Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdrowie > „Pewnie z tego wyrośnie”? Nie zawsze. Sygnały u małego dziecka, które powinny niepokoić
Artykuł sponsorowany
Artykuł sponsorowany 30.06.2026 16:59

„Pewnie z tego wyrośnie”? Nie zawsze. Sygnały u małego dziecka, które powinny niepokoić

„Pewnie z tego wyrośnie”? Nie zawsze. Sygnały u małego dziecka, które powinny niepokoić
Shutterstock

Czasami rodzice nie potrafią jeszcze nazwać problemu. Mówią tylko jedno: „Mam wrażenie, że coś jest nie tak”. I bardzo często właśnie od takiego zdania zaczyna się ważna rozmowa o rozwoju dziecka.

Pierwsze lata życia dziecka są pełne pytań. Czy rozwija się prawidłowo? Czy mówi wystarczająco dużo? Czy powinno już reagować na swoje imię? Czy to normalne, że nie wskazuje palcem przedmiotów albo nie interesuje się innymi dziećmi?

Ważne pytania na temat rozwoju dziecka

W gabinetach lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej takie pytania pojawiają się każdego dnia. Choć wiele zachowań rzeczywiście mieści się w szerokiej normie rozwojowej, specjaliści podkreślają, że są sygnały, których nie warto bagatelizować.

– Bardzo często rodzice przychodzą do gabinetu nie dlatego, że wiedzą, co jest problemem. Przychodzą dlatego, że coś ich niepokoi. Nie potrafią jeszcze tego nazwać, ale widzą, że dziecko zachowuje się inaczej niż oczekiwali. I właśnie wtedy warto rozmawiać – mówi lekarz podstawowej opieki zdrowotnej.

To właśnie lekarze POZ są jednymi z pierwszych specjalistów, którzy mają możliwość obserwowania rozwoju dziecka od pierwszych tygodni życia. Regularne wizyty, szczepienia ochronne, bilanse zdrowia i konsultacje sprawiają, że mogą dostrzegać zmiany zachodzące na przestrzeni miesięcy, a nie jedynie podczas jednorazowego spotkania.

Nie wszystko da się zobaczyć podczas jednej wizyty

Rodzice często zakładają, że jeśli lekarz nie zgłasza zastrzeżeń, rozwój dziecka przebiega prawidłowo. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona.

Rozwój społeczny i komunikacyjny nie zawsze daje wyraźne objawy. Nie jest to gorączka, wysypka czy wynik badania laboratoryjnego. To proces, który ujawnia się w codziennych sytuacjach – podczas zabawy, wspólnych posiłków, spacerów czy kontaktów z najbliższymi.

– Żaden specjalista nie spędza z dzieckiem tyle czasu, co rodzic. Dlatego obserwacje mamy czy taty są niezwykle cenne. To oni najczęściej jako pierwsi zauważają, że dziecko rzadziej patrzy w oczy, nie reaguje na swoje imię albo nie próbuje zwracać uwagi innych na interesujące je przedmioty – tłumaczy lekarka.

Dlatego współczesna medycyna coraz częściej odchodzi od modelu, w którym lekarz jest jedynym źródłem wiedzy. Coraz większą rolę odgrywa partnerstwo pomiędzy specjalistą a rodzicem.

„Proszę jeszcze poczekać” nie zawsze jest najlepszą odpowiedzią

Przez wiele lat rodzice dzieci z trudnościami rozwojowymi słyszeli podobne komunikaty.

„Chłopcy zaczynają mówić później”.

„Jeszcze ma czas”.

„Zobaczymy za rok”.

Choć część tych stwierdzeń wynika z doświadczenia klinicznego, eksperci podkreślają, że nie mogą one zastępować uważnej obserwacji.

– Oczywiście każde dziecko rozwija się indywidualnie. Nie chodzi o to, aby niepotrzebnie niepokoić rodziców. Z drugiej strony nie możemy ignorować sygnałów, które mogą wskazywać na potrzebę dokładniejszej oceny rozwoju. W przypadku małych dzieci czas ma ogromne znaczenie 

To właśnie dlatego coraz więcej uwagi poświęca się pierwszym 30 miesiącom życia. Jest to okres wyjątkowo intensywnego rozwoju mózgu, a jednocześnie moment, w którym można zaobserwować pierwsze sygnały trudności społecznych i komunikacyjnych.

