Powikłania po COVID-19 u Przemysława Salety. Sportowiec miał udar i potrzebuje nowej nerki
Powikłania po infekcji mogą dotknąć także osoby znane z doskonałej kondycji fizycznej. Przemysław Saleta, były mistrz boksu, przed laty oddał nerkę swojej córce Nicole. Miesiąc po przebyciu COVID-19 przeszedł udar, a jego jedyna nerka przestała prawidłowo funkcjonować. Sportowiec wymaga dializ i czeka na przeszczep.
- Udar pojawił się u Salety miesiąc po przebyciu COVID-19, co medycyna łączy z wpływem wirusa na układ krążenia
- Powikłania po infekcji doprowadziły do niewydolności jedynej nerki sportowca
- Po latach od oddania narządu córce – która obecnie czeka na swój trzeci przeszczep – sportowiec sam oczekuje na transplantację
COVID-19, udar i objawy niewydolności nerek
Miesiąc po przebyciu COVID-19 u Przemysława Salety wystąpił udar. Związek między tą infekcją a incydentami naczyniowymi jest dobrze znany w medycynie. Zostało naukowo potwierdzone, że wirus SARS-CoV-2 uruchamia w organizmie niebezpieczną kaskadę krzepnięcia. Krew staje się gęstsza i rośnie ryzyko zakrzepów, zatoru oraz udaru, a także uszkodzenia narządów. To właśnie spotkało legendarnego pięściarza.
– Problem z tą nerką, którą mam zaczął się 5 lat temu, kiedy przeszedłem COVID-19. Miesiąc po COVIDZIE miałem udar, trafiłem do szpitala na pięć dni na badania i stwierdzono również niewydolność nerki – relacjonuje Saleta.
Saleta już wcześniej otarł się o śmierć
Bycie żywym dawcą narządu to najpiękniejszy dar, jednak wiąże się z ryzykiem, o którym rodzina Saletów przekonała się w najbardziej brutalny sposób. Choć statystycznie operacja pobrania nerki (nefrektomia) uchodzi za niezwykle bezpieczną (śmiertelność okołooperacyjna to zaledwie 0,03% do 0,05%), w 2007 roku sportowiec niemal zapłacił za nią najwyższą cenę.
Wkrótce po przekazaniu nerki córce, w organizmie Salety doszło do dramatycznych powikłań. Wystąpiła ostra niewydolność oddechowa i krwotok wewnętrzny. Sportowiec znalazł się w stanie krytycznym i musiał zostać wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Lekarze stoczyli wtedy dramatyczną, trwającą wiele dni walkę o jego życie.
Choć Saleta wygrał tamtą walkę, długoterminowe konsekwencje braku tak zwanej "rezerwy narządowej" przypomniały o sobie po latach. Kiedy u człowieka z dwiema nerkami jedna ulegnie uszkodzeniu, druga płynnie przejmuje jej funkcje. Gdy powikłania po udarze i COVID-19 uderzyły w organizm boksera, jego jedyna nerka nie wytrzymała.
Gdy filtr przestaje działać. Objawy niewydolności nerek
Niewydolność nerek bywa chorobą podstępną, a jej symptomy początkowo mogą przypominać zwykłe przemęczenie. Gdy narząd traci zdolność do filtrowania krwi z toksyn, organizm zaczyna wysyłać sygnały alarmowe.
Do najważniejszych objawów niewydolności nerek należą:
- charakterystyczne, ciastowate obrzęki nóg, kostek oraz twarzy,
- mocz może być ciemny, mętny, pieniący się (co świadczy o obecności białka) lub zawierać krew,
- metaliczny posmak w ustach, brak apetytu, uporczywe nudności i wymioty,
- skoki ciśnienia tętniczego, uczucie duszności,
- przewlekłe zmęczenie, bóle w okolicach lędźwi i zaburzenia snu.
Nicole Saleta – córka sportowca walczy o zdrowie
Historia sportowca nierozerwalnie splotła się z losem jego 29-letniej dziś córki. Niestety, nerka podarowana przez ojca służyła Nicole tylko przez kilka lat. W 2018 roku dziewczyna przeszła drugą transplantację, ale organizm odrzucił nowy narząd.
Dziś Nicole czeka na swoją trzecią nerkę. Ze względu na wadę genetyczną i skomplikowaną historię immunologiczną (organizm po odrzutach wytwarza silne przeciwciała), znalezienie odpowiedniego dawcy jest dla niej ekstremalnie trudne. Szukając ratunku, przebadano również matkę Nicole, Ewę Pacułę, jednak względy medyczne bezwzględnie wykluczyły ją jako dawcę.
Mimo tych przeciwności Nicole wykazuje ogromną wolę walki. Choć jest skazana na wyczerpujące dializy, czuje się na tyle dobrze, że wróciła do aktywności fizycznej i regularnych treningów. Stara się żyć normalnie, nie poddając się chorobie.
Jedynym ratunkiem dializy
Gdy nerki przestają pracować, jedynym sposobem na usunięcie toksyn z organizmu staje się dializoterapia – mechaniczne oczyszczanie krwi przez specjalistyczną aparaturę. Obecnie to urządzenie kilka razy w tygodniu utrzymuje przy życiu zarówno ojca, jak i córkę.
– Od poniedziałku będę się dializował – przekazał Saleta.
Dializa nie jest jednak lekarstwem, a jedynie formą leczenia zastępczego, bywa też niezwykle wyczerpująca dla organizmu. Jedyną szansą na powrót do pełni życia dla obojga jest transplantacja, czyli przeszczep nerki.