Jeśli włosy wypadają Ci garściami, zrób badania. Być może za niski masz ten wskaźnik
Włosy zostają na szczotce, poduszce, w odpływie prysznica, a z czasem zaczynasz zauważać, że kitka jest wyraźnie cieńsza… Wiele osób od razu szuka winy w stresie, hormonach albo złej pielęgnacji. Tymczasem bardzo często problem nie jest tylko kosmetyczny. Jednym z częstych tropów jest niska ferrytyna, czyli zbyt małe zapasy żelaza w organizmie. I co ważne: możesz mieć prawidłową hemoglobinę i nadal czuć, że organizm działa na rezerwie. To właśnie dlatego sama morfologia nie zawsze wystarcza. Jeśli włosy wypadają garściami, warto sprawdzić nie tylko tarczycę, ale też ferrytynę.
- Czym właściwie jest ferrytyna i dlaczego tak mocno wpływa na włosy?
- Jakie objawy może dawać niska ferrytyna, nawet bez anemii?
- Jakie badania warto zrobić, gdy włosy lecą garściami?
- Co naprawdę pomaga podnieść ferrytynę i zatrzymać problem?
Czym właściwie jest ferrytyna i dlaczego tak mocno wpływa na włosy?
Ferrytyna to białko magazynujące żelazo. Mówiąc prościej: pokazuje, ile zapasów żelaza masz „odłożonych na później”. A właśnie te zapasy są organizmowi potrzebne do wielu procesów – od produkcji energii, przez pracę mięśni i układu nerwowego, po prawidłowy wzrost włosa.
Gdy ferrytyna spada, organizm zaczyna oszczędzać. I niestety bardzo często „odcina” to, co nie jest niezbędne do przeżycia tu i teraz. Włosy należą do tej grupy. Efekt? Mieszki włosowe szybciej przechodzą w fazę spoczynku, a po kilku tygodniach lub miesiącach pojawia się nasilone wypadanie, często pod postacią tzw. łysienia telogenowego.
Badania pokazują, że kobiety z niebliznowaciejącym wypadaniem włosów częściej mają niższe stężenia ferrytyny niż osoby bez tego problemu. W metaanalizie obejmującej ponad 10 tys. uczestniczek wykazano, że kobiety z takim typem łysienia miały istotnie niższe poziomy ferrytyny, a autorzy wprost wskazali, że mogą odnosić korzyść z wyższych zapasów żelaza.
Przeczytaj też: Żelazo w normie, a ledwo stoisz na nogach? Ten parametr zdradza prawdziwy powód
Jakie objawy może dawać niska ferrytyna, nawet bez anemii?
To, co zdradliwe, to fakt, że niska ferrytyna nie zawsze od razu daje pełnoobjawową anemię. Można mieć jeszcze „dobrą” hemoglobinę, a mimo to odczuwać skutki niedoboru żelaza.
Najczęstsze objawy to:
- nasilone wypadanie włosów i przerzedzenie fryzury,
- przewlekłe zmęczenie i brak energii,
- zadyszka przy wysiłku,
- osłabienie, spadek wydolności,
- bóle i zawroty głowy,
- gorsza koncentracja, „mgła mózgowa”,
- kołatania serca,
- bladość skóry,
- łamliwość paznokci,
- zespół niespokojnych nóg,
- sybsze marznięcie.
W literaturze medycznej podkreśla się, że niedobór żelaza bez anemii jest częsty i bywa bagatelizowany właśnie dlatego, że morfologia nie wygląda jeszcze dramatycznie. Tymczasem objawy mogą być bardzo podobne jak przy anemii i potrafią wyraźnie obniżać komfort życia.
Jakie badania warto zrobić, gdy włosy lecą garściami?
Jeśli włosy wypadają Ci garściami, podstawowym badaniem nie powinna być tylko morfologia. Warto poprosić lekarza o szerszą diagnostykę.
