Nowoczesne terapie w leczeniu szpiczaka plazmocytowego. Debata podczas Ogólnopolskiego Kongresu Hematologicznego
W dniach 7–8 marca 2026 r. w Toruniu miało miejsce jedno z najważniejszych w kraju wydarzeń poświęconych leczeniu chorób krwi. Spotkanie odbyło się pod hasłem „Nowoczesne leczenie, zmiany systemowe i kompleksowa opieka nad pacjentami” i zgromadziło lekarzy, ekspertów, przedstawicieli organizacji pozarządowych oraz instytucji publicznych z całego kraju. Jednym z najważniejszych tematów były nowe, dostępne już na rynku, ale nie dla wszystkich pacjentów, terapie w leczeniu szpiczaka plazmocytowego.
Choroba dotycząca coraz młodszych
Organizatorem Ogólnopolskiego Kongresu Hematologicznego było Stowarzyszenie Kierunek Zdrowie, które od ponad dwóch dekad wspiera osoby zmagające się z chorobami hematologicznymi i ich bliskich. Toruń stał się przestrzenią do wymiany wiedzy i doświadczeń dotyczących najnowszych osiągnięć medycyny oraz wyzwań stojących przed systemem ochrony zdrowia. Bardzo ważnym elementem debaty było leczenie szpiczaka plazmocytowego oraz dostępność nowoczesnych metod terapii - dla wszystkich pacjentów.
Szpiczak plazmocytowy (czy inaczej szpiczak mnogi) jest nowotworem złośliwym układu krwionośnego, wywodzącym się z dojrzałych komórek układu odpornościowego, nazywanych plazmocytami. Szacuje się, że każdego roku w Polsce ponad dwa tysiące osób słyszy diagnozę – to trzeci pod względem częstości nowotwór hematologiczny. Choroba najczęściej rozpoznawana jest u seniorów, w przedziale wiekowym 65-74 lata. Niestety, coraz częściej diagnozuje się go również u młodszych pacjentów. Jak podkreślają eksperci – także podczas debaty - choroba ma ona charakter przewlekły, a dzięki nowoczesnym terapiom można z nią żyć wiele lat. Obecne metody leczenia pozwalają wydłużyć okres przeżycia.
Nowoczesne metody terapii
Wśród uczestników kongresu znaleźli się wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Zdrowia Wioleta Tomczak, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Hematologii Marcin Skonieczka, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów Krzysztof Giannopoulos, krajowa konsultantka w dziedzinie hematologii Ewa Lech-Marańda oraz prezes Stowarzyszenie Kierunek Zdrowie Dominik Romiński. Podczas licznych wykładów i debat rozmawiano o innowacjach w dziedzinie terapii nowotworów krwi, postępach w diagnostyce, immunoterapii i transplantologii, a także o problemach związanych z dostępem do leczenia i refundacją terapii.
- Leczenie szpiczaka plazmocytowego stanowi wyzwanie ponieważ jest to choroba nieuleczalna z definicji. My musimy zaplanować nie tylko leczenie w pierwszej linii, ale i w drugiej, i w trzeciej - mówi prof. dr hab. n. med. Dominik Dytfeld, prezes Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego - Obecnie są to terapie nowoczesne i ultranowoczesne, ciągłe, w trakcie których nowotwór uczy się jak pokonywać leki, a więc staje się silniejszy, mocniejszy, generuje różne procesy metaboliczne, które pozwalają przełamać tę oporność, a więc choroba jest silniejsza. My terapie II i III linii przesunęliśmy do linii I, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem, bo są to terapie skuteczne. Ogrom leków, który teoretycznie mamy na papierze do zastosowania w linii II i III, w praktyce - my tych leków nie mamy. Brakuje dla pacjentów belantamabu, to jest lek zarejestrowany do leczenia w linii II - a jest to lek bardzo dobrze przebadany, badania wykazały jego znaczącą przewagę nad leczeniem standardowym.
Szanse chorych w walce z chorobą rosną
- Potencjał nowych terapii w szpiczaku plazmocytowym na pewno jest swego rodzaju przełomem. Ostrożnie mówimy o tych przełomach, dlatego, że u chorych na szpiczaka plazmocytowego już od wielu lat obserwujemy pojedyncze terapie, które poprawiają przeżycie pacjentów, a kumulacyjny efekt jest imponujący. Ja pamiętam pacjentów, których rozpoznawaliśmy 15-20 lat temu, teraz to jest zupełnie inna choroba. Pacjenci żyją co najmniej 4 razy dłużej, mediana przeżycia przekroczyła już 10 lat - mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów.
- Pacjenci żyją dłużej, dostępne są coraz to nowsze terapie, dzięki którym pacjenci żyją dłużej, a większa skuteczność leczenia pozwala nie tylko wydłużyć życie, ale i zachować jego większą jakość, a rzeczywiście - przy leczeniu szpiczaka tych nowych terapii jest bardzo, bardzo wiele - mówi prof. dr hab. n. med. Iwona Hus, Kierownik Kliniki Hematologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie.