Gdy problemy zdrowotne Polaków się nawarstwiają, a w systemie brakuje pieniędzy na kosztowne terapie ratunkowe, pojawia się szansa na zmianę. Taką zmianą jest patrzenie na zdrowie nie tylko przez pryzmat leczenia skutków chorób, ale przede wszystkim podkreślanie roli skutecznej profilaktyki, która powinna stać się fundamentem bezpieczeństwa narodowego. Polska stoi dziś przed jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych w Europie, dlatego trzy najważniejsze towarzystwa naukowe w kraju - Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, Polskie Towarzystwo Onkologiczne oraz Polskie Towarzystwo Neurologiczne łączą siły. Wspólne stanowisko ekspertów, zaprezentowane podczas konferencji pod honorowym patronatem Wicemarszałek Sejmu Doroty Niedzieli, ma na celu radykalne przesunięcie punktu ciężkości z reaktywnego leczenia na aktywne zapobieganie. Kardiologia, onkologia i neurologia łączą siły, by wspólnie walczyć o zdrowie PolakówProfilaktyka to inwestycja, która pozwala ograniczyć liczbę zachorowań i ich skutkiEksperci postulują wprowadzenie 13 maja jako Ogólnopolskiego Dnia Profilaktyki
Stan przedzawałowy to taka “żółta kartka”, którą daje nam organizm. Jeśli zignorujemy jego objawy, niemal na pewno będziemy mieć zawał. Czy go przeżyjemy? Nie wiadomo. W Polsce nadal z powodu zawału umiera prawie ⅓ chorych.
W Polsce zawał serca jest jedną z najczęstszych przyczyn zgonów, związanych z chorobami układu krążenia. Każdego roku na zawał serca zapada około 80-100 tysięcy osób, a ryzyko wzrasta wraz z wiekiem, szczególnie u mężczyzn powyżej 40. roku życia i kobiet po menopauzie.Nagły, ostry lub piekący ból w klatce piersiowej, promieniujący do ramienia, szyi lub żuchwy to najbardziej charakterystyczny z objawów zawału. Co ciekawe, nie u każdego musi on wystąpić, a pierwsze sygnały o zbliżającym się zawale mogą pojawić się nawet do 3 tygodni wcześniej.