To nie zawsze „trzask w mózgu”. Te objawy mogą świadczyć o pęknięciu tętniaka
Nagły, potworny ból, który pacjenci opisują jako „najsilniejszy w życiu”, to klasyczny obraz pękniętego tętniaka mózgu. W świadomości społecznej utrwaliło się przekonanie, że takiemu zdarzeniu zawsze towarzyszy spektakularny efekt „trzasku” w głowie lub natychmiastowa utrata przytomności. Rzeczywistość bywa jednak bardziej podstępna. Czasami tętniak nie wybucha gwałtownie, lecz zaczyna „przeciekać”, wysyłając sygnały ostrzegawcze, które łatwo pomylić ze zwykłym przemęczeniem lub migreną.
- Subtelny przeciek zamiast gwałtownego wybuchu
- Niespecyficzne sygnały płynące z organizmu
- Postępowanie w sytuacji zagrożenia życia
- Metody zabezpieczania uszkodzonych naczyń
Subtelny przeciek zamiast gwałtownego wybuchu
Tętniak to patologiczne uwypuklenie ściany tętnicy, które powstaje w miejscu jej osłabienia. Choć wiele osób obawia się nagłej eksplozji naczynia, medycyna zna zjawisko określane jako „ból ostrzegawczy” lub krwawienie zapowiadające. Dzieje się tak, gdy ściana tętniaka staje się tak cienka, że zaczyna przepuszczać niewielkie ilości krwi do przestrzeni podpajęczynówkowej. W takim przypadku pacjent nie czuje nagłego „uderzenia pioruna”, lecz narastający, nietypowy dyskomfort, który może trwać od kilku dni do nawet kilku tygodni przed właściwym pęknięciem.
Lekarze podkreślają, że takie „przeciekanie” jest niezwykle groźne, ponieważ bywa ignorowane. Niewielka ilość krwi drażni opony mózgowe, co wywołuje ból głowy o umiarkowanym nasileniu, ale o innym charakterze niż ten, który znamy z codziennych dolegliwości. Jeśli czujesz, że Twój ból głowy jest „dziwny”, towarzyszy mu lekkie sztywnienie karku lub nudności, nie wolno tego bagatelizować. To właśnie ten moment, w którym interwencja lekarska ma największe szanse na pełne powodzenie, zanim dojdzie do masywnego krwotoku.
Przeczytaj też: Ta zmiana w oku może ostrzegać przed tętniakiem. Nie czekaj na “najgorszy ból głowy”
Niespecyficzne sygnały płynące z organizmu
Gdy tętniak napiera na sąsiadujące struktury nerwowe lub zaczyna przeciekać, organizm wysyła szereg komunikatów, które nie zawsze kojarzą się z mózgiem.
- Jednym z najczęstszych objawów jest nagłe opadnięcie powieki lub rozszerzenie źrenicy tylko w jednym oku. Wynika to z ucisku powiększającego się worka tętniaka na nerw okoruchowy.
- Może pojawić się również dwojenie obrazu lub ból umiejscowiony tuż nad lub za okiem, który pacjenci często błędnie przypisują problemom z zatokami lub wzrokiem.
- Innym ważnym sygnałem są nagłe napady padaczkowe u osób, które nigdy wcześniej na nie nie cierpiały.
W przypadku właściwego pęknięcia, objawy stają się dramatyczne: występuje:
- światłowstręt,
- nadwrażliwość na dźwięki,
- a nawet niedowłady części ciała.
Charakterystyczna jest sztywność karku – jeśli nie możesz dotknąć brodą do klatki piersiowej z powodu silnego oporu i bólu, jest to sygnał alarmowy świadczący o drażnieniu opon mózgowo-rdzeniowych przez krew. Każdy z tych symptomów, występujący samodzielnie lub w grupie, wymaga natychmiastowej diagnostyki obrazowej.
Postępowanie w sytuacji zagrożenia życia
W przypadku podejrzenia pęknięcia tętniaka liczy się każda minuta. Pierwszą i najważniejszą zasadą jest natychmiastowe wezwanie pogotowia ratunkowego pod numerem 112 lub 999.
| Nigdy nie należy próbować samodzielnie zawozić chorego do szpitala ani czekać na wizytę u lekarza rodzinnego. Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego osoba poszkodowana powinna pozostać w pozycji leżącej z lekko uniesioną głową. Ważne jest, aby zapewnić jej spokój i dostęp do świeżego powietrza, unikając podawania jakichkolwiek leków przeciwbólowych na własną rękę. |
Leki z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych, jak aspiryna czy ibuprofen, mogą rozrzedzać krew i pogarszać stan pacjenta w trakcie krwotoku. Jeśli chory traci przytomność, ale oddycha, należy ułożyć go w pozycji bocznej bezpiecznej, aby zapobiec zachłyśnięciu w razie wystąpienia wymiotów, które są bardzo częstym objawem pęknięcia tętniaka. Ratownicy po przyjeździe muszą zostać poinformowani o czasie wystąpienia objawów oraz o ewentualnym przyjmowaniu przez pacjenta leków na nadciśnienie, co ma ogromne znaczenie dla dalszego leczenia.
Metody zabezpieczania uszkodzonych naczyń
Po przewiezieniu pacjenta do szpitala i potwierdzeniu obecności tętniaka za pomocą tomografii komputerowej (angio-TK) lub rezonansu, zespół neurochirurgów decyduje o metodzie zamknięcia zmiany. Obecnie medycyna oferuje dwie główne drogi ratunku. Pierwszą jest klasyczny zabieg neurochirurgiczny, czyli tzw. klipsowanie. Polega on na założeniu małej, tytanowej klamry na szyję tętniaka, co trwale odcina go od krążenia krwi i zapobiega dalszemu krwawieniu. Jest to metoda sprawdzona, choć wymagająca otwarcia czaszki.
Drugą, coraz powszechniejszą opcją, jest embolizacja wewnątrznaczyniowa. Jest to zabieg mniej inwazyjny, wykonywany przez nakłucie w pachwinie. Lekarz wprowadza cieniutki cewnik przez naczynia krwionośne aż do mózgu, a następnie wypełnia worek tętniaka specjalnymi platynowymi sprężynkami (coilami). Powodują one zakrzepnięcie krwi wewnątrz tętniaka, co skutecznie go „wyłącza”. Lekarz może także zadecydować o wprowadzeniu stentu. Wybór metody zależy od lokalizacji zmiany, jej kształtu oraz ogólnego stanu chorego. Nowoczesna medycyna pozwala na powrót do sprawności wielu pacjentom, pod warunkiem, że pomoc nadejdzie na czas.
Źródła:
https://gemini.pl/poradnik/artykul/tetniak-mozgu-jakie-objawy-swiadcza-o-peknieciu/
https://www.mp.pl/pacjent/udar/udar-mozgu/135923,krwotok-podpajeczynowkowy
https://podyplomie.pl/wiedza/neurologia/116,nieurazowe-krwawienie-podpajeczynowkowe
https://www.mp.pl/pacjent/udar/udar-mozgu/136956,tetniak-mozgu
https://neurochirurg-warszawa.pl/tetniak