Lekarze dyżurujący przez sześć dób bez przerwy, ratownicy pracujący po 456 godzin miesięcznie i przeciążone szpitalne oddziały ratunkowe – to ujawnił najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli. Raport obejmujący lata 2023–2025. Wskazuje na poważne problemy kadrowe, które mogą wpływać na funkcjonowanie systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.Lekarze rekordziści pracowali bez przerwy przez 144 godziny, a ratownik medyczny aż 456 godzin w miesiącuNiemal połowa pacjentów na SOR nie wymagała pilnej pomocy – oddziały traktowano jako alternatywę dla przychodniKontrola ujawniła krytyczne braki kadrowe; zaledwie 3,4% lekarzy na SOR posiada specjalizację medycyny ratunkowej
Najwyższa Izba Kontroli sporządziła raport z kontroli centrali i trzech wojewódzkich oddziałów NFZ. Wnioski z raportu sporządzonego za lata 2021–2024 są niepokojące: sytuacja finansowa funduszu jest zła, co przekłada się na dostęp pacjentów do świadczeń.Sytuacja finansowa NFZ jest krytyczna – koszty rosną szybciej niż wpływy, a inflacja niweluje pozorny wzrost przychodów Dodatkowe obciążenia systemowe – NFZ przejął finansowanie zadań wcześniej pokrywanych z budżetu państwa, co dodatkowo pogorszyło jego kondycję Dostęp do leczenia się pogarsza – średni czas oczekiwania na świadczenia znacznie wzrósł, a różnice między regionami się pogłębiają Brakuje świadczeń w wielu miejscach kraju – tzw. białe plamy nie są właściwie monitorowane ani analizowane przez NFZ
Za mało personelu, przepracowani lekarze, chaos w kolejkach – to tylko kilka problemów, jakie ujawnił raport z kontroli 16 szpitali wojewódzkich, który sporządziła Najwyższa Izba Kontroli. Nieprawidłowości stwierdzono we wszystkich skontrolowanych placówkach.
Pacjenci w Polsce coraz częściej doświadczają naruszeń swoich podstawowych praw, takich jak prawo do rzetelnej informacji lub prawo do godności i intymności. Na szczęście nie pozostają sami – dzięki systemowi wsparcia w przypadku naruszeń mogą dochodzić swoich praw. W razie zdarzenia medycznego pacjenci mogą m.in. ubiegać się o zadośćuczynienie przed sądem cywilnym. To tylko jedna z opcji. W kolejnym artykule z cyklu #PrawoiZdrowie mecenas Wojciech Koguciuk w rozmowie z nami omawia, jakie kroki mogą podjąć pacjenci, aby skutecznie dochodzić swoich praw, i skąd mamy wiedzieć, że doszło do ich naruszenia.
Wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli (NIK) z lipca 2024 roku ujawniają, że prawo pacjentów do informacji jest najczęściej naruszanym prawem w polskich szpitalach. Aż 65% skontrolowanych placówek nie zapewniało pacjentom pełnego dostępu do wymaganych prawem informacji. Dodatkowo, na porządku dziennym były naruszenia prawa do intymności – zdewastowane łazienki, brak parawanów i sanitariaty bez zamków to tylko niektóre z przykładów.Radca prawny Wojciech Koguciuk, zajmujący się na co dzień szkoleniami z praw pacjenta, obsługą podmiotów leczniczych, instytutów badawczych oraz badaniami klinicznymi, w rozmowie z portalem Pacjenci.pl wyjaśnia, jakie prawa przysługują pacjentom w tych kwestiach i jak wygląda ich przestrzeganie w praktyce.