Sięgamy po niego profilaktycznie, „bo zdrowy”, „bo na serce”, „bo wszyscy biorą”. Olej rybi uchodzi za jeden z najbezpieczniejszych suplementów, a kapsułki z kwasami omega-3 trafiają do koszyków bez większego zastanowienia. Problem w tym, że bardzo wiele osób przyjmuje go w sposób, który znacząco obniża jego skuteczność. Ten jeden błąd powtarza się wyjątkowo często.Suplement nie może zastąpić dietyNajczęstszy błąd przy przyjmowaniu oleju rybiegoKiedy warto zachować ostrożność?Utlenianie oleju rybiego – problem, o którym mówi się zbyt rzadko