Nieoczywiste objawy raka trzustki. Onkolog wyjaśnia, dlaczego warto obserwować nogi
Wielogodzinne przesiadywanie za biurkiem sprawia, że ból łydki często przypisujemy ogólnemu zmęczeniu lub brakowi kondycji. Dr Heinz-Josef Lenz, doświadczony onkolog z University of Southern California przestrzega jednak, że ignorowanie tych objawów bywa fatalnym błędem. W onkologii nagła zakrzepica żylna kończyn dolnych to często pierwszy alarm rozwijającego się nowotworu – w tym podstępnego raka trzustki. Mechanizm ten polega na tym, że komórki rakowe uwalniają substancje prozakrzepowe, zmieniając skład krwi na wiele miesięcy przed wystąpieniem bólu brzucha.
- Dlaczego rak trzustki powoduje tworzenie się zakrzepów w kończynach dolnych?
- Jakie są widoczne na skórze objawy zakrzepicy żył głębokich?
- Czym jest specyficzny objaw Trousseau i o czym świadczy?
Zespół Trousseau i cichy atak na naczynia krwionośne
Rozwój gruczolakoraka trzustki rzadko daje wczesne sygnały z samego układu pokarmowego. Znacznie szybciej nowotwór manifestuje swoją obecność poprzez osłabienie układu krążenia. Komórki nowotworowe uwalniają do krwiobiegu specyficzne substancje, które drastycznie pobudzają mechanizmy zwiększające krzepliwość krwi. Taki stan fizjologiczny błyskawicznie sprzyja tworzeniu się groźnych zatorów.
– Dla niektórych osób zakrzepy krwi mogą być pierwszym fizycznym objawem raka trzustki. Mogą one przybrać postać zakrzepu w nodze, zwanego zakrzepicą żył głębokich (DVT). Zmiana ta może objawić się również jako zatorowość płucna (PE), czyli zakrzep, który umiejscawia się w płucach – mówi dr Heinz-Josef Lenz.
Rozpoznanie objawowej, idiopatycznej zakrzepicy naczyń w nogach nierzadko wyprzedza u pacjentów właściwą diagnozę onkologiczną o od 6 do nawet 12 miesięcy. Zjawisko to, objawiające się jako wędrujące, nawracające zapalenie żył powierzchownych, znane jest w medycynie jako objaw Trousseau. Jest on wysoce specyficznym markerem nadchodzących powikłań.
„W raku trzustki występuje „special blood crasis” i formuje zakrzepy w żyłach” – opisywał w 1865 roku ten niebezpieczny dla naczyń proces, Armand Trousseau, odkrywca mechanizmu.
Co ciekawe (i nieco tragiczne), zaledwie dwa lata później Trousseau zauważył u siebie objawy zakrzepicy w ręce, na podstawie których sam trafnie zdiagnozował u siebie nowotwór. Zmarł kilka miesięcy później na raka przewodu pokarmowego (żołądka bądź trzustki). Jego odkrycia potwierdzają dzisiejsze badania.
Sygnały alarmowe w obrębie kończyn. Zmiany wyglądu nogi w przebiegu zakrzepicy
Tworzący się w dużej żyle zakrzep daje bardzo konkretne symptomy fizyczne, których w żadnym wypadku nie wolno leczyć domowymi sposobami. Kończyna zajęta procesem chorobowym zaczyna wyglądać inaczej. Pacjenci zmagający się z tym powikłaniem najczęściej zgłaszają postępujący i niesymetryczny obrzęk, który z reguły dotyczy tylko jednej kończyny.
Skóra wokół zablokowanego naczynia staje się nienaturalnie zaczerwieniona i wyraźnie cieplejsza w dotyku niż reszta ciała. Kluczowym kryterium pozwalającym rozpoznać stan zapalny jest jednak silny ból nóg. Chorzy odczuwają bolesne skurcze w jednej nodze, umiejscowione głównie na wysokości łydki. Dodatkowym, charakterystycznym sygnałem jest ostry ból przy poruszaniu palcami u nóg, odczuwany zwłaszcza przy ich unoszeniu ku górze.

Statystyki i racjonalne podejście do diagnostyki
Liczby potwierdzają, jak podstępny jest ten nowotworowy proces. Pacjenci ze zdiagnozowanymi nowotworami złośliwymi obciążeni są średnio 6-krotnie większym ryzykiem wystąpienia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej (ŻChZZ). U pacjentów zmagających się z gruczolakorakiem trzustki ryzyko wystąpienia powikłań o charakterze zakrzepowym wynosi blisko 60 proc.
Każdy nagły obrzęk i ból łydki bez wyraźnej przyczyny urazowej wymaga pilnej wizyty u lekarza oraz wykonania badania USG Doppler żył kończyn dolnych. Choć rzetelna wiedza o onkologicznym podłożu takich incydentów może uratować życie, specjaliści apelują o racjonalne podejście.
Jak uspokaja jednak lek. Heinz-Josef Lenz na łamach Keck Medicine, zakrzepy krwi mogą być wczesną oznaką raka trzustki. Znacznie częściej wynikają one jednak z innych, łatwiejszych w leczeniu schorzeń naczyniowych lub są efektem dłuższego unieruchomienia.
– I chociaż zakrzepy krwi rzeczywiście mogą być oznaką raka trzustki, znacznie częściej są one spowodowane zupełnie innymi, mniej groźnymi schorzeniami – mówi lekarz.