Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdaniem ekspertów > Ekspertka o tym, jak uniknąć problemu lekomanii u seniorów
Anna Badurska
Anna Badurska 07.07.2026 16:06

Ekspertka o tym, jak uniknąć problemu lekomanii u seniorów

Ekspertka o tym, jak uniknąć problemu lekomanii u seniorów
Polipragmazja jest wrogiem emerytów Fot. Canva

Polskie społeczeństwo starzeje się w dramatycznym tempie, a wraz z demograficznym tsunami narasta bezgłośny kryzys w ochronie zdrowia. Miliony seniorów każdego dnia wpadają w pułapkę niszczących interakcji lekowych, nierzadko generowaną przez sam niewydolny system opieki medycznej. Zjawisko to, w nomenklaturze medycznej nazywane polipragmazją, wyrasta na jedno z największych wyzwań współczesnej polityki zdrowotnej państwa. O tym, gdzie przebiega cienka linia między ratowaniem życia a powolnym truciem organizmu, opowiada na łamach serwisu Pacjenci.pl ekspertka ds. farmakoterapii, Magdalena Skarżyńska.

Medyczny chaos zamiast strategii

W polskich przychodniach każdego dnia toczy się nierówna walka z czasem i systemowymi limitami. Wielochorobowość, stanowiąca normę wśród pacjentów po 65. roku życia, zmusza ich do regularnego krążenia między gabinetami różnych specjalistów. Kardiolog, diabetolog, reumatolog – każdy z nich wypisuje własne recepty, często bez pełnego wglądu w historie chorób z innych placówek. To właśnie tu rodzi się polipragmazja, czyli niekontrolowane i chaotyczne zażywanie nadmiernej liczby leków naraz, co w efekcie prowadzi do szkodliwego nakładania się na siebie substancji czynnych.

– Czym innym jest polipragmazja, która w efekcie wywołuje niepożądane skutki uboczne, a czym innym celowa polifarmakoterapia – tłumaczy Magdalena Skarżyńska w programie “Pacjent w Centrum”. – Tę drugą stosujemy świadomie, wykorzystując kilka substancji czynnych na przykład w leczeniu nadciśnienia tętniczego, by przynieść pacjentowi wymierną korzyść. Koniecznie trzeba to rozróżnić.

Problem eskaluje, gdy seniorzy na własną rękę wzbogacają zalecone terapie o suplementy diety i leki bez recepty (tzw. preparaty OTC). Luki w edukacji zdrowotnej sprawiają, że pacjenci rzadko informują lekarzy prowadzących o pełnej liście połykanych codziennie tabletek, co utrudnia zaplanowanie w pełni bezpiecznego leczenia.

Przerażająca matematyka w domowej apteczce

Gdy spojrzymy na twarde dane z zakresu bezpieczeństwa lekowego, sytuacja staje się alarmująca. Eksperci wskazują na bezpośrednią i bezlitosną korelację między liczbą przyjmowanych pigułek a prawdopodobieństwem wystąpienia groźnych dla życia powikłań.

– Statystyki pokazują jasno, że jeśli przyjmuje się dwa leki jednocześnie, ryzyko niepożądanych interakcji wynosi około 13 procent. Przy pięciu lekach to ryzyko wzrasta do 50 procent – wylicza ekspertka. – Kiedy w grę wchodzi osiem i więcej leków, mamy niemal stuprocentową pewność, że dojdzie do niebezpiecznej reakcji organizmu.

Niestety, przeciętny polski emeryt znajduje się nierzadko w tej ostatniej, najbardziej narażonej na ryzyko grupie.

– Pacjent dostaje cały zestaw różnych leków i sumiennie je przyjmuje, ale bardzo często nie zdaje sobie sprawy z tego, że mogą one wchodzić ze sobą w reakcję – ostrzega Skarżyńska w rozmowie z Pacjentami.

Systemowa reforma na wyciągnięcie ręki

Rozwiązanie tego narastającego kryzysu wymaga pilnych decyzji na szczeblu Ministerstwa Zdrowia. Modelowa, kompleksowa wizyta, podczas której lekarz ma czas na dogłębną analizę całej farmakoterapii, przy obecnych obciążeniach NFZ pozostaje w dużej mierze fikcją. Rozwiązaniem organizacyjnego paraliżu może być jednak odważniejsze włączenie w proces leczenia magistrów farmacji.

– Dobrym pomysłem byłoby szersze wykorzystanie potencjału farmaceutów. Specjaliści, którzy posiadają odpowiednie kwalifikacje, mogliby z powodzeniem wspomóc lekarza w prowadzeniu przeglądów lekowych oraz w dogłębnej analizie farmakoterapii pacjenta – podkreśla rozmówczyni serwisu Pacjenci.pl.

Tzw. usługi opieki farmaceutycznej, które z powodzeniem optymalizują koszty i chronią pacjentów w krajach zachodnich, w Polsce wciąż czekają na pełne, systemowe wdrożenie i szeroką refundację. Dopóki decydenci polityczni nie dostrzegą w aptekach pełnoprawnych placówek ochrony zdrowia, polipragmazja pozostanie cichym, ale niezwykle skutecznym wrogiem starzejącego się społeczeństwa.

Źródło: Pacjenci

Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Higiena cyfrowa
Joanna Adamiak: Higiena cyfrowa i rytuały. Jak zregenerować mózg po pracy?
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
E-recepta
Ponad 50% aptek w Polsce działa już według nowych wytycznych dla e-recept
DPS
Opłata za pobyt w DPS – kiedy musisz płacić za rodzica, a kiedy nie? Wyjaśniamy
Szczepienie
Wielki Quiz o Szczepieniach: sprawdź, czy na pewno wiesz wszystko o szczepieniach?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: