Najgorsze pozycje do spania. Fizjoterapeuta ujawnia prawdę i zdradza 4 najlepsze ułożenia podczas snu
Już w nocy z 28 na 29 marca zmieniamy czas na letni, co dla wielu z nas oznacza trudniejszy poranek i krótszy sen. Nocne mrowienie w palcach lub przymus poruszania nogami to dolegliwości, które dodatkowo potrafią zamienić wypoczynek w koszmar. Choć często zrzucamy winę na niewygodną poduszkę, fizjoterapeuta Damian Wiśniewski ze Szpitala Carolina (Grupa LUX MED) wskazuje jakie błędy najczęściej popełniają Polacy.
- Najważniejsze sposoby, aby budzić się bez bólu pleców czy sztywności karku
- Ekspert wyjaśnia kiedy domowe sposoby to za mało i należy udać się do specjalisty
- Poznaj 4 najważniejsze ułożenia ciała, które pozwolą Ci spać zdrowiej
W jakiej pozycji powinniśmy spać?
Polacy często narzekają na bóle pleców czy szyi w nocy lub po przebudzeniu. Zazwyczaj można pomóc sobie w w dość prosty sposób. Oprócz samego wysypiania się czy aktywności fizycznej, warto zadbać o swoje ułożenie w łóżku, zanim trafisz do specjalisty.
Fizjoterapeuta radzi, by zacząć od najprostszych zmian w ułożeniu kończyn i miednicy, które mogą zdziałać cuda.
– Poduszka między kolanami przy leżeniu na boku może ograniczać rotację miednicy i zmniejszać przeciążenie odcinka lędźwiowego. Z kolei poduszka pod kolanami przy leżeniu na plecach często zmniejsza napięcie w lędźwiach, bo lekko spłaszcza ustawienie miednicy. To jest raczej pomocnicze ustawienie, które warto przetestować, jeśli ktoś budzi się z bólem dolnych pleców albo ma poczucie "ciągnięcia" w lędźwiach po dłuższym leżeniu – instruuje ekspert.
4 najważniejsze pozycje i sposoby ułożenia, aby zapobiec bólowi:
1. Pozycja na boku lub na plecach: Jest to najzdrowsza pozycja. Najgorzej jest spać na brzuchu, ponieważ wtedy skręcasz szyję, co może blokować nerwy biegnące do rąk.
2. Poduszka między kolanami: Leżąc na boku, ustabilizuje to miednicę i odciąży dolny odcinek kręgosłupa (ważne przy drętwieniu nóg).
3. Ręce ułożone wygodnie obok tułowia: Nie podkładaj rąk pod głowę! To najczęstsza przyczyna mechanicznego ucisku splotu ramiennego.
4. Wyprostowane dłonie i nadgarstki: Jeśli pracujesz przy komputerze, staraj się nie zaginać dłoni "pod siebie" podczas snu.
Pamiętaj, że domowe sposoby mają przynieść ulgę, ale nie zastąpią profesjonalnej diagnostyki, jeśli problem ma podłoże neurologiczne.

Kiedy zmiana pozycji podczas snu to za mało?
Nie każde mrowienie oznacza konieczność natychmiastowej terapii, ale istnieją "czerwone flagi", których nie wolno ignorować. W pierwszej kolejności to zmiany ułożenia ciała i pozycji podczas snu mogą pomóc.
Jeśli jednak drętwienie zaczyna wpływać na Twoją sprawność w ciągu dnia, czas na diagnostykę.
- Jeśli drętwienie pojawia się tylko sporadycznie i ustępuje po zmianie pozycji, zwykle nie jest alarmujące. Jeśli jednak zdarza się często, wybudza ze snu, nasila się albo towarzyszy mu osłabienie siły czy ból, warto skonsultować się z lekarzem – tłumaczy fizjoterapeuta Damian Wiśniewski.
Szczególną uwagę powinni zachować pacjenci, u których pojawia się tzw. osłabienie chwytu (wypadanie przedmiotów z rąk) lub gdy mrowieniu towarzyszy zmiana zabarwienia skóry kończyn. Może to świadczyć o poważniejszych zaburzeniach neurologicznych lub naczyniowych. Wtedy sama zmiana pozycji spania niestety nie będzie wystarczająca.
Ekspert wskazuje dodatkowo, że u podłoża problemów z dłońmi często leży zespół cieśni nadgarstka, natomiast drętwienie nóg może mieć swój początek znacznie wyżej – w przeciążonym kręgosłupie lub zaburzeniach naczyniowych.
Zespół niespokojnych nóg to nie „wymysł”
Wiele osób wstydzi się przyznać do niekontrolowanego przymusu poruszania nogami wieczorem lub w nocy, uznając to za defekt kosmetyczny lub skutek stresu. Tymczasem medycyna traktuje ten problem bardzo poważnie.
- Zespół niespokojnych nóg istnieje. To uznana jednostka medyczna, opisywana jako zaburzenie neurologiczne / ruchowe związane ze snem, mające swoje kryteria rozpoznania i miejsce w klasyfikacji ICD-10. Nie jest więc wymysłem" ani medialną etykietą – podkreśla ekspert Grupy LUX MED.
Fizjoterapeuta wylicza konkretne kryteria, które pozwalają odróżnić RLS od zwykłego zmęczenia mięśni:
- Przymus poruszania nogami połączony z nieprzyjemnymi odczuciami.
- Nasilenie objawów w spoczynku (podczas leżenia lub siedzenia).
- Wyraźna, choć chwilowa poprawa po ruchu.
- Kulminacja dolegliwości wieczorem lub w nocy.
Źródło: Pacjenci