Wiele osób w dojrzałym wieku szuka ratunku dla swojej pamięci w aptecznych alejkach, wydając spore sumy na kapsułki z kwasami omega-3. Tymczasem najlepsze źródło tych cennych substancji znajduje się nie w plastikowym słoiczku, a w dziale rybnym. Naturalne kwasy tłuszczowe pochodzące z ryb działają znacznie lepiej niż ich syntetyczne zamienniki, ponieważ ryba to coś więcej niż tylko tłuszcz. Regularne jedzenie ryb wiąże się z wolniejszym spadkiem pamięci i mniejszym ryzykiem otępieniaOsoby jedzące ryby mają o 18% niższe ryzyko wystąpienia demencjiTanie gatunki takie jak śledź czy szprotka są bezpieczniejsze i bogatsze w składniki niż drogie drapieżnikiSuplementy omega-3 wykazują niewielki wpływ na zapobieganie zaburzeniom poznawczym u zdrowych osóbSpożywanie ryb 4 razy w tygodniu może odmłodzić mózg o około 4 lata
Znasz to uczucie, gdy sekundę po uścisku dłoni Twój umysł staje się czystą kartą i nie masz zielonego pojęcia, jak ma na imię osoba, która przed chwilą Ci się przedstawiła? Choć dla wielu osób jest to powód do wstydu, psychologia poznawcza uspokaja: zapominanie imion to jedna z najczęstszych luk w ludzkiej pamięci. Nie wynika ona z braku szacunku do rozmówcy, lecz ze specyficznej architektury naszego mózgu. Okazuje się, że imiona są jednymi z najtrudniejszych danych do utrwalenia, a trudność w ich przywoływaniu może mieć podłoże w zjawisku zwanym „blokadą dostępu” lub specyficznych cechach naszej uwagi.Dlaczego mózg traktuje imiona po macoszemu?Paradoks piekarza i trudność etykietowaniaSygnały wymagające konsultacji ze specjalistąSkuteczne treningi uważności towarzyskiej
Częste zapominanie imion, nazwisk czy codziennych obowiązków — to normalne, czy może jest to sygnał, że coś jest nie tak? Choć sporadyczne problemy z pamięcią to zjawisko, które dotyka każdego, są pewne objawy, które powinny sprawić, że w naszej głowie zapali się czerwona lampka. Sprawdź, jakie symptomy powinny skłonić nas do wizyty u specjalisty i jakie mogą być prawdziwe przyczyny zapominania imion w codziennym życiu.
Najnowsze badania z Uniwersytetu Nowojorskiego pokazują, że nasze ciało, podobnie jak mózg, ma możliwość zapamiętywania. Badacze dowiedli, że komórki w organizmie, poza centralnym układem nerwowym, mogą „uczyć się” i zapamiętywać pewne informacje. Czy właśnie przekroczyliśmy możliwości własnego ciała?
Czy można trenować pamięć tak, by nie tylko nie zapominać o ładowarce do telefonu i nie gubić kluczy, ale być niczym Artur Baranowski, pamiętny fenomenalny uczestnik teleturnieju „Jeden z dziesięciu”? Pacjenci.pl pytają o to wybitnego eksperta - psychiatrę Piotra Sulika, szefa Kliniki Neuropsychiatrycznej Centrum Medycznego Magwise, który specjalizuje się w nieinwazyjnych metodach stymulacji mózgu.Cała Polska z zapartym tchem obserwowała niedawno Artura Baranowskiego, który wziął udział w kultowym teleturnieju telewizyjnym pt. „Jeden z dziesięciu”. 28-latek ze Śliwnika w Łódzkiem uzyskał 803 punkty. Odpowiedział na wszystkie pytania Tadeusza Sznuka pobijając rekord w historii programu. Czy każdy z nas może mieć taką pamięć, czy trzeba się z nią urodzić?