Rewolucja w przychodniach. Zapiszesz się online do 8 nowych specjalistów
Umówienie wizyty u specjalisty od dziś nie musi już oznaczać porannego wykręcania numeru do przychodni i czekania w kolejce telefonicznej. Od 1 sierpnia centralna e-rejestracja objęła osiem kolejnych specjalizacji, co realnie zmienia sposób, w jaki miliony pacjentów będą umawiać się na wizyty w najbliższych miesiącach.
System centralnej e-rejestracji działa od początku tego roku, ale na razie obejmował tylko pierwszorazowe wizyty do kardiologa, mammografię i test HPV. To, co zmieniło się teraz, znacząco poszerza pulę świadczeń dostępnych do umówienia przez Internet, bez telefonu i bez wizyty osobistej w rejestracji.
Które specjalizacje doszły od 1 sierpnia?
Od tego dnia pacjenci mogą zapisać się online na pierwszą wizytę do: angiologa lub chirurga naczyniowego, lekarza chorób zakaźnych, endokrynologa, lekarza chorób wątroby, lekarza chorób układu odpornościowego, nefrologa, neonatologa oraz lekarza chorób płuc. To specjalizacje, na które w wielu miejscach Polski wciąż czeka się szczególnie długo, więc możliwość samodzielnego przeglądania terminów przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP realnie ułatwia sprawę.
Zapisów dokonuje się dokładnie tak samo jak przy kardiologu czy mammografii - logując się do IKP lub mojeIKP i wybierając dostępny termin z listy placówek, które już zintegrowały się z systemem.
Zobacz też: Ogórki kiszone – przeciwwskazania. Kto nie może jeść kiszonek?

Dokąd to zmierza?
To nie koniec zmian. Zgodnie z założeniami resortu zdrowia, do końca 2027 roku centralna e-rejestracja ma obejmować łącznie około 40 różnych świadczeń - czyli kolejne fale rozszerzeń będą pojawiać się stopniowo w najbliższych miesiącach i latach, aż system obejmie zdecydowaną większość wizyt specjalistycznych.
Co czeka przychodnie, które się nie dostosują?
Placówki medyczne dostały 6 miesięcy na integrację z nowym systemem, czyli czas do końca stycznia 2027 roku. To wystarczająco dużo, żeby spokojnie przetestować system i przeszkolić personel - pod warunkiem, że zaczną odpowiednio wcześnie, a nie tuż przed upływem terminu.
Stawka dla przychodni jest wysoka. Po upływie okresu dostosowawczego brak integracji z centralną e-rejestracją będzie miał realne konsekwencje finansowe - NFZ wstrzyma płatności za nieprzekazane harmonogramy i będzie finansował wyłącznie te świadczenia, które zostały umówione właśnie przez centralny system. Innymi słowy, placówka, która się nie dostosuje, może po prostu przestać dostawać za te wizyty pieniądze.
Jeśli od miesięcy czekasz na wizytę u jednego z tych ośmiu specjalistów, warto sprawdzić, czy Twoja przychodnia już pojawiła się w systemie - to może być najszybsza droga do wolnego terminu, jaką masz teraz do dyspozycji.
Zobacz też: To najlepszy zamiennik cukru na diecie. Ma zero kalorii i smakuje jak oryginał
