Leki z grupy agonistów receptora GLP-1, do których należy m.in. niezwykle popularny semaglutyd (znany pod nazwami handlowymi Ozempic), zrewolucjonizowały współczesne podejście do leczenia cukrzycy typu 2 oraz otyłości. Ich zdolność do spektakularnej redukcji masy ciała sprawiła, że stały się one światowym fenomenem, wykraczającym poza gabinety diabetologiczne. Jednak wraz z rosnącą skalą stosowania tych preparatów, lekarze i naukowcy zyskują dostęp do ogromnych baz danych, które pozwalają identyfikować skutki uboczne niewykryte na etapie wczesnych testów klinicznych. Najnowsze doniesienia naukowe, opublikowane na łamach prestiżowego czasopisma „JAMA Otolaryngology–Head & Neck Surgery”, wskazują na kolejny, dotychczas rzadko omawiany skutek uboczny: przewlekły kaszel.Wpływ analogów GLP-1 na układ oddechowyNowe wyzwania diagnostyczneCoraz więcej negatywnych skutków semaglutydu
Zastrzyki na odchudzanie i regulację poziomu cukru, jak Ozempic czy Mounjaro, obiecują szybkie efekty, ale coraz więcej osób zaczyna zastanawiać się nad konsekwencjami takiej terapii. Czy rzeczywiście to jedyna droga? W cieniu tego farmakologicznego boomu od lat funkcjonuje przecież berberyna — naturalna substancja, która wpływa na te same mechanizmy metaboliczne, choć w znacznie bardziej fizjologiczny sposób.• Jak Ozempic i Mounjaro wpływają na masę ciała i glikemię?• Berberyna jako naturalny regulator metabolizmu• Dlaczego coraz częściej wygrywa podejście bez igieł?
Współczesna medycyna i dietetyka nieustannie poszukują skutecznych metod walki z otyłością, balansując między innowacyjnymi terapiami farmakologicznymi a potencjałem naturalnych składników odżywczych. Podczas gdy leki naśladowcze zyskują na popularności, naukowcy zwracają uwagę na mechanizmy działania substancji obecnych w codziennej diecie. Analiza wpływu specyficznych frakcji błonnika na metabolizm otwiera nową dyskusję o tym, czy natura może zaoferować rozwiązania o skuteczności zbliżonej do syntetycznych preparatów.
W mediach społecznościowych berberyna i beta-glukan zyskały przydomek „naturalnego Ozempiku”. Użytkownicy opisują szybkie chudnięcie i mniejszy apetyt, sugerując podobieństwo do semaglutydu – leku stosowanego w terapii cukrzycy i otyłości. Czy suplementy faktycznie mają taką moc, czy to wyłącznie internetowy skrót myślowy?
Popularność semaglutydu, znanego pod nazwą handlową Ozempic, wywołała globalne poszukiwania naturalnych alternatyw wspierających odchudzanie. W centrum uwagi znalazły się składniki diety stymulujące hormon sytości GLP-1. Czy faktycznie błonnik może działać jak lek? Sprawdzamy, co mówią badania i ostrzegają lekarze.