Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Choroby i leczenie > Ten nowotwór rośnie w mgnieniu oka. Masz zaledwie tygodnie, by zauważyć pierwsze objawy
Anna Badurska
Anna Badurska 24.06.2026 08:17

Ten nowotwór rośnie w mgnieniu oka. Masz zaledwie tygodnie, by zauważyć pierwsze objawy

Ten nowotwór rośnie w mgnieniu oka. Masz zaledwie tygodnie, by zauważyć pierwsze objawy
Ból głowy rano albo wymioty? To może być rak Fot. Canva

To choroba, w której czas diagnozy odgrywa fundamentalną rolę. Ten najczęstszy i najbardziej agresywny pierwotny nowotwór złośliwy mózgu diagnozuje się u około 3-4 osób na 100 tysięcy rocznie. Jego biologia sprawia, że guz potrafi podwoić swoją objętość w ciągu niespełna dwóch tygodni. Choć glejak zazwyczaj nie daje przerzutów do innych narządów, to z dużą precyzją nacieka i uszkadza zdrową tkankę nerwową. Od pojawienia się pierwszych, pozornie łagodnych objawów do stanu zagrażającego życiu często mijają zaledwie pojedyncze tygodnie. Właśnie dlatego wczesna reakcja na sygnały neurologiczne jest absolutnie kluczowa.

Dlaczego glejak rozwija się w tak szybkim tempie?

Glejak wielopostaciowy (glioblastoma multiforme, GBM) charakteryzuje się czwartym, najwyższym stopniem złośliwości według klasyfikacji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Zamknięty w kostnej przestrzeni czaszki, wykazuje tendencję do błyskawicznej, lokalnej ekspansji.

Jego komórki intensywnie stymulują proces angiogenezy, czyli tworzenia własnych naczyń krwionośnych, co pozwala guzowi na stałe zaopatrywanie się w składniki odżywcze. Co więcej, komórki glejaka nie rosną w postaci wyraźnie odgraniczonego guza, którego można w całości wyciąć. Wypuszczają one mikroskopijne wypustki, które głęboko naciekają zdrową tkankę mózgową. Nawet gdy neurochirurg usunie widoczną w badaniu obrazowym zmianę, pojedyncze komórki nowotworowe nierzadko znajdują się już centymetry dalej, co stanowi ogromne wyzwanie terapeutyczne.

Ten nowotwór rośnie w mgnieniu oka. Masz zaledwie tygodnie, by zauważyć pierwsze objawy
Badanie mózgu Fot. Canva

Wczesne objawy glejaka

Ponieważ mózg znajduje się w zamkniętej, nierozciągliwej przestrzeni czaszki, każda szybko rosnąca masa drastycznie podnosi ciśnienie wewnątrzczaszkowe. To właśnie to zjawisko, połączone z uciskiem na konkretne ośrodki w mózgu, wywołuje kaskadę objawów. Rozwijają się one zaledwie w dni lub tygodnie, a początkowo łatwo przypisać je stresowi, przepracowaniu czy infekcji.

Sygnały, które bezwzględnie wymagają pilnej diagnostyki obrazowej, to:

  • poranne bóle głowy – nasilające się tuż po przebudzeniu, nierzadko wybudzające ze snu, potęgujące się przy kaszlu, schylaniu czy próbie Valsalvy;
     
  • wymioty – często niezwiązane z posiłkiem, występujące nagle na czczo i mogące przynosić chwilową ulgę w bólu głowy;
     
  • nagłe napady padaczkowe – pierwszy w życiu atak drgawek u osoby dorosłej, która nie leczyła się na epilepsję, to jeden z najczęstszych wczesnych objawów glejaka;
     
  • zmiany osobowości i zachowania – zauważalna przez bliskich nagła apatia, wybuchy agresji, spowolnienie myślenia lub splątanie (charakterystyczne dla guzów w płatach czołowych);
     
  • ubytki neurologiczne – niedowład jednostronny, opadanie kącika ust, problemy z wysławianiem się (afazja) czy zaburzenia widzenia.

Znaczenie czasu w procesie diagnostycznym

Diagnoza glejaka opiera się na rezonansie magnetycznym (MRI) z kontrastem, który pozwala lekarzom na precyzyjne zmapowanie obszaru zmian. Widoczny obraz to często guz o nieregularnych obrysach, z widoczną strefą martwicy w środku.

W neuroonkologii istnieje kluczowa zasada: każdy nowo powstały, narastający ból głowy u osoby dorosłej, któremu towarzyszą poranne wymioty, zmiana charakteru bólu w nocy lub jakikolwiek deficyt neurologiczny, jest bezwzględnym wskazaniem do pilnego wykonania badań neuroobrazowych. Nie należy czekać, aż objawy samoistnie ustąpią.

Współczesna medycyna opiera się na leczeniu skojarzonym. Standardem jest maksymalna, bezpieczna resekcja neurochirurgiczna, po której następuje radioterapia i chemioterapia. Choć glejak wciąż pozostaje chorobą trudną do wyleczenia, wczesne wykrycie pozwala wdrożyć leczenie chroniące kluczowe funkcje życiowe i przedłużające życie, zanim nowotwór uszkodzi struktury odpowiedzialne za świadomość i podstawowe czynności organizmu.

Bibliografia:

  • Louis, D. N., Perry, A., Wesseling, P. (2021). The 2021 WHO Classification of Tumors of the Central Nervous System: a summary. „Neuro-oncology”, 23(8), 1231-1251. Link do badania
  • Stupp, R., Mason, W. P., van den Bent, M. J. (2005). Radiotherapy plus concomitant and adjuvant temozolomide for glioblastoma. „The New England Journal of Medicine”, 352(10), 987-996. Link do badania
  • Ostrom, Q. T., Price, M., Neff, C. (2022). CBTRUS Statistical Report: Primary Brain and Other Central Nervous System Tumors Diagnosed in the United States in 2015-2019. „Neuro-oncology”, 24(Suppl 5), v1-v95. Link do badania
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Zbliżenie na twarz osoby w średnim wieku trzymającej się za głowę w nagłym, bardzo silnym grymasie bólu
Tak boli głowa przy udarze mózgu. Gdy poczujesz ten ból, dzwoń na 112
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
Ból głowy
Budzisz się z takim bólem głowy? To nie migrena, tak po cichu rośnie glejak
badanie moczu
Kosztuje 15 zł, a wyłapie raka na długo przed pierwszymi objawami. Zrób to badanie z samego rana
Szczepienie
Wielki Quiz o Szczepieniach: sprawdź, czy na pewno wiesz wszystko o szczepieniach?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: