Czerniak to jeden z najbardziej agresywnych nowotworów skóry. Potrafi rozwijać się szybko i dawać przerzuty już na wczesnym etapie, dlatego kluczowe jest jego wczesne wykrycie. Eksperci podkreślają: nawet jedna niepokojąca zmiana na skórze powinna być powodem do wizyty u lekarza dermatologa.W Polsce co roku diagnozuje się ponad 4 tysiące nowych przypadków czerniaka Istnieją charakterystyczne objawy, które mogą świadczyć o złośliwej zmianieWczesne wykrycie i szybkie leczenie znacząco poprawiają rokowania pacjenta
W tym roku wiosna zawitała do kraju niemal z dnia na dzień. Wysokie temperatury i błękitne niebo zachęcają do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Jednak zanim wystawisz twarz do słońca, upewnij się, że nie odczujesz konsekwencji opalania zbyt dotkliwie. Poparzenia słoneczne to tylko jedno, najbardziej oczywiste zagrożenie.
Naukowcy od lat szukają skutecznego leku na raka i inne poważne choroby, w tym chorobę Alzheimera. Zespół badawczy z RPA i Zimbabwe twierdzi, że taki lek już mają opracowany. A wszystko za sprawą sztucznej inteligencji.
Lekarka Magdalena Cubała w mediach społecznościowych ostrzegła przed rakiem podstawnokomórkowym skóry. To jeden z najpopularniejszych nowotworów złośliwych skóry, który odpowiada za 74 proc. zachorowań. Jak go rozpoznać? Podpowiadamy.Rak podstawnokomórkowy skóry to najczęstszy nowotwór złośliwy, który występuje u osób rasy białej. Charakteryzuje się niskim stopniem złośliwości, powolnym wzrostem i bardzo rzadkim przerzutowaniem. Choć rokowania w jego przypadku są dobre, to niestety dla wielu pacjentów nowotwór ten stanowi poważny problem zdrowotny.
Joanna Kołaczkowska chorowała w przeszłości na raka skóry — czerniaka, czyli jednego z najbardziej podstępnych nowotworów. Zmiany na ciele, które o nim świadczą, mogą być brązowe, czarne lub niemal niewidoczne. Pojawiają się na plecach, pod paznokciami, na rękach czy nogach. Często mylimy go z niegroźnym pieprzykiem i zbyt długo ignorujemy. Jak go rozpoznać? – Czerniak zwykle nie powstaje ze znamienia, choć z pozoru wygląda jak znamię – tłumaczy dr n. med. Maciej Kowalewski, chirurg.