Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdaniem ekspertów > Siłka, dobra szamka i spokojny sen. Dr Oleszczuk zachęca mężczyzn, by przestali patrzeć tylko na testosteron
Ewa Basińska
Ewa Basińska 11.10.2026 10:09

Siłka, dobra szamka i spokojny sen. Dr Oleszczuk zachęca mężczyzn, by przestali patrzeć tylko na testosteron

Siłka, dobra szamka i spokojny sen. Dr Oleszczuk zachęca mężczyzn, by przestali patrzeć tylko na testosteron
Badania profilaktyczne, zdrowa dieta i aktywność fizyczna pozwolą mężczyznom zachować sprawność na długo. Fot. Canva/@imgenes-de-andres-barrionuevo-lopez

- Nie chodzi o to, żeby zatrzymać starzenie, chodzi o to, żeby się starzeć w jak najlepszym zdrowiu i sprawności – mówi w podcaście „Zdrowo przegadane” dr n. med. Tadeusz Oleszczuk. Zwraca się tak do mężczyzn, którzy powoli zaczynają rozumieć, że dbanie o siebie i o swoje zdrowiem jest miarą męskości. Podkreśla, że odpowiednia reakcja na różne dyskretne sygnały płynące z ciała we właściwym czasie, pozwala uniknąć poważnych chorób cywilizacyjnych. Rozwiązania są proste i można je wprowadzić w każdym momencie życia. 

  • Po 40. roku życia masa mięśniowa u mężczyzn ubywa o 1–2% rocznie, co po dekadzie daje wyraźny spadek sprawności ruchowej
  • Powiększający się obwód pasa czy gorszy sen, to sygnały metaboliczne, które powinny skłonić mężczyznę do zrobienia podstawowych badań krwi
  • Regularna aktywność ruchowa oraz 7–8 godzin snu w ciągu doby pozwalają na skuteczną ochronę naczyń krwionośnych organizmu

Co roku ubywa masy mięśniowej. Organizmu nie da się oszukać

Mężczyźni rzadziej zwracają uwagę na swoje zdrowie, ale zmiany związane z wiekiem też ich dotykają. Wraz z upływem lat w ciele mężczyzny zachodzą stopniowe zmiany biologiczne, które rzadko dają gwałtowne objawy. Przedwczesny spadek kondycji często wynika z braku codziennego ruchu oraz niehigienicznego trybu życia. Dr n. med. Tadeusz Oleszczuk zwraca uwagę na fakt, że utrata sprawności następuje powoli, ale konsekwentnie.

- Po 40. roku życia u każdego chłopaka też masa mięśniowa zaczyna zanikać, 1–2% rocznie. W ciągu 10 lat mężczyzna ma 20% mniej tych mięśni i jest coraz mniej sprawny – wyjaśnia lekarz.

Problem pogłębia fakt, że mężczyźni rzadko przyznają się do dolegliwości i unikają wizyt u specjalistów. 

- Chłopak nie powie, że żyje w przeciążeniu, ale jego sen to powie. Jego niskie libido, problemy z erekcją to powiedzą. Warto się zastanowić wtedy, co robi nam stres – przestrzega dr Oleszczuk. - Dojrzałość nie polega na tym, że będę udawał, że mi się nic nie dzieje. Polega na tym, że czytam sygnały ze swojego ciała i odpowiednio wcześnie reaguję – dodaje ekspert.

Brzuch rośnie, ciśnienie skacze, wątroba prosi o ulgę

Stopniowy przyrost tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha rzadko bywa traktowany przez mężczyzn jako powód do niepokoju. Tymczasem jest to informacja o zaburzeniach metabolicznych, które z czasem prowadzą do cukrzycy typu 2 oraz nadciśnienia. Nieprawidłowa dieta pełna cukru i przetworzonej mąki dodatkowo obciąża wątrobę.

- Wzrost obwodu brzucha czy coraz większy rozmiar spodni, który sobie kupujemy, to jest sygnał, że coś złego dzieje się z naszym metabolizmem – ostrzega dr Oleszczuk.

Lekarz wskazuje, że większość groźnych schorzeń naczyniowych rozwija się bez jakichkolwiek bolesnych dolegliwości przez wiele lat. Z tego powodu ważną rolę odgrywa regularna profilaktyka.

- Badania profilaktyczne są po to, żeby w miarę wcześnie wykryć groźne choroby. Większość z nich rozwija się po cichutku, latami. To choroby układu krążenia, insulinooporność, cukrzyca typu 2, zawał, udar – wylicza specjalista, przypominając, że są to najpopularniejsze choroby, które przedwcześnie odbierają sprawność.

Ekspert zaleca systematyczną kontrolę podstawowych parametrów krwi, bo dzięki temu można wykryć nieprawidłowości na wczesnym etapie. Jeśli wyniki wykraczają poza normy, warto zmienić jadłospis i zwiększyć aktywność fizyczną. To najprostsze i najskuteczniejsze modyfikacje, które zawsze przynoszą dobre rezultaty. Mężczyznom przypomina dodatkowo o tym, że konsultacje z lekarzem nie świadczą o tym, że tracą kontrolę, ale o tym, że ją zyskują.

- Chodzimy do lekarza, robimy badania profilaktyczne, nie tylko wtedy, kiedy coś się dzieje. Najlepiej zrobić je raz do roku – radzi dr Oleszczuk.

