W maju 2026 roku po wykryciu zakażeń hantawirusem na statku wycieczkowym MV Hondius w internecie pojawiło się więcej fałszywych informacji niż potwierdzonych przypadków choroby. Do 13 maja odnotowano 8–11 zakażeń (w tym 3 zgony). Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ocenia ryzyko jako niskie i wyraźnie stwierdza, że nie ma oznak początku pandemii.Jakie najpopularniejsze teorie spiskowe krążą w sieci wokół hantawirusa na statku MV Hondius?Dlaczego jeden wpis na X z 2023 wrócił jako „przepowiednia” epidemii?Jak weryfikować informacje o zdrowiu i nie dać się ponieść panice?
Do Polski dotarły kleszcze wędrowne z gatunku Hyalomma, które stanowią poważne zagrożenie epidemiologiczne, potrafiąc aktywnie ścigać swoje ofiary. Ekspertki – lek. Marlena Diallo, specjalistka chorób zakaźnych, oraz lek. Agnieszka Motyl, specjalistka medycyny rodzinnej i epidemiolog – ostrzegają, że tradycyjne środki ochrony o niskich stężeniach są niewystarczające w starciu z tym pajęczakiem. Zlekceważenie ukąszenia grozi zakażeniem gorączką krwotoczną CCHF o wysokiej śmiertelności.Jakie stężenie DEET chroni przed kleszczami Hyalomma?Po ilu dniach pojawiają się pierwsze objawy wirusa CCHF?Co oznacza czarny strup w miejscu po ukąszeniu?
Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie dotyczące popularnego produktu higienicznego, który znajduje się w tysiącach polskich domów. W produkcie wykryto obecność groźnych drobnoustrojów. Stosowanie skażonych partii może prowadzić do poważnych komplikacji zdrowotnych, szczególnie u dzieci z wrażliwą skórą.Dokładne numery skażonych partii, które muszą zostać zutylizowaneLista groźnych bakterii i grzybów wykrytych w produkcieObjawy infekcji u dziecka po kontakcie ze skażonym materiałem
Sezon zimowy tradycyjnie kojarzy się z infekcjami dróg oddechowych, jednak w tym roku lekarze i epidemiolodzy z niepokojem patrzą na gwałtowny wzrost zachorowań układu pokarmowego. Ze Stanów Zjednoczonych napływają alarmujące dane dotyczące dynamicznego rozprzestrzeniania się choroby określanej mianem "zimowych wymiotów". Przyczyną tego stanu rzeczy jest pojawienie się nowego, bardziej agresywnego szczepu, który omija bariery odpornościowe organizmu. Problem nie dotyczy już tylkoza oceanu – niepokojące trendy zaczynają być widoczne również w Europie, w tym w Polsce, gdzie statystyki infekcji żołądkowych są najwyższe od dekady.Nowy szczep GII.17 odpowiada za gwałtowny wzrost liczby zachorowań w USA.Patogen jest wyjątkowo odporny na wysokie temperatury i środki dezynfekujące.Do zakażenia wystarczy śladowa ilość cząsteczek, co czyni go niezwykle zaraźliwym.Najskuteczniejszą formą ochrony jest mycie rąk wodą z mydłem, a nie żele antybakteryjne.