Wyszukaj w serwisie
choroby profilaktyka choroby cywilizacyjne zdrowie psychiczne żywienie zdaniem lekarza uroda i pielęgnacja
Pacjenci.pl > Zdrowie Psychiczne > Helena Norowicz została modelką po 80. Na marzenia nigdy nie jest za późno
Edyta  Brzozowska
Edyta Brzozowska 22.11.2023 14:07

Helena Norowicz została modelką po 80. Na marzenia nigdy nie jest za późno

Helena Norowicz
Helena Norowicz (Fot. Bartek Wieczorek/Visual Crafters)

Helena Norowicz została modelką po 80. Od kilku lat jest na ustach i billboardach całej Polski, bo bierze udział w kampaniach reklamowych i gra w filmach. Przeczytajcie historię kobiety, która też niedawno została emerytką. I zapowiada: “Nie wskoczę w „cieliste” rajstopy i spódnice do kolan".

Helena Norowicz w tym miesiącu obchodziła urodziny (14 listopada). Wiesz, że urodziła się w 1934 roku? Z zawodu jest aktorką - skończyła szkołę teatralną w Łodzi, ale po 80. została też modelką. Jest związana z polską marką Bohoboco. 

Zaledwie dwa miesiące temu była premiera teledysku do piosenki “Czas nie istnieje”.  A jak wygląda życie Edyty, która też nie zamierza zwalniać tempa na emeryturze? 

- Kupiłam różowe glany i planuję radykalną zmianę fryzury. Zrobię dredy i kolejny tatuaż. Będzie symbolizował tę ważną życiową zmianę - emeryturę! - mówi Edyt. Jej idolką jest „najsłynniejsza babcia polskiego internetu”, która ma ponad 400 tys. followersów. 

Dzisiejsi emeryci czasem się irytują, gdy urzędnicy traktują ich, jakby nie wiedzieli co to internet, na czym polega płacenie blikiem lub gdy posługują się aplikacjami na telefonie.

- Niektórzy zapominają, że przecież gdy do Polski na dobre wkroczył internet, ci seniorzy mieli wtedy zaledwie po trzydziestce i mnóstwo czasu, aby się go nauczyć! - tłumaczy pani Edyta, na emeryturze od miesiąca.

Przejście na emeryturę to żaden powód do zmartwienia. - Kiedy pierwszy raz dostałam świadczenie z ZUS, to poniosła mnie radość, byłam wręcz w euforii. Bo to ten moment w życiu, gdy już nic nie musisz, a wszystko możesz. Mało tego, zamierzam wyprawić huczną „domówkę” i zaprosić na nią bliskie mi wiekiem koleżanki. Wydarzenie nazwałam „pożegnanie z dziewczyństwem” i jednocześnie stanie się ono powitaniem dojrzałości – opowiada ze śmiechem 60-letnia pani Edyta.

Emerytura: wszystko możesz, nic nie musisz

Do swojej emerytury przygotowywała się mentalnie, więc od dawna tłumaczyła sobie, że wraz z osiągnięciem wieku nie porzuci swoich kolorowych ciuchów i nie przebierze się w zgrzebny, szary płaszcz, klasyczną spódnicę do kolana i „cieliste” rajstopy.

Wręcz przeciwnie: nie dość, że właśnie kupiła sobie różowe glany, to planuje radykalną zmianę fryzury. Już się umówiła  na zrobienie dredów i kolejny tatuaż, który będzie symbolizował tę ważną życiową zmianę.

- Wkurza mnie stereotyp babci siedzącej w bujanym fotelu i nakrytej ciepłym pledem. Dziś seniorki to piękne, atrakcyjne kobiety, które biegle posługują się smartfonami, mają zainstalowane rozmaite aplikacje i robią zakupy w sieci. Niektórzy zapominają, że przecież gdy do Polski na dobre wkroczył internet, miały zaledwie po trzydziestce, więc miały mnóstwo czasu, aby się go nauczyć! - analizuje.

unnamed (1).png

Chorzy na refluks powinni przestać je pić w trybie natychmiastowym! Gastroenterolog wskazał szczególnie szkodliwe napoje Zmiany w przychodniach od 1 listopada. Co, jeśli zachorujesz w weekend?

Najsłynniejsza babcia polskiego internetu

Wzorem dla pani Edyty od wielu lat jest kobieta swego czasu okrzyknięta „najsłynniejszą babcią polskiego internetu”. To Mądra Babcia czyli Beata Borucka, która na swoim facebookowym profilu ma 425 tys. obserwujących.

Z zawodu farmaceutka, prywatnie babcia trojga wnucząt, jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych (w tym na Instagramie i You Tube). Z wielkim powodzeniem publikuje wartościowe treści, które dodatkowo swoim optymizmem, a co najważniejsze - profesjonalizmem, podbudowują nie tylko seniorów, ale odbiorców w różnym wieku.

babcia-skuteczna_Beata Borucka -Facebooka_Canva.png

Fot. Facebook Beaty Boruckiej i Canva.com

Nie mów do emeryta dużymi literami

- Są jednak w tym emeryckim stanie sytuacje, które czasem potrafią wyprowadzić z równowagi. Na przykład, kiedy w rozmaitych instytucjach urzędnikom wydaje się, że muszą do ciebie mówić głośniej i „dużymi literami”. Bo jednak wieku z twarzy nie wymażesz, już nie wyglądasz nawet na tę czterdziestkę czy pięćdziesiątkę. Niektórym się wydaje, że na poczcie nie będziesz umiała złożyć podpisu na tablecie, dziwią się twojej aktywności w bankowości elektronicznej, płaceniu blikiem czy robieniu zakupów w e-sklepach. Albo robią wielkie oczy, gdy zamiast kartonikowej legitymacji emeryta pokazujesz e-dokument – uśmiecha się Edyta.

- Mądra Babcia otwarcie mówi o tym, że lubi swoją siwiznę, która w dodatku jest ostatnio bardzo modna. Radzi, jak dobrać biustonosz i nie wstydzi się, aby dodać do postu swoją fotkę z samej bieliźnie. Do swoich rozmów zaprasza ekspertów i lekarzy, z którymi rozmawia o nietrzymaniu moczu, menopauzie, podagrze. Albo zwyczajnie pokazuje, jak z cebuli zrobić syrop na kaszel - tak Edyta wymienia edukacyjne działania Mądrej Babci.

Z raportu instytutu badawczego ARC Rynek i Opinia pt. „Dojrzali konsumenci w Polsce” wynika, że z internetu korzysta 71 proc. osób powyżej 60. roku życia. Najpopularniejsze media społecznościowe w tej grupie to Facebook (35 proc.) i You Tube (24 proc.), a komunikatory to WhatsApp’a (33 proc.) i Messenger (32 proc.).

 

Zostać sobą, zwłaszcza na emeryturze

Raport, o którym mowa, obala w ten sposób stereotypy na temat konsumentów po 60. roku życia: osoby z tej grupy wiekowej korzystają z nowych technologii, bankowości internetowej i mobilnej, oraz dokonują zakupów przez internet.

Jaki stąd wniosek? Seniorzy to liczna, zyskująca na znaczeniu społecznym i ekonomicznym grupa, a przy tym zwraca uwagę szczególny fakt: 20 proc. mężczyzn i 17 proc. kobiet w wieku emerytalnym to osoby nadal czynne zawodowo. I aż 64 proc. pracujących w tym wieku przyznaje, że chce pracować, i to bez względu na wysokość pobieranej emerytury.

- Dodatkowa praca, wykonywana już na emeryturze jest dla mnie jednym ze sposobów na to, żeby nie popaść w marazm. Nie włożyć tych ciepłych bamboszy i zacząć w rozgoryczeniu gnuśnieć. W planach mam zakup roweru, kijków do nordic walking’u i regularne wyprawy na krytą pływalnię.

A wszystko zgodnie z moją maksymą, jaką mam wypisaną tatuażem na przegubie ręki: „Stay True”, co tłumaczę z angielskiego jako „Zostań sobą”. Nawet na emeryturze! - kończy Edyta.

Chcesz napisać do redakcji? Kontakt: [email protected]

Polecane