Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdrowie psychiczne > Tętniak w cieniu depresji. Gdy psychika maskuje śmiertelne zagrożenie
Anna Badurska
Anna Badurska 13.01.2026 09:39

Tętniak w cieniu depresji. Gdy psychika maskuje śmiertelne zagrożenie

Tętniak w cieniu depresji. Gdy psychika maskuje śmiertelne zagrożenie
Tętniaki mózgu wykrywane są przypadkiem / Fot. Canva

Stan emocjonalny pacjenta ma fundamentalne znaczenie w walce z ciężkimi chorobami somatycznymi. Monika Jarosińska, która jeszcze przed usłyszeniem diagnozy tętniaka zmagała się z depresją, zwraca uwagę na silną korelację między zdrowiem psychicznym a fizycznym. Materiał powstał na podstawie rozmowy Agaty Gwiazdowskiej (Pacjenci.pl) z aktorką.

  • Depresja może maskować inne choroby
  • Wpływ przewlekłego stresu na ogólną kondycję organizmu
  • Praca nad emocjami jest równie ważnym elementem wspierającym rekonwalescencję

Ukryte objawy pod maską depresji

Osoby cierpiące na zaburzenia nastroju często przypisują dolegliwości bólowe swojemu stanie psychicznemu, uznając je za objawy psychosomatyczne. W przypadku Moniki Jarosińskiej, jak opowiedziała nam, pierwsze symptomy tętniaka były interpretowane właśnie przez pryzmat depresji, co opóźniło właściwe rozpoznanie zagrożenia.

- Leczyłam się na depresję i miałam dość charakterystyczny ból – skurcze karku, barku i ręki – wspomina Monika Jarosińska.

Izolacja, brak energii i unikanie kontaktów towarzyskich – choć typowe dla depresji – w tym przypadku współwystępowały z realnym zagrożeniem życia. Historia ta pokazuje, jak kluczowa jest czujność diagnostyczna: zarówno pacjenci, jak i lekarze psychiatrzy powinni zwracać uwagę na nietypowe bóle, które mogą wymagać wykonania badań obrazowych mózgu.

Tętniak w cieniu depresji. Gdy psychika maskuje śmiertelne zagrożenie
Fot. Canva

Walka z własnym umysłem

Dla artystki najtrudniejszym etapem nie był sam zabieg medyczny, lecz próba opanowania paraliżującego lęku. Świadomość posiadania zmiany, która w każdej chwili może pęknąć, stawia psychikę w stanie najwyższego alarmu.

- Naszym największym wrogiem jest nasz mózg i nasze myśli. To my musimy opanować ten zestaw, bo choć możesz brać leki i chodzić na terapię, to największą pracę musisz wykonać ty sam – podkreśla aktorka.

W procesie zdrowienia kluczowe staje się zarządzanie stresem. Wysoki poziom kortyzolu (hormonu stresu) bezpośrednio obciąża układ krwionośny. Jarosińska, cechująca się dużą wrażliwością, musiała włożyć ogromny wysiłek w „okiełznanie” emocji, by nie pozwolić im zdominować procesu leczenia. Jej doświadczenie dowodzi, że dbanie o ciało jest nierozerwalnie związane z higieną psychiczną.

Akceptacja zamiast walki?

Po przejściu przez traumę choroby Monika Jarosińska odkryła, że źródłem spokoju nie jest opór, lecz akceptacja. Zamiast walczyć z losem, stara się zrozumieć lekcje płynące z trudnych doświadczeń i traum z przeszłości.

- Przede wszystkim nie możesz z tym walczyć, musisz to zaakceptować – dodaje Jarosińska.

Aktorka wskazuje, że przepracowanie dawnych zranień pozwoliło jej nabrać dystansu do obecnych problemów zdrowotnych. Dziś promuje dbanie o zdrowie psychiczne, wierząc, że świadomość własnych emocji to potężne narzędzie, które zwiększa szanse na skuteczną walkę z każdą chorobą.

Źródło: Pacjenci

Wybór Redakcji
zus
Koniec samowolki na L4. W 2026 roku ZUS zyska nowe narzędzia, tak Cię prześwietlą
Monika Jarosińska
Tętniak zmienił wszystko. Historia aktorki Moniki Jarosińskiej
Lekarz e-rejestracja
Rewolucja w rejestracji wizyt. Teraz tak umówisz się do lekarza specjalisty
Lekarze alarmują: to nie zawsze zwykłe zmęczenie. Polacy ignorują 3 sygnały ostrzegawcze
Lekarze alarmują: to nie zawsze zwykłe zmęczenie. Polacy ignorują 3 sygnały ostrzegawcze
Pogrzeb Pawła Królikowskiego
Tak boli głowa przy glejaku. To na niego zmarł Paweł Królikowski
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: