Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Profilaktyka > Wyszło na jaw skąd pochodzą wędliny z Dino. Aż trudno uwierzyć
Marta Uler
Marta Uler 13.02.2026 10:09

Wyszło na jaw skąd pochodzą wędliny z Dino. Aż trudno uwierzyć

Wyszło na jaw skąd pochodzą wędliny z Dino. Aż trudno uwierzyć
Coraz więcej Polaków sięga po wędliny z Dino. Fot. Canva/Marius Dumtrescu's Images

Klienci sieci Dino od lat zastanawiają się, jak to możliwe, że polska marka w tak krótkim czasie zdominowała mniejsze miejscowości, oferując świeże produkty w konkurencyjnych cenach. Największe emocje budzą stoiska mięsne, które są znakiem rozpoznawczym każdego marketu. Właśnie wyszło na jaw, kto stoi za produkcją tych wędlin i mięsa – model biznesowy giganta z Krotoszyna kompletnie różni się od tego, co znamy z Biedronki czy Lidla.

  • Fenomen własnego zakładu produkcyjnego
  • Tradycyjna receptura bez zbędnych dodatków
  • Nowoczesne fabryki w sercu Wielkopolski
  • Gwarancja świeżości dzięki pominięciu pośredników

Fenomen własnego zakładu produkcyjnego

Większość dużych sieci handlowych współpracuje z wieloma zewnętrznymi dostawcami, co często prowadzi do rozproszenia odpowiedzialności za jakość. W przypadku Dino sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Za niemal całość asortymentu wędliniarskiego i świeżego mięsa odpowiada jedna firma – Agro-Rydzyna. Jest to spółka-córka w pełni kontrolowana przez Grupę Kapitałową Dino Polska. Oznacza to, że sieć nie kupuje gotowych wyrobów od gigantów rynku, lecz sama je wytwarza.

Taki układ jest rzadkością na polskim rynku dyskontów. Posiadanie własnego zaplecza produkcyjnego pozwala Dino na pełną kontrolę nad łańcuchem dostaw – od zakupu surowca od polskich rolników, przez proces rozbioru, aż po transport do konkretnego sklepu. Dzięki temu produkty Agro-Rydzyny są dostępne wyłącznie w sieci Dino, co buduje unikalność oferty i lojalność klientów, którzy nie znajdą tych samych smaków u konkurencji.

Przeczytaj też: Wyszło na jaw, skąd pochodzi mięso z Biedronki. Polacy kupują kilogramami

Tradycyjna receptura bez zbędnych dodatków

Ujawnione informacje o składzie wędlin z Dino mogą zaskoczyć osoby przyzwyczajone do wysokoprzetworzonej żywności. Sieć kładzie ogromny nacisk na to, aby ich wyroby były produkowane według sprawdzonych, niemal domowych receptur. W produktach sygnowanych marką Agro-Rydzyna na próżno szukać mechanicznie oddzielanego mięsa (MOM), które jest standardem w tanich wędlinach z marketów.

Co więcej, firma deklaruje eliminację oleju palmowego oraz unikanie sztucznych osłonek zawierających mikroplastik. Wędliny są przygotowywane w naturalnych jelitach, co wpływa na ich charakterystyczny smak i zapach. Taka dbałość o detale sprawia, że produkty te są postrzegane jako bardziej "swojskie", co idealnie trafia w gusta mieszkańców mniejszych miast i wsi, gdzie Dino najprężniej się rozwija.

Nowoczesne fabryki w sercu Wielkopolski

Produkcja na tak ogromną skalę wymaga potężnej infrastruktury. Główny zakład Agro-Rydzyny znajduje się w Kłodzie, w województwie wielkopolskim, i działa na rynku już od ponad 30 lat. Jednak w obliczu błyskawicznego otwierania nowych sklepów, sieć zainwestowała w kolejny, ultranowoczesny obiekt. Pod koniec 2024 roku zakończono budowę gigantycznego zakładu w Jastrowiu, który zajmuje blisko 7 tysięcy metrów kwadratowych.

Nowa inwestycja pozwala na przetwarzanie nawet 10 tysięcy półtusz wieprzowych dziennie. To właśnie tutaj powstają szynki, kiełbasy i boczki, które każdego ranka trafiają do tysięcy sklepów w całej Polsce. Nowoczesne linie technologiczne w połączeniu z rygorystycznymi normami weterynaryjnymi gwarantują, że produkt końcowy jest bezpieczny i powtarzalny pod względem jakości.

Gwarancja świeżości dzięki pominięciu pośredników

Sekretem sukcesu wędlin z Dino jest nie tylko ich skład, ale i logistyka. Ponieważ producent i sprzedawca to de facto jedna firma, droga mięsa z zakładu na ladę sklepową jest skrócona do minimum. Wyroby Agro-Rydzyny trafiają do marketów codziennie, co eliminuje potrzebę długotrwałego magazynowania czy stosowania silnych konserwantów przedłużających trwałość w transporcie.

Taka samowystarczalność daje sieci Dino potężną przewagę cenową. Dzięki pominięciu pośredników i hurtowni, firma może oferować produkty wysokiej jakości w cenach, które dla innych dostawców byłyby nieosiągalne. Dla klienta końcowego oznacza to jedno: świeży, polski produkt w uczciwej cenie, co w dobie rosnącej inflacji stało się kluczowym argumentem zakupowym.

Źródła:

  1. Portal Spożywczy: Koniec tajemnic. Wiadomo skąd Dino bierze wędliny
  2. naTemat: Tanie mięso w Dino to tajemnica sukcesu sieci. Wyszło na jaw, kto je produkuje
  3. Money.pl: Koniec dużej inwestycji Dino. Agro-Rydzyna uruchamia nowy zakład
  4. Oficjalna strona Agro-Rydzyna: Nasze produkty i jakość
Wybór Redakcji
Sklep spożywczy wycofany produkt
Biedronka i Lidl biją na alarm. Klienci proszeni o zwrócenie do sklepu. "Toksyna w pokarmie"
ALDI
Pilny komunikat ALDI. Sieć wycofuje popularny produkt. Może zaszkodzić
Rossmann
Już nie tylko kosmetyki. Rossmann rozkręca nowy biznes, tym chce skusić klientów
Biedronka/Fot. KAPIF
Biedronka apeluje o pilny zwrot. Mowa aż o pięciu produktach
rodzina
Nie trzeba mieć trójki dzieci. Karta Dużej Rodziny dostępna także dla rodzin 2+2
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: