Woda gazowana a chudnięcie. Zaskakujące wyniki badań
Dla jednych jest tylko przyjemniejszą wersją zwykłej wody, dla innych – nieodłącznym elementem każdego posiłku. Tymczasem naukowcy zaczęli przyglądać się wodzie gazowanej z zupełnie innej strony. Sprawdzili, czy bąbelki mogą mieć wpływ na metabolizm, poziom cukru we krwi i kontrolę apetytu. Wnioski są naprawdę ciekawe.
• Przebadali wodę gazowaną
• Bąbelki, glukoza i metabolizm – jak to działa?
• Napoje gazowane wpływają na hormon głodu
Przebadali wodę gazowaną
Zainteresowanie wodą gazowaną w kontekście redukcji masy ciała wzrosło po publikacji analizy naukowej, w której badacze przyjrzeli się wpływowi dwutlenku węgla na przemiany metaboliczne. Zwrócono uwagę, że CO₂ rozpuszczony w wodzie po wypiciu trafia do krwiobiegu i może w niewielkim stopniu wpływać na sposób wykorzystania glukozy przez organizm.
Warto jednak jasno powiedzieć: nie są to badania pokazujące realne chudnięcie u osób pijących wodę gazowaną. Autorzy analizowali mechanizmy biochemiczne, a nie spadek masy ciała w dłuższym czasie. Sami podkreślają, że potencjalny efekt jest bardzo subtelny i nie może zastąpić deficytu kalorycznego, diety ani ruchu.
Jednocześnie woda gazowana — podobnie jak niegazowana — nie dostarcza kalorii. Jeśli więc zastępuje słodzone napoje, soki czy napoje typu cola, może pośrednio wspierać kontrolę masy ciała. To jednak zasługa tego, czego nie zawiera, a nie samego gazu.

Bąbelki, glukoza i metabolizm – jak to działa?
Najczęściej przywoływany mechanizm dotyczy wpływu CO₂ na metabolizm glukozy. Według autorów analizy, obecność dwutlenku węgla może prowadzić do niewielkiego obniżenia pH krwi, co sprzyja oddawaniu tlenu przez hemoglobinę. W takich warunkach czerwone krwinki mogą intensywniej wykorzystywać glukozę.
To znany proces fizjologiczny, jednak jego znaczenie w codziennym życiu jest mocno ograniczone. Ilość CO₂ dostarczana wraz z wodą gazowaną jest niewielka, dlatego nie należy oczekiwać zauważalnego „przyspieszenia metabolizmu” ani spalania tkanki tłuszczowej tylko dzięki bąbelkom.
Znacznie lepiej udokumentowany jest inny efekt: uczucie sytości. Gaz może chwilowo rozciągać żołądek, co u części osób prowadzi do szybszego poczucia pełności. Dla niektórych oznacza to mniejsze porcje lub rzadsze sięganie po przekąski, choć efekt ten jest krótkotrwały i bardzo indywidualny.
Napoje gazowane wpływają na hormon głodu
W praktyce woda gazowana może pomagać w kontroli masy ciała głównie wtedy, gdy staje się alternatywą dla kalorycznych napojów i ułatwia regularne nawadnianie. U części osób dobrze sprawdza się też pita przed posiłkiem, gdy pomaga ograniczyć apetyt.
Nie u wszystkich jednak działa tak samo. Pojawiają się doniesienia sugerujące, że napoje gazowane mogą wpływać na poziom greliny, czyli hormonu głodu, choć wyniki badań w tym zakresie są niespójne. Dodatkowo osoby z refluksem, wzdęciami lub nadwrażliwym przewodem pokarmowym mogą po wodzie gazowanej odczuwać dyskomfort, co utrudnia utrzymanie zdrowych nawyków.
Dlatego woda gazowana nie jest ani wrogiem, ani sprzymierzeńcem odchudzania sama z siebie. Może być elementem wspierającym, jeśli pasuje do organizmu i stylu życia — ale nie zastąpi podstaw, takich jak dieta i ruch.
Źródła: https://nutrition.bmj.com/content/early/2025/01/03/bmjnph-2024-001108, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40771535/, https://www.sciencemediacentre.org/expert-reaction-to-a-brief-research-report-suggesting-fizzy-water-can-aid-in-weight-loss-by-boosting-glucose-uptake-and-metabolism/