Mięso w jelitach gnije? Dietetyczka rozwiewa wątpliwości
Wiele osób boi się jeść mięso, bo słyszały, że „gnije w jelitach”. Czy to naprawdę możliwe, czy tylko kolejny mit, który obrósł legendą? Dietetyczka Marta Uler rozwiewa wątpliwości i tłumaczy, co naprawdę dzieje się w przewodzie pokarmowym po zjedzeniu steka czy kotleta.
- Dietetyczka wyjawia całą prawdę o trawieniu produktów odzwierzęcych.
- Skąd wziął się popularny mit o gniciu mięsa w jelitach i co na ten temat mówi współczesna nauka?
- Przyczyny uczucia ciężkości po posiłku oraz sprawdzone sposoby na lepsze trawienie.
Jak naprawdę działa trawienie mięsa?
- Mięso nie „gnije” w jelitach – to popularny mit, który nie ma wiele wspólnego z tym, jak działa nasz organizm. Białko z mięsa jest trawione już w żołądku przez kwas solny i enzymy, a potem rozkładane dalej w jelicie cienkim i normalnie wchłaniane – tłumaczy Marta Uler.
Proces ten jest kontrolowany i skuteczny, a organizm wykorzystuje składniki odżywcze w pełni. Badania opublikowane w Journal of Nutrition pokazują, że strawność białka mięsa przekracza 90 procent, a proces jego rozkładu zachodzi głównie w żołądku i jelicie cienkim.
Co naprawdę robią bakterie jelitowe?
- W jelicie grubym zachodzą procesy bakteryjne, ale dotyczą one resztek każdego jedzenia, nie tylko mięsa, i są czymś całkowicie naturalnym. Jeśli po mięsie pojawia się ciężkość czy wzdęcia, zwykle chodzi o niedobór błonnika, małe nawodnienie albo indywidualną tolerancję, a nie o „gnicie” – podkreśla dietetyk.
Badania w Gut Microbes potwierdzają, że bakterie jelitowe fermentują pozostałości wszystkich składników diety, a nie wyłącznie mięsa, produkując przy tym krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe korzystne dla jelit.
Skąd biorą się wzdęcia i uczucie ciężkości?
- Gdy ktoś je mało błonnika, ma zaparcia lub wolną perystaltykę, treść jelit może zalegać dłużej – stąd uczucie ciężkości, wzdęcia czy nieprzyjemne gazy. To jednak nadal nie jest dowód na „gnicie mięsa”, tylko sygnał, że dieta jest źle zbilansowana – mówi Marta Uler.
Niska podaż błonnika spowalnia pasaż jelitowy i zwiększa produkcję gazów, niezależnie od rodzaju spożywanego białka.
Dlaczego „gnicie” nie zachodzi w jelitach?
- Gnicie to proces rozkładu materii zachodzący poza organizmem, w warunkach beztlenowych, np. gdy jedzenie się psuje. Odpowiadają za nie mikroorganizmy, a efektem są toksyczne związki i charakterystyczny, nieprzyjemny zapach. W ludzkim przewodzie pokarmowym nie ma takich warunków – tam zachodzi kontrolowane trawienie, a nie rozpad typowy dla gnicia – zaznacza dietetyk.
Badania w Physiological Reviews pokazują, że środowisko przewodu pokarmowego jest ściśle regulowane przez enzymy, kwas solny i perystaltykę, co uniemożliwia procesy typowe dla rozkładu gnilnego żywności poza organizmem.

Źródła:
Journal of Nutrition
World Journal of Gastroenterology
Physiological Reviews