej korzysta ze zwolnień lekarskich. Takie podanie to też krótszy czas spędzony w szpitalu i mniejsze zaangażowanie personelu medycznego.

- Krótsze podanie może oznaczać mniej czasu spędzonego w ośrodku i więcej czasu na pracę, rodzinę czy odpoczynek. To bardzo ważne, zwłaszcza gdy leczenie trwa długo. Pamiętajmy jednak, że forma podskórna również wymaga odpowiedniej kwalifikacji i monitorowania bezpieczeństwa. Wybierając terapię, uwzględniamy wskazania medyczne, dostępność oraz preferencje pacjentki - podkreśla dr  Aleksandra Konieczna. 

Bezsprzecznie najtrudniejszym emocjonalnie momentem jest diagnoza. To zawsze zaskakujące i przytłaczające przeżycie. Jednak eksperci wskazują na nowe możliwości, jakie daje medycyna i to, że w Polsce mamy dostęp do tych samych terapii, które są stosowane w Europie. Jak podkreśla dr Konieczna diagnoza nowotworu nie powinna być traktowana jak wyrok. Nie odbiera szansy na powrót do zdrowia. Ważne jest stadium, w którym rozpoznaje się chorobę. Wiele zależy też od typu nowotworu.

- Rak piersi jest poważną chorobą, ale samo rozpoznanie nie przesądza o rokowaniu. Wiele pacjentek, zwłaszcza z chorobą rozpoznaną we wczesnym stadium, możemy skutecznie wyleczyć. Możliwości leczenia zależą od podtypu nowotworu, jego zaawansowania i indywidualnej sytuacji chorej. Dlatego warto zgłaszać się na badania przesiewowe, a niepokojących objawów nie odkładać na później – apeluje dr Konieczna.

Po leczeniu raka piersi pacjentki obawiają się nawrotu choroby, co jak mówi dr Kosowicz, jest sprawą naturalną. Jednak radzi wtedy kobietom, by nie skupiały się wyłącznie na chorobie. Mimo iż jest to bardzo trudne, to sugeruje, by wykorzystać czas bez choroby na regenerację ciała, ale także psychiki. 

- Przyszła do mnie pacjentka, która przez osiem lat żyła w ciągłym oczekiwaniu na nawrót choroby. Opowiedziała mi, jak wiele straciła w tym czasie, bo cały czas tylko czekała. Pytanie brzmi: czy czekamy, czy żyjemy? Nie wykluczamy lęku i nie uciekamy od trudnych myśli, ale uczymy się mówić: „Teraz tego nie ma”. Mamy wybór, na czym chcemy się skupić, dopóki trwa nasze życie – podsumowuje dr Kosowicz.

Ewa Basińska
O autorze
Ewa Basińska
Redaktor Pacjenci

Doświadczona dziennikarka, od 20 lat specjalizująca się w tematyce zdrowotnej. Była redaktor naczelna portalu Polityka Zdrowotna. Na swoim koncie ma tysiące artykułów oraz materiałów wideo dotyczących nowoczesnych terapii i możliwości leczenia, profilaktyki oraz systemu ochrony zdrowia. Skupia się na edukacji zdrowotnej, promując znaczenie profilaktyki, zdrowego stylu życia oraz dbałości o zdrowie psychiczne. Jej zaangażowanie w popularyzację wiedzy medycznej zostało docenione wyróżnieniem w konkursie "Perspektywy Medycyny 2024" za promowanie profilaktyki i zdrowego stylu życia oraz w konkursach dziennikarskich m.in. Dziennikarz Roku organizowanych przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
prezydent Karol Nawrocki
Karol Nawrocki podjął ważną decyzję. Te osoby będą leczyć się w Polsce za darmo
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
Czym jest gorączka Zachodniego Nilu i jak dochodzi do zakażenia?
Objawy gorączki Zachodniego Nilu. Kolejne ofiary śmiertelne w Europie
None
Kiedy uda się przerwać błędne koło? Pacjenci z niewydolnością serca czekają na decyzję
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: