Emerytura tylko raz w roku. ZUS szykuje duże zmiany dla części seniorów
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Liwiusz Laska, podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu zwrócił uwagę na konieczność uporządkowania systemu wypłat tak zwanych emerytur groszowych. Wypowiedzi szefa ZUS wskazują, że w przyszłości sposób przekazywania najniższych świadczeń może ulec zmianie.
- ZUS planuje wprowadzić nową zasadę wypłacania najniższych emerytur
- Świadczenia mają być wypłacane jednym przelewem raz w roku
- Zmiana systemu obejmie grupę 473 tysięcy seniorów
- Dwie osoby w Polsce pobierają emeryturę w wysokości 2 groszy
Rosnąca skala problemu
Obecnie w Polsce aż 473 tysiące osób pobiera świadczenia, które są niższe niż emerytura minimalna. Zjawisko to ma tendencję wzrostową, ponieważ jeszcze pod koniec 2025 roku takich przypadków było ponad 459 tysięcy, co stanowiło około 10 proc. świadczeń wypłacanych w nowym systemie.
– Mamy dwie osoby, które dostają emeryturę miesięczną w wysokości 2 groszy. To jest na przykład osoba, która przepracowała tylko jeden dzień w życiu – mówił w studiu Polskiej Agencji Prasowej prezes ZUS Liwiusz Laska.

Dlaczego emerytury są tak niskie?
W Polsce wiek emerytalny wynosi 60 lat dla kobiet oraz 65 lat dla mężczyzn. W nowym systemie emerytalnym samo osiągnięcie tego wieku nie jest jednak gwarancją otrzymania emerytury w minimalnej kwocie. Od 1 marca 2026 roku minimalna emerytura wynosi 1978,49 zł brutto.
Aby nabyć prawo do jej podwyższenia do tej kwoty, niezbędne jest wykazanie się odpowiednim stażem ubezpieczeniowym (stażem pracy), który wynosi co najmniej 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn.
Jeśli ubezpieczony nie zgromadził wymaganego stażu, gwarancja minimalnej emerytury go nie dotyczy. Jego świadczenie wyliczane jest wtedy wyłącznie na podstawie kapitału zgromadzonego ze składek. W efekcie bardzo krótka aktywność zawodowa przekłada się na wypłaty rzędu kilku złotych, kilkudziesięciu, a nawet zaledwie 2 groszy miesięcznie.
Zobacz także: Ważna decyzja GIF. Ten popularny lek musisz natychmiast odstawić
Pieniądze raz w roku. Nowy pomysł ZUS
Aby rozwiązać problem comiesięcznego przelewania drobnych kwot, ZUS rozważa zmianę częstotliwości wypłat.
– Korzystnym rozwiązaniem byłoby wypłacanie takich świadczeń zbiorczo, np. z całego roku – mówił prezes ZUS.
Taki krok zdaniem ZUS uporządkowałby kwestię emerytur groszowych.
Zobacz także: Dino wyprzedaje po 11,99 zł za kilogram. Zrobiłam zapas, obiad będzie perfekcyjny
Różnice w świadczeniach i zachęta do pracy
Przy okazji dyskusji o najniższych wypłatach, szef ZUS poruszył również temat luki emerytalnej między kobietami i mężczyznami.
Według przedstawionych danych, w ubiegłym roku średnia emerytura wyniosła 3885 zł brutto. Różnica między płciami jest jednak bardzo duża: mężczyźni pobierali średnio około 4800 zł brutto, a kobiety zaledwie 3000 zł brutto.
Prezes Laska zaznaczył przy tym, że polski system posiada korzystny dla kobiet element – waloryzację po 65. roku życia, która sprawia, że wspomniana luka spada o co najmniej połowę.
Aby zagwarantować sobie wyższe świadczenie na starość, system pozwala i zachęca do wydłużenia aktywności zawodowej. Każdy dodatkowy, przepracowany rok po osiągnięciu wieku emerytalnego może podnieść przyszłe świadczenie o około 15-16 procent.
– Odprowadzanie składek do ZUS jest bardzo korzystne, o czym nie wszyscy Polacy niestety wiedzą. Mamy bardzo dobrą stopę waloryzacji tych składek, które jest na przykład trzy razy wyższa niż na lokatach bankowych. Odkładając na emeryturę, jesteśmy pewni, że te pieniądze dostaniemy – mówił prezes ZUS.
W 2026 roku 14. emerytura wyniesie maksymalnie 1978,49 zł brutto.
Zobacz także: Z tym nigdy nie łącz herbaty. W mózgu powstaje toksyczny osad
