Narzekamy na ból głowy, pleców czy żołądka, ale chore nerki potrafią milczeć przez dekady. Przewlekła choroba nerek (PChN) to jedno z najbardziej podstępnych schorzeń współczesnej medycyny. Ponieważ nerki mają ogromną rezerwę czynnościową, pacjent bardzo często nie odczuwa żadnych dolegliwości, dopóki narząd ten nie straci 70, a nawet 80 procent swojej naturalnej zdolności do filtrowania krwi. Nie ma bólu w lędźwiach, nie ma problemów z oddawaniem moczu, a jednak organizm powoli ulega zatruciu własnymi toksynami. Zanim nefrolog ogłosi konieczność dializ, twoje ciało wysyła jednak dyskretne sygnały. Musisz tylko wiedzieć, gdzie ich szukać – szczególnie rano.Oto 3 nietypowe objawy, które świadczą o tym, że filtry w twoim organizmie przestały działać prawidłowo.
Przyjmowanie witaminy D w dawkach przekraczających 2000-4000 IU bez nadzoru lekarza może doprowadzić do trwałego uszkodzenia nerek i groźnych zaburzeń rytmu serca. Polacy, wierząc w zasadę „im więcej, tym lepiej”, coraz częściej sięgają po preparaty o stężeniu 10 000 IU, co prosta droga do tzw. nefrokalcynozy. Lekarz nefrolog i specjalista chorób wewnętrznych enel-med, Piotr Grzyb, wyjaśnia dlaczego Polacy nie powinni przekraczać zalecanych dawek.Niespecyficzne objawy świadczące o przedawkowaniu witaminy DDlaczego „końskie dawki” suplementów mogą trwale uszkodzić nerki?Oficjalne normy suplementacji dla Polaków w zależności od wieku
Zdarza Ci się potajemnie wypić sok po ogórkach kiszonych? A może zanim jeszcze spróbujesz obiadu ugotowanego przez kogoś bliskiego, odruchowo sięgasz po solniczkę, bo większość potraw wydaje Ci się całkowicie pozbawiona smaku? Zazwyczaj kładziemy to na karb naszych kulinarnych przyzwyczajeń. Uważamy, że po prostu "lubimy wyraziste smaki". Lekarze ostrzegają jednak, że nagła, trudna do opanowania potrzeba dosalania wszystkiego dookoła to często znacznie więcej niż zwykła zachcianka. Ten specyficzny głód może być desperackim wezwaniem o pomoc od Twojego własnego ciała.Każdy z nas ma czasem ochotę na paczkę słonych chipsów czy paluszków. To zupełnie normalne. Problem pojawia się, gdy apetyt na słone produkty staje się codzienną obsesją, a jedzenie bez potężnej dawki soli dosłownie staje w gardle. Zanim zaczniesz obwiniać swoje kubki smakowe, warto zrozumieć, że organizm ma bardzo ograniczone sposoby komunikowania poważnych awarii. Ten jest jednym z nich.
Budzisz się, patrzysz w lustro i widzisz ciężkie, opuchnięte powieki. Zazwyczaj kładziesz to na karb zarwanej nocy, stresu, płaczu lub paczki słonych chipsów zjedzonych tuż przed snem. Jeśli jednak „worki pod oczami” stają się Twoją codziennością, a sen wcale nie przynosi ulgi, problem może leżeć zupełnie gdzie indziej. Twój organizm może właśnie sygnalizować, że jego główny system filtrujący uległ awarii.Nerki to narząd, który potrafi chorować latami w całkowitej ciszy. Nie bolą, nie kłują, a mimo to mogą tracić swoją wydolność. Jednym z pierwszych, bardzo charakterystycznych – choć często bagatelizowanych – objawów ich uszkodzenia są poranne obrzęki zlokalizowane wokół oczu. Dlaczego chore nerki dają o sobie znać na twarzy?
Rajmund Michalski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Moje Nerki z okazji Światowego Dnia Nerek opowiedział w rozmowie z nami o tym, jak rozpoznać choroby nerek oraz jakie są możliwości leczenia. Niestety choroby te rozwijają się latami w ukryciu, a kiedy pojawią się pierwsze objawy, możliwości leczenia są bardzo ograniczone.
Przewlekła choroba nerek (PChN) to jeden z najpoważniejszych problemów zdrowotnych w naszym kraju. Dotyka ona aż 4 milionów Polaków, jednak większość z nich nie ma pojęcia o zagrożeniu. Brak wyraźnych sygnałów ostrzegawczych sprawia, że pacjenci trafiają do lekarza w momencie, gdy ich organy odmawiają już posłuszeństwa. Sytuacja jest na tyle poważna, że stała się przedmiotem obrad Parlamentarnego Zespołu ds. Medycyny Bólu. Podczas posiedzenia specjaliści, posłowie i pacjenci omawiali sposoby poprawy diagnostyki i leczenia tej choroby, a efektem dyskusji są konkretne rekomendacje dla Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia.Skala problemu: PChN przez długie lata nie daje żadnych dolegliwości bólowychZagrożenie płynące z nadmiaru lekówSpecyficzne wyzwania oraz nefropatia IgARekomendacje ekspertów i zmiany w systemie
Wygląd moczu stanowi doskonały wskaźnik kondycji całego organizmu, a każda nagła zmiana powinna wzbudzić naszą czujność. Jeśli zauważysz, że na powierzchni wody w muszli tworzy się trwała, gęsta piana przypominająca tę na piwie, nie lekceważ tego sygnału. Może to być jedynie efekt silnego strumienia lub odwodnienia, ale bardzo często to pierwszy objaw problemów z nerkami.Białkomocz jako sygnał alarmowy dla nerekOdwodnienie i przyczyny fizjologiczneChoroby towarzyszące i cukrzycaNiezbędna diagnostyka i pierwsze kroki
Większość z nas wykonuje rutynowe badanie moczu raz na rok, traktując je jako formalność. Tymczasem jeden konkretny parametr może być sygnałem alarmowym wysyłanym przez organizm, zanim jeszcze poczujemy jakikolwiek ból. Chodzi o pojawienie się białka w moczu – jest to sytuacja, której nie wolno bagatelizować, ponieważ zdrowe nerki działają jak precyzyjny filtr. Nie powinien on przepuszczać tak cennych substancji do układu wydalniczego.Rola białka w organizmie i mechanizm jego przenikania do moczuNajczęstsze przyczyny oraz objawy towarzyszące białkomoczowiDalsza diagnostyka i kroki po otrzymaniu niepokojącego wyniku
Przesunięcie wskazówek zegara kojarzy się głównie z kilkoma dniami niewyspania. Tymczasem wewnątrz organizmu dochodzi w tym momencie do gwałtownego rozregulowania procesów biologicznych. Podczas gdy mózg próbuje dostosować się do nowego rytmu dnia, narządy wewnętrzne wciąż pracują według starego harmonogramu. Ten stan natomiast bezpośrednio wpływa na metabolizm, trawienie, a nawet skuteczność przyjmowanych leków.Biologiczna orkiestra i zbuntowani muzycyPrzyczyny dolegliwości ze strony układu pokarmowegoZaburzenia filtracji nerkowej a nocny odpoczynekWątroba i zmieniona biodostępność substancji leczniczychMetody na przyspieszenie wewnętrznego resetu
Według informacji PAP, stan zdrowia przywódcy Czeczenii Ramzana Kadyrowa znacząco się pogorszył z powodu niewydolności nerek, a w źródłach cytowanych przez agencję Interfax-Ukraina podaje się, że Kadyrow jest poddawany dializom, choć lekarze nie przedstawili oficjalnych prognoz co do jego stanu.
Wiele zachowań związanych z korzystaniem z toalety traktujemy jak coś zupełnie neutralnego albo wręcz zdrowego. Często powtarzamy je automatycznie, bez zastanowienia. Tymczasem urolodzy zwracają uwagę, że jeden z popularnych nawyków może stopniowo rozregulować pracę układu moczowego, a w dłuższej perspektywie negatywnie wpływać także na nerki.• Gdy pęcherz nie ma szansy się wypełnić• Oddawanie moczu „na zapas” i jego konsekwencje• Sposób korzystania z toalety też ma znaczenie
Pęcherz moczowy szybko sygnalizuje, gdy coś mu szkodzi. Częste parcie, pieczenie czy ból przy oddawaniu moczu wiele osób tłumaczy stresem albo chwilowym osłabieniem organizmu. Tymczasem bardzo często źródłem tych dolegliwości są codzienne wybory dotyczące napojów. Urolodzy nie mają wątpliwości: dwa z nich szczególnie niekorzystnie wpływają na funkcjonowanie pęcherza – także u osób, które nie mają zdiagnozowanej choroby.Parcie, dyskomfort, ból – tak może reagować pęcherz, gdy pijesz pewne napojeKawa i napoje z kofeiną – drażnią pęcherz szybciej, niż myśliszAlkohol – cichy sabotażysta układu moczowego
Na początku łatwo to zlekceważyć. Ból nie zwala z nóg, nie unieruchamia, czasem wręcz znika na kilka dni. Wiele osób tłumaczy go przemęczeniem, stresem albo problemami z kręgosłupem. U wielu pacjentów choroba przez długi czas nie daje jednoznacznych sygnałów, a pierwsze objawy są niepozorne i niespecyficzne. Zdarza się, że nowotwór nerki zostaje wykryty przypadkowo – podczas badań wykonywanych z zupełnie innych powodów.Ból, który bywa mylony z problemami ortopedycznymiDlaczego nowotwory nerek często długo pozostają nierozpoznaneObjawy alarmowe, z którymi nie wolno czekać na poprawę
Przewlekła choroba nerek (PChN) to stan, w którym nerki ulegają stopniowemu, nieodwracalnemu uszkodzeniu przez okres co najmniej trzech miesięcy. Szacuje się, że PChN dotyka miliony osób na świecie, w tym znaczną część Polaków. Problem z tym schorzeniem polega na tym, że przez długi czas przebiega ono bezobjawowo lub daje bardzo niespecyficzne sygnały, które łatwo pomylić ze zwykłym zmęczeniem czy stresem. W efekcie, wielu pacjentów dowiaduje się o chorobie dopiero w zaawansowanym stadium, kiedy leczenie jest już znacznie trudniejsze. Kluczowe jest zrozumienie, jakie funkcje pełnią nerki i kto jest najbardziej zagrożony.PChN to postępujące uszkodzenie nerek trwające co najmniej 3 miesiące.We wczesnych stadiach choroba jest często bezobjawowa, co utrudnia wczesną diagnozę.Głównymi przyczynami PChN są cukrzyca i nadciśnienie tętnicze.
