Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Najnowsze Wiadomości > „Oddech”. Wystawa o paleniu bez (instagramowego) filtra w Studiu Jaskółka
Redakcja Pacjenci.pl
Redakcja Pacjenci.pl 02.06.2026 19:48

„Oddech”. Wystawa o paleniu bez (instagramowego) filtra w Studiu Jaskółka

„Oddech”. Wystawa o paleniu bez (instagramowego) filtra w Studiu Jaskółka
Wystawa “Oddech” Fot. Studio Jaskółka

Hollywood podpala świat, a my patrzymy, jak płonie. Papieros znowu wraca na salony popkultury. Robi to na fali nostalgii za latami ’90-tymi i estetyki „dirty glamour”. Gwiazdy dużego i małego ekranu seksualizują palenie, wmawiając followersom i światu, że „smoking is hot”. Ta estetyczna trucizna sączy się z okładek czasopism, reelsów na Instagramie i rolek na TikToku. Potem do płuc wdychają ją młodzi, myląc wolność ze zniewoleniem. Ponad połowa nastolatków w naszym kraju ma już za sobą pierwszego wypalonego papierosa. Wystawa „Oddech”, którą można oglądać bezpłatnie w galerii Studio Jaskółka w Warszawie od 28 maja do 6 czerwca, pokazuje prawdziwe oblicze palenia – bez insta-filtra.

Młodzi ludzie ukryci za dymem papierosowym

Hollywoodzko-instagramowa iluzja o tym, że palenie jest sexy, wraca do popkultury. Ubrana w nowe, celebryckie twarze, z filtrami maskującymi prawdę o paleniu, przyciąga jak magnes nowych i coraz młodszych odbiorców. Młodzi dają się nabrać na ten zafałszowany obraz. Ponad połowa uczniów polskich szkół zna już smak papierosa, a co trzynasty (7%) uczeń w wieku 13–15 lat pali dziś papierosy. Młodzi kupują „fajki” w sklepach bez większych problemów albo zamawiają je przez media społecznościowe. Jeśli popkultura potrafi nadać destrukcji atrakcyjną formę, to kultura i sztuka mogą ten czar rozbroić. 

Wystawa „Oddech”, przygotowana przez galerię Studio Jaskółka to inicjatywa artystyczna powstała w odpowiedzi na powracającą modę na palenie papierosów, wciągającą w nałóg palenia nastolatki i młodzież. Ekspozycja zostanie zaprezentowana z okazji 39. Światowego Dnia Bez Papierosa, przypadającego co roku w ostatni dzień maja. Wystawę będzie można oglądać od 28 maja do 6 czerwca w warszawskiej galerii Studio Jaskółka. 

„Oddech” nie jest kampanią, wykładem ani moralitetem. To doświadczenie wizualne, które przygląda się temu, jak popkultura oswaja destrukcyjne nawyki i zamienia je w atrakcyjny dla młodzieży obraz. Wystawa pyta, dlaczego papieros znów jest przedstawiany jako znak wolności, stylu i niezależności, choć w rzeczywistości pozostaje symbolem uzależnienia, iluzji kontroli i utraty sprawczości.

„Oddech”. Wystawa o paleniu bez (instagramowego) filtra w Studiu Jaskółka
Wystawa “Oddech” Fot. Studio Jaskółka
„Oddech”. Wystawa o paleniu bez (instagramowego) filtra w Studiu Jaskółka
Wystawa “Oddech” Fot. Studio Jaskółka

Od zniewolenia, przez świadomość do wolności

Wystawa obejmuje prace młodych, współczesnych artystów: dzieła wykonane w technologii druku 3D - Vlada Oganova z serii Objects czy projekty Sary Francuz, Oliwii Ledzińskiej ze studia Nowo, a także obrazy oraz grafiki Mishy Waks i Joanny Majorczyk. Wyeksponowane zostaną również prace w tkaninie Kasi Artymowskiej oraz zielone rzeźby Habitat Collective. 

- Chcieliśmy stworzyć przestrzeń, w której atrakcyjny obraz zaczyna tracić swoją niewinność. Papieros w popkulturze często wygląda jak rekwizyt wolności, ale w rzeczywistości jest znakiem zniewolenia. Wystawa „Oddech” pokazuje ten moment pęknięcia: kiedy styl okazuje się iluzją piękna, a gest buntu staje się powtarzanym i toksycznym nawykiem – opowiada Marta Jerin, współwłaścicielka galerii Studio Jaskółka. 

"Boska Komedia" jako symbol życia bez nałogu

Wystawa jest podzielona na trzy części: piekło, czyściec i niebo. Nie tworzą one religijnej alegorii. To świadoma i luźna gra z koncepcją znaną z „Boskiej Komedii” Dantego Alighieri oraz uniwersalny drogowskaz prowadzący od zależności i uwikłania, poprzez świadomość, ku wolności i życiu bez nałogu. Ta symboliczna droga jest opowieścią o relacji człowieka z tym, o czym wszyscy wiedzą, że jest złe, a co tak wielu nadal wybiera mimo tej wiedzy. To sposób, by przyjrzeć się sobie i własnym przyzwyczajeniom.

Pierwsza część wystawy, piekło konfrontuje widza z estetyką popkultury, która od dekad buduje atrakcyjny mit palenia. Znane kadry, stylizowane obrazy i wizualne cytaty szybko przestają uwodzić. Dym staje się ciężarem, zapach smrodem, a glamour odsłania swoją ciemną stronę. Papieros traci tutaj status popkulturowego atrybutu i ujawnia się jako narzędzie autodestrukcji.

Druga część, czyściec, to półcień współczesnych kompromisów. Widz przechodzi przez nieco jaśniejszą, ale nadal napiętą przestrzeń nałogu, w której symbolem przemiany staje się lekkość związana z brakiem dymu. To etap, w którym pada pytanie o racjonalność własnych wyborów. Nic nie jest tu jednoznaczne, lekkość nie oznacza bezpieczeństwa, a brak papierosowego dymu nie zawsze oznacza wolność od uzależnienia. To negocjowanie z toksycznością.

Finałowe niebo jest przestrzenią światła, oddechu i otwarcia. Nie oznacza łatwego zakończenia, lecz możliwość wyjścia poza iluzję. To obraz wolności rozumianej nie jako poza czy gest, lecz jako odzyskanie kontroli nad sobą. Tu sztuka stawia pytanie o to, czym dziś naprawdę jest wolność w kulturze, w której dominuje nieustanna pokusa i estetyzacja destrukcji.

 - Chcieliśmy stworzyć doświadczenie, a nie tylko wystawę do oglądania. Widz nie jest tu biernym obserwatorem, lecz częścią tej wystawy. Przechodzi przez kolejne etapy, które mają skonfrontować go z własnymi wyobrażeniami o paleniu papierosów. W odróżnieniu od Boskiej Komedii Dantego, tutaj sam widz jest Wergiliuszem na wszystkich scenach. W piekielnym kręgu zaczynamy od obrazów dobrze znanych: atrakcyjnych, oswojonych, obecnych w popkulturze. W czyśćcu pojawia się dysonans, negocjacje z toksycznością, kompromis. To już nie piekło, ale też jeszcze nie niebo. Dopiero niebo jest przestrzenią pełnego oddechu – i pełnej decyzyjności o sobie samym – opowiada Marta Jerin, współwłaścicielka galerii Studio Jaskółka.

Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: