Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Choroby i leczenie > Kolejny skutek uboczny Ozempicu. Może zaskoczyć
Anna Badurska
Anna Badurska 07.01.2026 15:11

Kolejny skutek uboczny Ozempicu. Może zaskoczyć

Kolejny skutek uboczny Ozempicu. Może zaskoczyć
ozempic.png/Fot. Canva/imyskin/Getty Images

Leki z grupy agonistów receptora GLP-1, do których należy m.in. niezwykle popularny semaglutyd (znany pod nazwami handlowymi Ozempic), zrewolucjonizowały współczesne podejście do leczenia cukrzycy typu 2 oraz otyłości. 

Ich zdolność do spektakularnej redukcji masy ciała sprawiła, że stały się one światowym fenomenem, wykraczającym poza gabinety diabetologiczne. Jednak wraz z rosnącą skalą stosowania tych preparatów, lekarze i naukowcy zyskują dostęp do ogromnych baz danych, które pozwalają identyfikować skutki uboczne niewykryte na etapie wczesnych testów klinicznych. 

Najnowsze doniesienia naukowe, opublikowane na łamach prestiżowego czasopisma „JAMA Otolaryngology–Head & Neck Surgery”, wskazują na kolejny, dotychczas rzadko omawiany skutek uboczny: przewlekły kaszel.

  • Wpływ analogów GLP-1 na układ oddechowy
  • Nowe wyzwania diagnostyczne
  • Coraz więcej negatywnych skutków semaglutydu

kaszel.png


 

Nowe odkrycie: Analogi GLP-1 a zdrowie układu oddechowego

Przez długi czas lista skutków ubocznych analogów GLP-1 koncentrowała się niemal wyłącznie na układzie pokarmowym. Pacjenci najczęściej skarżyli się na nudności, wymioty, biegunki czy uporczywe zaparcia, co wynika z bezpośredniego wpływu leku na tempo opróżniania żołądka. Jednak szeroka analiza danych medycznych przeprowadzona przez amerykańskich naukowców sugeruje, że mechanizm działania tych leków jest znacznie bardziej złożony i może oddziaływać na organizm w sposób, którego wcześniej nie brano pod uwagę.

Kluczowym źródłem tych rewelacji jest badanie pt. „Glucagon-Like Peptide-1 Receptor Agonists and Chronic Cough” z listopada 2025 roku. Na tę interesującą publikację w swoich mediach społecznościowych zwrócił uwagę m.in. dr Bartosz Fiałek, lekarz reumatolog i popularyzator wiedzy medycznej, który w swojej wypowiedzi zaznaczył, że popularne „zastrzyki na odchudzanie” wiążą się z istotnie zwiększonym ryzykiem pojawienia się przewlekłego kaszlu. Co najważniejsze dla pacjentów i diagnostów, dr Fiałek podkreśla, że zjawisko to występuje niezależnie od refluksu żołądkowo-przełykowego, który dotychczas był uznawany za jedyne wytłumaczenie kaszlu u osób przyjmujących GLP-1RA.

Skala zjawiska: Analiza danych z dwóch dekad i 2 milionów pacjentów

Siła badania opublikowanego w październiku 2025 roku tkwi w jego bezprecedensowej skali. Naukowcy przeprowadzili wieloośrodkowe badanie kohortowe, wykorzystując dane z amerykańskich elektronicznych kart zdrowia z 70 różnych organizacji opieki zdrowotnej. Zakres czasowy analizy jest imponujący – objął on okres od 28 kwietnia 2005 roku do 15 kwietnia 2025 roku, co daje niemal 20 lat obserwacji klinicznych.

W badaniu wzięły udział dwie główne grupy:

  1. Ponad 420 tys. osób z cukrzycą typu 2, którym przepisano agonistę receptora GLP-1 (średnia wieku 55,8 lat).
  2. Prawie 1 mln 700 tys. osób z cukrzycą typu 2, które przyjmowały inne leki drugiego rzutu (inhibitory DPP-4, inhibitory SGLT2 lub pochodne sulfonylomocznika).

Po zastosowaniu zaawansowanych metod statystycznych, które pozwoliły na wyrównanie grup pod kątem demograficznym i klinicznym, wyniki okazały się jednoznaczne. Osoby przyjmujące analogi GLP-1 miały o 12% wyższe ryzyko wystąpienia nowego przewlekłego kaszlu w porównaniu do osób stosujących inne terapie. Największą różnicę odnotowano w zestawieniu z pochodnymi sulfonylomocznika – tutaj ryzyko było wyższe o 32%.

Szczególnie istotny jest fakt, że po usunięciu z analizy pacjentów z wcześniejszą diagnozą refluksu, ryzyko wystąpienia kaszlu u osób na GLP-1 wzrosło jeszcze bardziej – o 29% w porównaniu do ogółu innych leków niebędących analogami GLP-1. Oznacza to, że kaszel nie jest jedynie wtórnym efektem problemów z żołądkiem, ale stanowi bezpośredni skutek działania leku na inne układy.

Dlaczego Ozempic wywołuje kaszel? Potencjalne mechanizmy biologiczne

Pytanie o przyczynę tego zjawiska pozostaje jednym z najciekawszych wyzwań dla współczesnej farmakologii. Naukowcy w publikacji wspomnianego badania sugerują kilka ścieżek, które wymagają dalszego zbadania. Jedną z najbardziej prawdopodobnych jest obecność receptorów GLP-1 w tkankach innych niż trzustka czy podwzgórze.

Wiadomo, że receptory te znajdują się również w obrębie nerwu błędnego oraz w tkankach układu oddechowego. Stymulacja tych receptorów przez semaglutyd lub liraglutyd może prowadzić do tzw. nadwrażliwości dróg oddechowych. Inna hipoteza wskazuje na modulację odruchu kaszlowego w ośrodkowym układzie nerwowym. Ponieważ analogi GLP-1 przenikają do mózgu, mogą one obniżać próg pobudliwości receptorów kaszlowych, sprawiając, że organizm reaguje kaszlem na bodźce, które wcześniej były ignorowane.

Warto również zauważyć, że choć flozyny (inhibitory SGLT2) nie wykazały tak silnego związku z kaszlem jak inne leki w porównaniu bezpośrednim, to ogólny trend dla grupy GLP-1RA jest wyraźnie wzrostowy. Badacze z JAMA Otolaryngology podkreślają, że choć ich badanie nie zostawia złudzeń co do statystycznego związku, potrzebne są dalsze badania prospektywne, aby zrozumieć, czy kaszel ten ma charakter neurogenny, czy może wynika ze zmian w lepkości śluzu w drogach oddechowych.

Co to oznacza dla pacjentów i lekarzy? Nowe wyzwania diagnostyczne

Dla milionów osób stosujących Ozempic czy inne leki z tej grupy, informacja o tym skutku ubocznym jest niezwykle istotna. Często pacjenci, u których pojawia się uporczywy kaszel, wędrują między pulmonologiem a alergologiem, przechodząc liczne, często zbędne badania w kierunku astmy czy infekcji. Tymczasem przyczyną może być ich podstawowa terapia metaboliczna.

Wnioski płynące z badania z 2025 roku są jasne:

  1. Rozszerzenie wywiadu lekarskiego: Lekarze rodzinni i diabetolodzy powinni pytać pacjentów stosujących GLP-1 o objawy ze strony układu oddechowego, a nie tylko o dolegliwości żołądkowe.
  2. Świadomość pacjenta: Pacjenci powinni być informowani, że „zastrzyki na odchudzanie” mogą wpływać na ich układ oddechowy. Jeśli kaszel staje się uciążliwy i nieustępliwy, należy rozważyć korektę leczenia.
  3. Konieczność monitoringu: Ponieważ przewlekły kaszel znacząco obniża jakość życia (wpływa na sen, interakcje społeczne i wydolność fizyczną), nie powinien być traktowany jako „błahy” objaw.

Podsumowując, mimo ogromnych korzyści płynących ze stosowania analogów GLP-1 w walce z epidemią otyłości, ich profil bezpieczeństwa wciąż jest uzupełniany o nowe dane. Najnowsza publikacja w „JAMA Otolaryngology–Head & Neck Surgery” stanowi potężny argument za tym, by medycyna zachowała najwyższą czujność. Jak widać, nowoczesne terapie mogą skrywać niespodzianki nawet tam, gdzie wcześniej ich nie szukano – w tym przypadku w drogach oddechowych milionów pacjentów.

Źródło: Gallagher TJ, Razura DE, Li A, Kim I, Vukkadala N, Barbu AM. Glucagon-Like Peptide-1 Receptor Agonists and Chronic Cough. „JAMA Otolaryngology–Head & Neck Surgery”.
 

Wybór Redakcji
zus
Koniec samowolki na L4. W 2026 roku ZUS zyska nowe narzędzia, tak Cię prześwietlą
berberys
Ozempic czy Mounjaro? Naturalna berberyna bije na głowę oba leki
Lekarz e-rejestracja
Rewolucja w rejestracji wizyt. Teraz tak umówisz się do lekarza specjalisty
ADHD
Leki na ADHD nie działają tak, jak przez lata sądzono. Nowe badania dają do myślenia
pacjent
Rak jelita grubego daje objawy daleko od brzucha. Lekarze ostrzegają: te sygnały łatwo przeoczyć
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: