Pacjenci paliatywni, gdy trafiają na oddział, z dnia na dzień tracą możliwość przebywania ze swoimi ukochanymi zwierzętami. Dla wielu z nich to najważniejsze, a czasem po prostu jedyne bliskie istoty, z którymi łączy ich silna emocjonalna więź. Gdy znajdą się w placówce medycznej, często już nigdy nie mogą ich zobaczyć. To bolesne i nieludzkie doświadczenie, przeciwko któremu coraz głośniej protestują lekarze i osoby pracujące z chorymi u kresu życia.Pacjenci paliatywni nie mają prawa do odwiedzin swoich zwierzątTen brak kontaktu odbiera im poczucie bezpieczeństwa i godnościProf. Tomasz Dzierżanowski z Kliniki Medycyny Paliatywnej Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus przygotował „Kartę praw pacjenta do kontaktu ze zwierzęciem towarzyszącym”Inicjatywa zakłada realną zmianę w placówkach medycznych i możliwość pożegnania się ze swoim pupilem
Silna więź ze zwierzęciem może koić stres i samotność. Ale gdy traktujemy psa czy kota jak niemowlę, skutki zdrowotne bywają realne – od gorszego snu, przez zaostrzenie alergii, po lęk i ryzyko zakażeń. Sprawdzamy, gdzie warto postawić granice.
Stwierdzenie, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, nie wzięło się znikąd. Rozszczekani pupile oferują nam nie tylko bezwarunkową miłość i wierność. Liczne badania naukowe dowodzą, że ich obecność wpływa pozytywnie na nasze zdrowie – fizyczne i psychiczne.Właściciele psów to prawdziwi szczęściarze: są bardziej aktywni fizycznie i dzięki temu mniej podatni na choroby układu sercowo-naczyniowego, cieszą się większym spokojem i lepszym snem. Dzieci, które wychowują się w obecności psa, są odporniejsze na infekcje i mniej podatne na rozwój alergii. Z dobroczynnego wpływu kontaktu z psem można skorzystać nawet jeśli nie mieszkamy z nim pod jednym dachem.Dogoterapia (kynoterapia) to profesjonalne zajęcia z psem, które wspierają leczenie i edukację – od motywowania do ruchu po rozwijanie komunikacji i empatii Badania potwierdzają redukcję stresu, poprawę funkcji poznawczych i społecznych oraz wzrost aktywności fizycznej uczestników – korzyści dotyczą dzieci, dorosłych i seniorów Z terapii mogą skorzystać m.in. osoby z autyzmem, zaburzeniami lękowymi, niepełnosprawnościami i pacjenci w rehabilitacji
7-miesięczne dziecko padło ofiarą psa, z którym się wychowywało. Rodzice przeżywają niewyobrażalną tragedię, z którą nie są w stanie się pogodzić, a policja próbuje ustalić, jak dokładnie doszło do tego wstrząsającego wydarzenia.To, co się stało, jednocześnie powinno być przestrogą dla wszystkich rodziców. Pies, nawet najspokojniejszy, jest tylko zwierzęciem.