Czego unikać przy uchyłkach jelita? Produkty i nawyki, które nasilają objawy
Choroba uchyłkowa jelit to coraz częstsza dolegliwość, za którą w dużej mierze odpowiada nasza uboga w błonnik dieta. U wielu osób uchyłki przez lata nie dają o sobie znać, jednak gdy dojdzie do stanu zapalnego, ból bywa niezwykle silny, a powikłania – groźne dla zdrowia. Jak uchronić się przed zaostrzeniem choroby? Sprawdź, co jeść, a jakich produktów stanowczo unikać.
- Uchyłki to uwypuklenia błony śluzowej jelita, które w stanie zapalnym powodują silny ból w podbrzuszu i zaburzenia wypróżnień
- Aby uniknąć bolesnych zaostrzeń, należy zrezygnować z nadmiaru czerwonego mięsa, żywności wysokoprzetworzonej, a także unikać siedzącego trybu życia
- Zmiana codziennego jadłospisu oraz eliminacja szkodliwych przyzwyczajeń pozwalają odciążyć przewód pokarmowy i stanowią absolutny fundament profilaktyki
Czym jest choroba uchyłkowa jelit?
Uchyłki to niewielkie, workowate uwypuklenia błony śluzowej jelita, najczęściej lokalizujące się w jego lewej części (esicy). Powstają w miejscach, gdzie ściana jelita jest naturalnie osłabiona. Główną przyczyną ich tworzenia jest podwyższone ciśnienie wewnątrz światła przewodu pokarmowego, wynikające z zaparć i trudności w przesuwaniu zbitych mas kałowych.
Sama ich obecność w jelicie rzadko daje objawy. Problem pojawia się, gdy w uchyłkach zaczynają zalegać resztki pokarmowe. Prowadzi to do namnażania bakterii i rozwoju ostrego zapalenia, podczas którego pacjent odczuwa skurczowy ból brzucha, często z towarzyszącą gorączką i nudnościami.
Dieta w chorobie uchyłkowej jelit – czego unikać?
Postępowanie dietetyczne zależy od fazy choroby. W okresie ostrego zapalenia uchyłków jelita wymagają bezwzględnego odpoczynku, dlatego stosuje się dietę płynną lub ścisłą ubogoresztkową. Z kolei w fazie przewlekłej (bezobjawowej) celem nadrzędnym jest zapobieganie zaparciom i ograniczanie stanów zapalnych.
Badania wskazują, że głównym winowajcą zaostrzeń jest czerwone mięso (wołowina, wieprzowina) oraz jego przetwory (wędliny, parówki). Ich nadmiar w diecie drastycznie zmienia mikrobiotę jelitową. Kolejną grupą produktów niezalecanych jest żywność wysokoprzetworzona (typu fast-food) oraz produkty rafinowane – białe pieczywo, jasny makaron, biały ryż czy słodkie wypieki. Spowalniają one pasaż jelitowy i formują twardy stolec. Wymaga on silnego parcia podczas wypróżniania, co podnosi ciśnienie w jelicie i "wypycha" kolejne uchyłki.
Zobacz także: Taki rodzaj bólu powoduje choroba uchyłkowa jelita grubego. Lekarz wskazał charakterystyczne objawy
Nawyki, które nasilają objawy
Sama zmiana jadłospisu to nie wszystko – ogromny wpływ na kondycję jelit mają nasze codzienne przyzwyczajenia. Największym błędem popełnianym przez pacjentów jest zbyt mała podaż płynów. Zwiększenie ilości błonnika w diecie bez jednoczesnego wypijania minimum 2–2,5 litra wody dziennie przynosi efekt odwrotny do zamierzonego. Błonnik pozbawiony wody pęcznieje i dosłownie "zatyka" jelita, potęgując bolesne zaparcia.
Kolejnym szkodliwym nawykiem jest siedzący tryb życia. Brak regularnej aktywności fizycznej rozleniwia perystaltykę i znacząco spowalnia transport treści pokarmowej. Równie niebezpieczne dla pacjentów z uchyłkowatością jest ignorowanie pierwszych sygnałów z układu pokarmowego.
Celowe wstrzymywanie wypróżnień prowadzi do nadmiernego odwadniania mas kałowych w odbytnicy, ich stwardnienia i wzrostu ciśnienia podczas późniejszej wizyty w toalecie.
Zalecane produkty przy uchyłkach jelit
Gdy stan zapalny całkowicie ustąpi, jadłospis powinien opierać się na diecie bogatoresztkowej, dostarczającej od 25 do 35 gramów błonnika dziennie. Podstawą takiego odżywiania są pełnoziarniste produkty zbożowe, w tym grube kasze (gryczana, pęczak), pieczywo żytnie na zakwasie oraz płatki owsiane, które skutecznie stymulują pracę jelit.
Równie ważne są warzywa i owoce obfitujące w błonnik rozpuszczalny – pieczone jabłka, śliwki, brokuły, cukinia czy buraki doskonale zmiękczają stolec.
Aby wesprzeć regenerację mikrobiomu, warto codziennie sięgać po:
- kefiry,
- maślanki,
- kiszonki,
- oliwa z oliwek,
- awokado
- olej lniany.
Te produkty działają na przewód pokarmowy jak naturalny "smar", ułatwiając bezproblemowe wypróżnianie.