Jakie zachowania powinny zwrócić uwagę rodziców?

Specjaliści zwracają uwagę, że szczególnie ważne są zachowania związane z budowaniem relacji i komunikacją.

  • Czy dziecko reaguje na swoje imię?
  • Czy wskazuje palcem interesujące przedmioty?
  • Czy próbuje dzielić się swoim zainteresowaniem z rodzicem?
  • Czy naśladuje zachowania innych?
  • Czy szuka kontaktu wzrokowego?
  • Czy angażuje się we wspólną zabawę?

Pojedyncze zachowanie nie stanowi podstawy do wyciągania wniosków. Jednak jeśli rodzice zauważają kilka takich sygnałów jednocześnie, warto porozmawiać o nich ze specjalistą.

– Najważniejsze jest to, aby nie pozostawać samemu ze swoimi wątpliwościami. Współczesna nauka daje nam coraz więcej możliwości obserwacji i wspierania rozwoju dziecka. Warto z nich korzystać – mówi lekarka.

Rodzice potrzebują nie tylko diagnozy. Potrzebują narzędzi

Wielu rodziców podkreśla, że najtrudniejszy jest moment pomiędzy pojawieniem się pierwszych obaw a wizytą u specjalisty. To właśnie wtedy pojawia się najwięcej pytań i niepewności.

Odpowiedzią na tę potrzebę są nowoczesne rozwiązania wspierające obserwację rozwoju dziecka. Jednym z nich jest aplikacja ASDetect – bezpłatne narzędzie stworzone na podstawie australijskiej metody SACS-R.

Aplikacja pomaga rodzicom zwracać uwagę na konkretne zachowania społeczne i komunikacyjne dzieci między 11. a 30. miesiącem życia. Dzięki materiałom wideo oraz prostym wskazówkom może stanowić cenne wsparcie w codziennej obserwacji.

– Takie narzędzia nie zastępują specjalistów i nie stawiają diagnozy. Mogą jednak pomóc rodzicom uporządkować obserwacje i ułatwić rozmowę z lekarzem – wyjaśnia lekarka

Każdy miesiąc ma znaczenie

Coraz więcej badań pokazuje, że wczesne zauważenie trudności rozwojowych może mieć ogromny wpływ na dalsze funkcjonowanie dziecka. Nie chodzi wyłącznie o proces diagnostyczny, ale przede wszystkim o możliwość szybszego wdrożenia działań wspierających rozwój.

– Wczesna obserwacja nie polega na szukaniu problemów. Polega na dostrzeganiu potrzeb dziecka. Im wcześniej je rozumiemy, tym skuteczniej możemy wspierać jego rozwój – podkreśla lekarka.

To podejście coraz częściej staje się fundamentem nowoczesnej opieki nad najmłodszymi pacjentami.

Bo czasami najważniejszym momentem nie jest postawienie diagnozy. Najważniejszy jest ten dzień, w którym ktoś uważnie słucha rodzica mówiącego: „Mam wrażenie, że coś jest inaczej”.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Posłuchaj ekspertów.

Fundacja Alpha zaprasza na bezpłatny webinar poświęcony wczesnym sygnałom trudności rozwojowych u dzieci do 30. miesiąca życia. 

👉 Webinar: „Wczesne sygnały trudności rozwojowych u dzieci do 30. miesiąca życia – perspektywa praktyki podstawowej opieki zdrowotnej”

https://www.autyzmlublin.pl/webinary/wczesne-sygnaly-trudnosci-rozwojowych-u-dzieci-do-30-miesiaca-zycia-fundacja-alpha-zaprasza-na-webinar-poswiecony-wczesnej-obserwacji-rozwoju-dziecka-z-perspektywy-praktyki-podstawowej-opieki-zdrowo/

Bo świadomość rodziców i uważność specjalistów mogą być jednym z najważniejszych elementów wspierających rozwój dziecka od pierwszych miesięcy życia.

Więcej na temat możliwości samodzielnego monitorowania rozwoju dzieci i bezpłatnej aplikacji ASDetect na stronie:

www.autyzmlublin.pl/wydarzenia/rozpoznaj-z-n-a-k-i

Projekt „Z.N.A.K.I. – wiedzieć więcej, wspierać mądrzej” współfinansowany jest ze środków PFRON - Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

„Pewnie z tego wyrośnie”? Nie zawsze. Sygnały u małego dziecka, które powinny niepokoić
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: