Alkohol i napoje energetyczne od lat cieszą się w Polsce dużą popularnością, a ich połączenie można znaleźć w menu wielu barów, klubów czy podczas letnich imprez. Jednocześnie eksperci i instytucje publiczne zwracają uwagę na możliwe konsekwencje zdrowotne takiej mieszanki. Wyniki badań sugerują, że może ona wpływać na sposób odczuwania działania alkoholu i sprzyjać ryzykownym zachowaniom, choć naukowcy podkreślają, że wiele kwestii nadal wymaga dalszych badań.
Sięgasz po puszkę gazowanego, lodowatego napoju, by ugasić pragnienie, ale dla twojej trzustki to jak zrzucenie bomby zapalającej. Badania naukowe są bezlitosne: słodzone napoje, naszpikowane do granic możliwości syropem glukozowo-fruktozowym, to potężny czynnik napędzający rozwój najgroźniejszych nowotworów układu pokarmowego.Gdy pochłaniasz kolorowy płyn, nie tylko fundujesz organizmowi uderzeniowy wyrzut insuliny i stany zapalne, ale dosłownie karmisz zmutowane komórki. Naukowcy nazywają ten mechanizm wprost: to płynny nawóz dla raka trzustki – nowotworu, który z przerażającą skutecznością zabija ponad 90 procent zdiagnozowanych pacjentów.
Od 1 stycznia 2024 r. osoby niepełnoletnie nie będą mogły kupić napoju energetycznego. Nowelizacja ustawy o zdrowiu publicznym wprowadza zakaz sprzedaży i spożycia takich produktów przez dzieci i młodzież. Przepisy obejmują też obowiązek specjalnego etykietowania oraz surowe kary za ich łamanie.