Pogorszenie wyglądu to czasem coś więcej niż zmęczenie i zła dieta. Twarz bywa „lustrem” pracy nerek – a sygnały pojawiają się, zanim badania pokażą nieprawidłowości. Warto je poznać, bo w Polsce tylko co dwudziesta osoba z przewlekłą chorobą nerek (PChN) ma postawioną diagnozę.Jakie cztery zmiany na twarzy mogą wskazywać na problemy z nerkami?Dlaczego dochodzi do obrzęków i zmian koloru skóry?Kiedy proste badania (kreatynina, eGFR, badanie moczu) są pilnie potrzebne?
Dziś obchodzimy Światowy Dzień Nerek – święto, które powstało z inicjatywy Międzynarodowego Towarzystwa Nefrologicznego i Międzynarodowej Federacji Fundacji Nerek w celu podnoszenia świadomości na temat tego ważnego narządu.Chore, a nawet poważnie uszkodzone nerki w większości przypadków nie dają żadnych specyficznych objawów. Dlatego nawet 95% osób cierpiących z powodu chorób nerek umiera przedwcześnie. Tymczasem zdaniem ekspertów do prawidłowej diagnozy wystarczą proste, niedrogie badania krwi i moczu.
Wstajesz rano, patrzysz w lustro i ten widok Cię nie zachwyca: cienie pod oczami, worki, opuchlizna. Czasem, po ciężkiej nocy, kiedy mało spaliśmy, może tak się zdarzyć. Jednak kiedy ten problem pojawia się każdego ranka, warto skonsultować się z lekarzem.Poranna opuchlizna to nie tylko kwestia urody. To objaw pewnych procesów, które toczą się w naszym organizmie. Niektóre mogą świadczyć o chorobie.
Specjaliści są zdania, że na pacjentów z problemami kardiologicznymi trzeba patrzeć w szerszym kontekście i badać ich także pod kątem cukrzycy oraz chorób nerek. Z kolei pacjentom z cukrzycą, czy schorzeniami nerek, należy badać serce. Te trzy grupy schorzeń zawierają się bowiem w zespole sercowo-nerkowo-metabolicznym CRM, a mechanizmy, które leżą u ich podstaw, są ze sobą powiązane. Czym jest to schorzenie?Zespół sercowo-nerkowo-metaboliczny to zaburzenie ogólnoustrojowe, które charakteryzuje się patofizjologicznymi interakcjami pomiędzy metabolicznymi czynnikami ryzyka, przewlekłą chorobą nerek a układem sercowo-naczyniowym. Te interakcje prowadzą do dysfunkcji wielu narządów i wysokiego ryzyka rozwoju niekorzystnych powikłań sercowo-naczyniowych.
Gorączka, ból w dole pleców, krwawo zabarwiony mocz – tak objawia się śródmiąższowe zapalenie nerek. To choroba, do której może doprowadzić wiele czynników, ale w większości przypadków są to leki. Nawet te, które możemy kupić bez recepty, a które bardzo często przyjmujemy z powodu bólu głowy, zęba, czy brzucha. Śródmiąższowe zapalenie nerek to poważne schorzenie, które może doprowadzić nawet do niewydolności nerek. Jednak, gdy szybko usunie się przyczynę, która doprowadziła do zapalenia, zwykle dochodzi do całkowitego wyleczenia.
Na igrzyskach w Tokio gimnastyczka Sunisa Lee zdobyła złoty medal dla drużyny USA, a teraz chce bronić tytułu na igrzyskach w Paryżu. Dwa lata po sukcesie w Tokio, u 21-latki zdiagnozowano poważną chorobę nerek.Mimo poważnego schorzenia Lee wystąpi na tym ważnym sportowym wydarzeniu. Mimo że wiele razy chciała się poddać, w jednym z najnowszych wywiadów zdradziła, że dostanie się do zespołu, to dla niej “absolutnie szalone uczucie”.