Wyszukaj w serwisie
#PrawoiZdrowie choroby profilaktyka problemy cywilizacyjne żywienie zdaniem lekarza uroda i pielęgnacja dziecko
Pacjenci.pl > Najnowsze Wiadomości > Katastrofa F-16 w Radomiu. Ekspert nie wyklucza problemów zdrowotnych pilota
Daria  Siemion
Daria Siemion 29.08.2025 09:31

Katastrofa F-16 w Radomiu. Ekspert nie wyklucza problemów zdrowotnych pilota

katastrofa f-16 w Radomiu
W Radomiu rozbił się myśliwiec F-16. Eksperci biorą pod uwagę różne przyczynyFot. Canva, AIR Show

28 sierpnia 2025 r., ok. godz. 19:25, podczas przygotowań do AirSHOW 2025 na lotnisku Warszawa-Radom rozbił się polski F-16 z zespołu F-16 Tiger Demo Team. Maszyna uderzyła w pas po manewrze akrobacyjnym "pętla' i stanęła w płomieniach. Pilot zginął na miejscu. Co wiemy o przyczynach i kim był oficer, którego znali wszyscy pasjonaci lotnictwa?

  • AirSHOW 2025 odwołano po tragedii
  • Na miejscu pracowały służby i dowództwo MON
  • Służby ustalą przyczyny tragedii

Tragedia w Radomiu. Nie żyje pilot F-16

Do wypadku doszło podczas wieczornego treningu przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi AirSHOW 2025. Z nagrań z mediów społecznościowych wynika, że myśliwiec po wykonaniu figury akrobacyjnej "pętla" uderzył w pas startowy i zapalił się. Rzecznik rządu Adam Szłapka potwierdził śmierć pilota; imprezę odwołano. 


F-16 należał do zespołu pokazowego F-16 Tiger Demo Team Poland, który był anonsowany w programie tegorocznej edycji. "Pętla” to klasyczna figura akrobacyjna polegająca na zatoczeniu pełnego okręgu w płaszczyźnie pionowej.

Przyczyny katastrofy. Co mówią eksperci?

Ofiarą jest mjr pil. Maciej "Slab” Krakowian – jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich pilotów F-16, instruktor i lider F-16 Tiger Demo Team. W lipcu zdobył prestiżowe wyróżnienie "As the Crow Flies Trophy” na Royal International Air Tattoo 2025. "To wielka strata dla Sił Powietrznych" – przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej. 

Co z przyczynami katastrofy. ? W rozmowie z Polsat News analityk wojskowy Mariusz Cielma wskazał kilka możliwych scenariuszy, m.in. zbyt małą wysokość w końcowej fazie manewru czy zbyt późną reakcję pilota.

– To, w jaki sposób samolot był konserwowany, w jakim był stanie technicznym, a także w jakim stanie fizycznym i psychicznym był pilot oraz jakie informacje miał na temat warunków atmosferycznych również jest ważne w całej tej sprawie – powiedział ekspert.

Z kolei płk rez. Krystian Zięć, były dowódca 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, w rozmowie z Wirtualną Polską powiedział, że "błąd popełnił człowiek"

Jednocześnie ostateczne wnioski przedstawi właściwa komisja badania wypadków lotnictwa państwowego (KBWLLP). Jej zadaniem jest ustalenie przyczyn i wydanie zaleceń bezpieczeństwa – bez orzekania o winie.

Plotki o utracie przytomności – co to jest G-LOC?

W sieci pojawiły się spekulacje, że pilot w trakcie wykonywania manewru mógł stracić przytomność (tzw. G-LOC – g-force induced loss of consciousness). 

To znane w lotnictwie zjawisko: przy dużych, dodatnich przeciążeniach krew odpływa z mózgu, co prowadzi do "szarzenia” i "blackoutu”, a następnie do krótkotrwałej utraty przytomności i dezorientacji po odzyskaniu świadomości. 

Chronią przed tym kombinezony przeciwprzeciążeniowe i technika napinania mięśni z kontrolowanym oddechem (AGSM), ale nawet u wyszkolonych pilotów epizody G-LOC się zdarzają – zwłaszcza przy dynamicznych manewrach i małej wysokości. 


Na tym etapie nie ma jednak potwierdzenia, że G-LOC wystąpił w Radomiu – to tylko jedna z hipotez opisująca możliwy mechanizm. Wersja płk. Zięcia wskazuje raczej na błąd pilotażowy niż na awarię czy utratę przytomności; Cielma z kolei wymienia kilka równoległych scenariuszy, w tym zdrowotny. Końcowe ustalenia należą do komisji. Czytaj takze: Masz to na skórze? Dermatolodzy ostrzegają: nie lekceważ tych 7 objawów