Siłka, dobra szama i spokojny sen – przepis na zdrową męskość

Dla zachowania dobrej formy po czterdziestce niezbędna jest regularna dawka ruchu. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca ok. 300 minut aktywności tygodniowo. Nie muszą to być wycieńczające treningi na siłowni, lecz codzienne proste nawyki, które będą wspierać sprawność. To np. rezygnacja z windy, przejście pewnej odległości z pracy do domu pieszo, spacery po posiłkach. Dr Oleszczuk podkreśla, że współczesny tryb życia sprzyja nieruszaniu się. Ale mając świadomość, jak bardzo tak aktywność fizyczna jest nam potrzebna, łatwiej się do niej przekonać.

- Aktywność ruchowa przedłuża życie – mówi ekspert i dodaje: - Jesteśmy tak stworzeni, żeby się ruszać. 

Równie istotna jak sam wysiłek jest odpowiednia regeneracja, o której zapomina wielu zapracowanych mężczyzn. Trening daje jedynie bodziec, natomiast budowa formy zachodzi podczas głębokiego wypoczynku. Dr Oleszczuk przekonuje, że najbardziej niedocenianym w naszym życiu eliksirem młodości, również dla mężczyzn – jest sen. Jest on głównym filtrem odnowy biologicznej. Aby zadziałał tak, jak oczekujemy powinien być odpowiednio długi i głęboki. Osiem godzin spokojnego, nieprzerywanego snu potrafi zapobiegać spadkowi nastroju, dodawać energii, a nawet sprzyjać utracie wagi, choć to mechanizm bardziej skomplikowany. Natomiast niedobór snu natychmiast przekłada się na gorszy nastrój, brak koncentracji oraz wzrost apetytu na niezdrowe przekąski.

- Sen jest najbardziej prostym, skutecznym sposobem zapobiegania zaburzeniom metabolicznym i hormonalnym, a zarazem najbardziej niedocenianym – podkreśla ekspert.

Testosteron ultraważny, ale to nie wszystko

Mężczyznom męskość kojarzy się z testosteronem i o poziom tego hormonu są w stanie dbać. Ich zdaniem to właśnie poziom testosteronu świadczy o męskości. Jednak wokół tego hormonu narosło wiele mitów, a pacjenci często szukają prostych rozwiązań w postaci pigułek. Niestety, również dostępnych na siłowni czy w internecie na stronach, oferujących nieprzebadane preparaty. Warto pamiętać, że gospodarka hormonalna mężczyzny tworzy skomplikowaną sieć powiązań między różnymi układami organizmu. Włączanie leków z hormonami bez pełnego wywiadu i diagnostyki może mieć poważne negatywne skutki.

- Nie można zdrowia mężczyzny zamknąć w jednej liczbie: poziom testosteronu – apeluje do mężczyzn dr Oleszczuk i wyjaśnia, że leczenie zastępcze stosuje się dopiero w sytuacji powtórzonych, zbadanych laboratoryjnie niedoborów połączonych z wyraźnymi objawami klinicznymi. Najważniejsze pozostaje całościowe podejście do pacjenta. - Nie leczymy jednego wyniku poziomu testosteronu. Hormony to jest sieć naczyń połączonych – wyjaśnia lekarz.

Ekspert w podcaście odnosi się też do tego, co zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn wywołuje nieprzyjemne emocje, czyli do starzenia się. Kobiety jawnie się odmładzają, stosując kosmetyki, zabiegi, zmianę diety czy poddając się operacjom plastycznym. Mężczyźni powoli też otwierają się na medyczne ingerencje w swoje organizmy. Nadal jednak pokutuje przekonanie, że dbanie o siebie może być postrzegane jako niemęskie. Dr Oleszczuk wskazuje jednak, że codzienne wybory dotyczące jedzenia, ruchu oraz zarządzania stresującymi sytuacjami decydują o tym, jak sprawni pozostaniemy w wieku 60 czy 70 lat. A przecież o to chodzi nam w życiu, by jak najdłużej pozostać sprawnym i zdrowym.

- Nie chodzi o to, żeby zatrzymać starzenie, chodzi o to, żeby się starzeć w jak najlepszym zdrowiu i sprawności – podsumowuje dr Tadeusz Oleszczuk.

Ewa Basińska
O autorze
Ewa Basińska
Redaktor Pacjenci

Doświadczona dziennikarka, od 20 lat specjalizująca się w tematyce zdrowotnej. Była redaktor naczelna portalu Polityka Zdrowotna. Na swoim koncie ma tysiące artykułów oraz materiałów wideo dotyczących nowoczesnych terapii i możliwości leczenia, profilaktyki oraz systemu ochrony zdrowia. Skupia się na edukacji zdrowotnej, promując znaczenie profilaktyki, zdrowego stylu życia oraz dbałości o zdrowie psychiczne. Jej zaangażowanie w popularyzację wiedzy medycznej zostało docenione wyróżnieniem w konkursie "Perspektywy Medycyny 2024" za promowanie profilaktyki i zdrowego stylu życia oraz w konkursach dziennikarskich m.in. Dziennikarz Roku organizowanych przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
None
Prof. Lucyna Ostrowska: Leczenie otyłości to nie to samo co odchudzanie
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
None
Miliony Polaków tracą oddech, nie wiedząc o chorobie. Jak dziś leczy się POChP i astmę ciężką?
Eksperci ostrzegają przed tą rybą
Seniorzy kupują na potęgę. Lekarze ostrzegają: ta ryba "wypłukuje" stawy i obciąża nerki
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: