Fala letnich upałów to okres, w którym statystyki oddziałów ratunkowych odnotowują drastyczny wzrost pacjentów zmagających się z incydentami kardiologicznymi. Wymagające warunki atmosferyczne stanowią ogromne obciążenie dla układu krążenia, a błędy popełniane w zakresie nawodnienia mogą doprowadzić do powstawania groźnych dla życia zakrzepów.Dlaczego podczas ekstremalnych temperatur krew staje się gęstsza i bardziej lepka?Jakie 4 codzienne błędy najszybciej odwadniają organizm i prowokują zapaść krążeniową?W jaki sposób, bazując na prostych składnikach, skutecznie odciążyć serce i uzupełnić niedobory potasu?
Sezon letni w pełni więc chcąc nie chcąc, musimy zmagać się z upałami. Są one bardzo niebezpieczne dla naszego zdrowia, więc warto wiedzieć, jak unikać dolegliwości z nimi związany oraz jak sobie z nimi radzić, gdy nas dotkną. Lekarz wyjaśnia, w jaki sposób skutecznie ochronić się przed negatywnym działaniem upałów. Doktor Reed Caldwell, specjalista medycyny ratunkowej i szef działu obsługi pacjenta w Centrum Ratownictwa Medycznego im. Ronalda O. Perelmana w NYU Langone Health” ujawnił, co należy robić, by uniknąć dolegliwości związanych z wysokimi temperaturami. Podpowiedział również, jak należy postępować, gdy objawy wystąpią u nas.
Upały doskwierają nam nie tylko w ciągu dnia, ale i nocą. W przegrzanym mieszkaniu ciężko usnąć. Pocimy się, pościel klei się do naszych ciał, to żaden komfort. Jak się wyspać w takich warunkach? Triumfują ci, którzy zawczasu zadbali o zamontowanie klimatyzatora w domu, ale nie każdy przecież może sobie na to pozwolić.Na szczęście jest kilka niezłych sposobów, dzięki którym da się przetrwać takie trudne noce. Tu pomóc mogą wiatraki ustawiane w strategicznych miejscach, ale warta polecenia jest także metoda zaczerpnięta od Egipcjan. Trzeba przyznać, że są oni dobrze przystosowani do upałów, warto więc ich naśladować. Coś ciekawego w tej kwestii mają do powiedzenia także Japończycy.
Parawany na polskich plażach to nieodzowny element nadmorskiego krajobrazu. Za pomocą tego pasa materiału zaznaczamy sobie "nasz” fragment plaży. W ten sposób panujemy nad dobytkiem: kocami, ręcznikami, wszelkimi torbami i dziecięcymi zabawkami.Za parawanem możemy też poczuć się nieco intymniej. Jednak przez te barykady nie tylko inni plażowicze mają utrudniony ogląd sytuacji. Ratownicy również, a to już jest niebezpieczne.