Najczęściej przydają się:
- ferrytyna – najważniejszy wskaźnik zapasów żelaza,
- morfologia krwi – hemoglobina, MCV, MCH,
- żelazo w surowicy,
- TIBC / UIBC lub transferyna,
- wysycenie transferyny (TSAT),
- CRP – bo ferrytyna rośnie także w stanie zapalnym i może „fałszywie uspokajać”,
- często także TSH, FT3, FT4, bo tarczyca również lubi mieszać w kondycji włosów.
Według WHO u zdrowych dorosłych niska ferrytyna jest dobrym markerem niedoboru żelaza. Trzeba jednak pamiętać o jednym haczyku: ferrytyna jest białkiem ostrej fazy, więc przy infekcji lub przewlekłym stanie zapalnym może być zawyżona. Dlatego wynik zawsze trzeba interpretować w kontekście objawów i innych badań. WHO podaje, że u osób z toczącym się stanem zapalnym za niedobór żelaza może przemawiać ferrytyna poniżej 70 µg/L u dorosłych. U osób zdrowych niższe progi są stosowane do rozpoznawania niedoboru.
W dermatologii przy wypadaniu włosów często zwraca się uwagę, że poziomy ferrytyny poniżej około 30–40 ng/ml częściej współistnieją z nasilonym przerzedzeniem włosów. To nie jest jednak uniwersalne dla każdego – wynik trzeba ocenić indywidualnie.
Co naprawdę pomaga podnieść ferrytynę i zatrzymać problem?
Samo łykanie preparatu „na włosy” często nie wystarczy. Jeśli ferrytyna spadła, najpierw trzeba odpowiedzieć na pytanie: dlaczego?
Najczęstsze przyczyny niskiej ferrytyny to:
- obfite miesiączki,
- dieta uboga w żelazo,
- ciąża i połóg,
- zaburzenia wchłaniania (np. celiakia, choroby jelit),
- przewlekłe krwawienia z przewodu pokarmowego,
- częste oddawanie krwi,
- intensywny wysiłek,
- stosowanie niektórych leków.
Co pomaga podnieść ferrytynę?
1. Leczenie przyczyny
Jeśli masz bardzo obfite miesiączki, dolegliwości jelitowe, refluks, przewlekłe biegunki czy bóle brzucha – samo żelazo może działać słabo, dopóki problem nie zostanie nazwany.
2. Dobrze dobrana suplementacja żelaza
Preparat, dawka i czas leczenia powinny być ustalone z lekarzem. Nie każdy dobrze toleruje te same formy żelaza. Kuracja zwykle trwa tygodnie lub miesiące, bo najpierw poprawia się samopoczucie, a dopiero później odbudowują się zapasy.
3. Dieta wspierająca odbudowę zapasów
Warto częściej sięgać po:
- czerwone mięso i podroby (najlepiej okazjonalnie, nie codziennie),
- jaja,
- strączki,
- pestki dyni, sezam,
- kasze,
- zielone warzywa liściaste.
Żelazo lepiej wchłania się w towarzystwie witaminy C, więc do posiłku dobrze dodać np. paprykę, natkę, kiwi lub cytrusy.
4. Unikanie „hamulców” wchłaniania
Kawa, herbata, duże ilości wapnia czy suplementy magnezu przyjmowane razem z żelazem mogą osłabiać jego wchłanianie. Dlatego nie warto popijać tabletki żelaza latte!!!
| Ważne: nie suplementuj żelaza w ciemno tylko dlatego, że włosy wypadają. Nie każde wypadanie włosów wynika z niedoboru żelaza, a nadmiar tego pierwiastka też szkodzi. Zdarza się też, że problemem są hormony, tarczyca, stres, infekcja, leki albo okres po chorobie. |
Jeśli więc włosy wypadają Ci garściami, nie zaczynaj od kolejnej wcierki. Zacznij od badań. Czasem odpowiedź naprawdę kryje się w jednym, z pozoru niepozornym wskaźniku.
Źródła:
https://www.who.int/publications/i/item/9789240000124
https://www.who.int/tools/elena/interventions/ferritin-concentrations
https://www.who.int/publications/i/item/9789240008526
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8928181/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35415182/