Wrze wokół nowego rozporządzenia MEN. Tak mają wyglądać lekcje od 2026 roku
Ministerstwo Edukacji Narodowej podejmuje konkretne kroki w celu unowocześnienia polskiej szkoły, stawiając na praktyczne umiejętności i integrację wiedzy. Nadchodzące zmiany, choć wprowadzane w atmosferze politycznych sporów, mają zbliżyć nasz system nauczania do standardów międzynarodowych i lepiej przygotować uczniów do wyzwań współczesnego świata.
- Jakie zmiany w organizacji nauczania wprowadza projekt rozporządzenia MEN od 1 września 2026 roku?
- Jakie zmiany w nauczaniu przedmiotów przyrodniczych przewiduje projekt rozporządzenia MEN?
- Jakie są reakcje i przygotowania do reformy edukacji wprowadzanej rozporządzeniem MEN?
Jakie zmiany w organizacji nauczania wprowadza projekt rozporządzenia MEN od 1 września 2026 roku?
Projekt rozporządzenia z 7 stycznia 2026 roku to pierwszy krok MEN w realizacji zapowiedzi po prezydenckim wecie. Dokument ten określa nowe ramowe plany nauczania dla szkół podstawowych. Zmiany budzą emocje wśród nauczycieli obawiających się o etaty, ale resort przekonuje do aktywnego doświadczania wiedzy.
Kluczową nowością jest tydzień projektowy dla klas IV–VIII, organizowany corocznie przez dyrektora i radę pedagogiczną. W tym czasie uczniowie realizują grupowe projekty pod opieką nauczycieli. Informacja o udziale w nich trafi na świadectwo, co podkreśla edukacyjną rangę tego wydarzenia.
Dyrektorzy muszą zaplanować współpracę między oddziałami i nadzór nad zespołami. Wychowawcy przekażą rodzicom terminy we wrześniu, a wyniki pracy zostaną udokumentowane według jasnych kryteriów. Dla pedagogów to wyzwanie logistyczne wymagające koordynacji działań w całej placówce.
Jakie zmiany w nauczaniu przedmiotów przyrodniczych przewiduje projekt rozporządzenia MEN?
Wiceminister Katarzyna Lubnauer od dawna zapowiadała reformę nauk przyrodniczych, obejmującą m.in. częstsze wyjścia w teren. Nowe przepisy zakładają też rozszerzenie uprawnień dla nauczycieli oraz darmowe studia podyplomowe. Celem jest umożliwienie uczniom prowadzenia samodzielnych obserwacji i eksperymentów.
W klasach IV–VI biologia, chemia, fizyka i geografia zostaną zastąpione jednym przedmiotem o nazwie przyroda. Zajęcia będą odbywać się w trzygodzinnych blokach, co ułatwi pracę bez presji dzwonka. Jednocześnie w klasach VII i VIII zachowany zostanie dotychczasowy podział na dyscypliny szczegółowe.
MEN czerpie wzorce z systemów Walii, Irlandii i Australii, gdzie stawia się na praktykę. Środowisko pedagogiczne obawia się jednak braku przygotowania merytorycznego do prowadzenia tak zintegrowanych lekcji. Krytycy wskazują, że nie każdy nauczyciel posiada odpowiednią wiedzę z zakresu metodyki wszystkich połączonych dziedzin.
Jakie są reakcje i przygotowania do reformy edukacji wprowadzanej rozporządzeniem MEN?
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę „Kompas Jutra”, argumentując to obawą przed chaosem w szkołach. Mimo to Ministerstwo zapowiedziało wdrażanie zmian drogą rozporządzeń. Tydzień projektowy, będący częścią tej strategii, budzi silne emocje zarówno u rodziców, jak i kadry pedagogicznej.
Związki zawodowe i organizacje społeczne apelowały o wstrzymanie reformy, wskazując na ryzyko redukcji etatów w mniejszych szkołach. Rząd widzi w tym jednak szansę na rozwiązanie braków kadrowych w małych miejscowościach. Równolegle zapowiedziano prace nad nowymi podstawami programowymi określającymi cele kształcenia.
Minister Barbara Nowacka planuje wizyty w szkołach, by osobiście przekonać nauczycieli do nowych rozwiązań. Czasu na przygotowanie jest stosunkowo niewiele, dlatego reforma wprowadzana jest fragmentarycznie. Resort podkreśla, że zmiany mają jedynie sformalizować działania, które wielu pedagogów już podejmuje.
Kiedy wejdą w życie zmiany w organizacji roku szkolnego i jaki będzie ich wpływ na uczestników?
Nowe przepisy wejdą w życie 1 września 2026 roku, co oznacza, że pierwszy tydzień projektowy odbędzie się w roku szkolnym 2026/2027. Decyzje o jego terminie muszą zapaść jeszcze przed rozpoczęciem zajęć. Pozwala to uczniom na wcześniejszą pracę, by wyznaczony czas poświęcić głównie na prezentację wyników.
Nowy przedmiot przyroda pozwoli na interdyscyplinarne omawianie zjawisk, takich jak kwaśny deszcz, łączący chemię z geografią. Dłuższe zajęcia ułatwią realizację doświadczeń i projektów terenowych. Według MEN ułatwi to także znalezienie jednego nauczyciela zamiast kilku specjalistów na cząstkowe etaty.
Rodzice muszą przygotować się na to, że przez pięć dni w roku ich dzieci nie będą miały tradycyjnych lekcji. Nauczyciele przejmą wtedy rolę opiekunów grup, które mogą składać się z uczniów z różnych roczników. Przed wdrożeniem zmian pedagogom zostaną udostępnione specjalistyczne materiały metodyczne oraz szkolenia.