Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Profilaktyka > Czy testery w drogeriach są bezpieczne? Mikrobiolog mówi, co w nich znalazła [WYWIAD]
Daria  Siemion
Daria Siemion 20.10.2025 12:36

Czy testery w drogeriach są bezpieczne? Mikrobiolog mówi, co w nich znalazła [WYWIAD]

Czy testery w drogeriach są bezpieczne? Mikrobiolog mówi, co w nich znalazła [WYWIAD]
Dominika Ziplińska sprawdziła, co kryje się w testerach kosmetyków w popularnych drogeriach. Wyniki dają do myślenia Fot. Canva, materiały własne

Czy testery kosmetyków w drogeriach są bezpieczne? Daria Siemion z portalu Pacjenci.pl rozmawia z Dominiką Ziplińską, mikrobiolożką i współautorką badań „Ocena czystości mikrobiologicznej testerów kosmetyków w drogeriach kosmetycznych | Assessment of microbiological purity of cosmetic testers in cosmetic drugstores”. Wyniki zaskakują – w popularnych sieciówkach znaleziono zarówno niegroźne bakterie, jak i drobnoustroje mogące wywołać infekcje.

  • Badania wykazały obecność paciorkowców, gronkowców i pałeczek mogących powodować zakażenia, szczególnie w cieniach do powiek
  • Najczystsze okazały się podkłady w opakowaniach z pompką, a najbrudniejsze testery używane palcami
  • Ekspertka zaleca testowanie kosmetyków wyłącznie na dłoni i dezynfekowanie rąk oraz wprowadzenie standardów higieny i płynów do dezynfekcji przy testerach

Skąd w ogóle pomysł, żeby badać testery w drogeriach?

To był trochę przypadek. Byłam wtedy z koleżanką Mają, która interesuje się kosmetykami i pielęgnacją, w galerii handlowej. Zobaczyłyśmy młode dziewczyny, które robiły sobie "darmowy makijaż" przy stoisku z testerami. I wtedy pomyślałyśmy – o matko, co one robią! Jako mikrobiolożki uznałyśmy, że to idealny temat do zbadania.

Brzmi ciekawie. Jak w praktyce wyglądały takie badania?

Najpierw musiałyśmy zdobyć zgodę drogerii – i to wcale nie było proste. Najbardziej stresujące było chodzenie po drogeriach i tłumaczenie, co chcemy zrobić. Niektóre sklepy odmawiały, bo bały się, że wyniki wypadną źle i zaszkodzą ich wizerunkowi. Chciałyśmy przebadać 10 miejsc, ostatecznie zgodziły się tylko cztery. Były to popularne sieciówki, ale nie mogę zdradzić ich nazwy.

Samo pobieranie próbek było już łatwe – używałyśmy jałowych wymazówek, które po pobraniu próbek zamykałyśmy w specjalnych pojemnikach i od razu wiozłyśmy do laboratorium. 

Przejdźmy do tego, co wszystkich interesuje najbardziej – co tam wyrosło?

Ze względu na ograniczenia metody klasycznej (nie używałyśmy metod molekularnych), nie mogłyśmy zidentyfikować wszystkich bakterii dokładnie. Klasyfikowałyśmy je głównie na podstawie kształtu i sposobu wzrostu.

Najwięcej było paciorkowców (Streptococcus) i gronkowców (Staphylococcus), które naturalnie żyją na naszej skórze i w jamie ustnej, ale w pewnych warunkach mogą być groźne. Znalazłyśmy też laseczki z przetrwalnikami, które często odpowiadają za zakażenia przewodu pokarmowego, np. biegunki.

Czy testery w drogeriach są bezpieczne? Mikrobiolog mówi, co w nich znalazła [WYWIAD]
W próbkach wykryto m.in. laseczki z przetrwalnikami, które mogą zaburzać pracę układu pokarmowego Fot. Canva

Pod mikroskopem zobaczyłyśmy również pączkujące drożdże, choć – ku mojemu zaskoczeniu – w hodowli nie wyrosły żadne drożdże, na które szczególnie liczyłam.

Dodam, że inkubowałyśmy próbki w 37°C, czyli w temperaturze mniej więcej ciała człowieka. To oznacza, że bakterie, które urosły, potencjalnie mogą rozwijać się również w naszym organizmie.

Które kosmetyki były "najczystsze", a które "najbrudniejsze"?

Najczystsze były podkłady, zwłaszcza te z pompką, ale było przewidywalne, bo po wyciśnięciu raczej nie wracają z drobnoustrojami do tubki. Najbardziej zanieczyszczone były natomiast cienie do powiek – bo ludzie najczęściej testują je palcami, nie myjąc rąk.

Jak zareagowała Pani, kiedy zobaczyła te wyniki? Czy zmieniło to Pani podejście do korzystania z testerów?

Jako mikrobiolog raczej zawsze zwracałam na to uwagę, ale przyznam, że teraz zwracam jeszcze bardziej (haha). W ogóle nie testuję kosmetyków na twarzy, a jeśli już coś sprawdzam, to tylko na dłoni – i zawsze po tym dokładnie myję lub dezynfekuję ręce.

Jak drogerie dbają o testery? Wymieniają je czasami?

Różnie z tym bywa i to było widać w naszych badaniach. Każda drogeria po rozpoczęciu analiz dostała od nas ankietę, w której pytałyśmy o standardy sanitarne: jak często są wymieniane testery, czy są dezynfekowane, itd. Wyniki ankiety oczywiście znalazły potwierdzenie w laboratorium.

Tam, gdzie personel poważnie podchodził do higieny i regularnie wymieniał testery, próbki były znacznie czystsze. W innych miejscach, gdzie przymykano oko na procedury, zanieczyszczenie było największe. 

Uważam, że powinny powstać jasne standardy, które określałyby, jak często i w jaki sposób wymieniać testery, żeby były bezpieczne dla klientów.

Może warto byłoby ustawić przy testerach płyny do dezynfekcji?

To byłoby świetne rozwiązanie! Pytanie tylko: czy ludzie by z tego korzystali? Tego nie wiem.

A jak drogerie zareagowały na Wasze wyniki?

Po badaniach przygotowałyśmy podsumowanie, które wysłałyśmy do każdej z drogerii. Reakcje były różne – niektóre osoby były zaskoczone, inne zadowolone, że otrzymały rzetelny feedback.

Czy po tych badaniach wprowadzono jakieś zmiany?

Nie zauważyłyśmy żadnych konkretnych zmian. Ale mam nadzieję, że taka wiedza z czasem przełoży się na lepsze praktyki. 

Źródła:

____________________________________________

Dominika Ziplińska – studentka i aktywna członkini Studenckiego Koła Naukowego Mykologii działającego przy Katedrze Mikrobiologii i Mykologii, Wydziału Biologii i Biotechnologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Łączy zaangażowanie społeczne z pasją do nauki, rozwijając swoje zainteresowania mykologią, ze szczególnym uwzględnieniem fitopatogenów roślin i grzybów środowiskowych.

Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
None
Na wzdęcia pomogą dwa tanie polskie produkty ze sklepu
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
Kobieta wkłada do wózka w sklepie szynkę
Główny Inspektor Sanitarny alarmuje. Groźna bakteria w szynce z marketu
drogeria Rossmann
GIS alarmuje: Pilne wycofanie w sklepach Rossmann. Popularny produkt znika z półek
None
Czy wiesz, jak pielęgnować skórę latem? Sprawdź się w naszym QUIZ-ie
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: