„Wybuchowa biegunka”. Ofiary śmiertelne pasożyta w USA. Rób to, by uniknąć zakażenia
W Stanach Zjednoczonych odnotowano pierwsze potwierdzone zgony z powodu zakażenia pasożytem Cyclospora cayetanensis. W stanie Michigan zmarły dwie osoby z poważnymi chorobami współistniejącymi, a łączna liczba zgłoszonych przypadków w całym kraju przekroczyła już 18 tys. Służby medyczne i agencje rządowe badają kolejne ogniska epidemii, wskazując jako źródło problemu skażoną żywność.
- Amerykańskie służby potwierdziły dwa zgony na cyklosporozę w stanie Michigan. Obydwie osoby miały choroby towarzyszące
- W całym kraju zgłoszono ponad 18 tysięcy przypadków. Pasożyt przenosi się głównie przez surowe warzywa i owoce
- Zakażenie wywołuje długotrwałą, wodnistą biegunkę i osłabienie. Diagnostyka wymaga specjalistycznych badań kału
Śmiertelne przypadki fali zachorowań w USA
Departament zdrowia stanu Michigan poinformował o śmierci dwóch pacjentów zakażonych pasożytem przewodu pokarmowego Cyclospora cayetanensis. Są to pierwsze potwierdzone w Stanach Zjednoczonych przypadki zgonu z tego powodu. Obie ofiary śmiertelne cierpiały na inne poważne schorzenia, które mogły wpłynąć na ciężki przebieg choroby. Eksperci do spraw zdrowia publicznego podkreślają, że śmierć w wyniku cyklosporozy należy do rzadkości. Sama infekcja zazwyczaj nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia. U osób starszych, przewlekle chorych lub z obniżoną odpornością może jednak prowadzić do niebezpiecznego odwodnienia oraz groźnych powikłań.
Skala tegorocznej epidemii w USA jest jednak wyjątkowo duża. Jak podaje amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), w bieżącym sezonie wykryto już ponad 18 tys. przypadków choroby. Ponad 6,7 tys. z nich zostało potwierdzonych laboratoryjnie, a około 11,5 tys. kolejnych jest szczegółowo analizowanych pod kątem miejsca zakażenia. Od 1 maja urzędnicy odebrali zgłoszenia o zachorowaniach w 41 stanach. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) wraz z CDC prowadzi śledztwo w sprawie kilku ognisk zakażeń, z których największe obejmuje stany Środkowego Zachodu. Służby ustaliły, że źródłem zakażeń w pięciu stanach była sałata pochodząca z Meksyku, serwowana w sieci restauracji Taco Bell. Prowadzący dochodzenie nie wykluczają jednak, że ze sprawą mogą być powiązane również inne marki, sklepy czy kanały dystrybucji.
Jak dochodzi do zakażenia?
Cyklosporoza jest chorobą pasożytniczą wywoływaną przez mikroskopijnego pierwotniaka. Do zakażenia żywności dochodzi wtedy, gdy ma ona kontakt z ludzkimi odchodami, np. podczas podlewania lub mycia skażoną wodą. Z danych CDC wynika, że pasożyty te wywołują dolegliwości objawiające się „częstymi i niekiedy gwałtownymi wypróżnieniami”. Eksperci uspokajają, że bezpośrednie zakażenie człowieka od człowieka jest mało prawdopodobne, ponieważ wydalane z kałem oocysty muszą najpierw dojrzeć w środowisku zewnętrznym, aby stały się zakaźne. Główną przyczyną zachorowań pozostaje więc skażona żywność, zwłaszcza ta spożywana na surowo, jak świeże warzywa, owoce i zioła. Dlatego mycie ich pod bieżącą czystą wodą jest tak ważne. To szczególnie istotne w przypadku roślin nawożonych naturalnym nawozem.
Problemy z tym pasożytem nie są zjawiskiem nowym, jednak ich zasięg rośnie wraz z rozwojem międzynarodowego handlu. Produkt skażony podczas uprawy, zbioru lub pakowania może w krótkim czasie trafić do konsumentów w wielu odległych regionach. Sytuacja powtarzała się już w przeszłości. W 2019 r. w USA ponad 2400 przypadków cyklosporozy powiązano ze spożyciem świeżej bazylii sprowadzanej z Meksyku. Z kolei w latach 1996–1997 ponad tysiąc zachorowań wywołały maliny importowane z Gwatemali.
Objawy utrzymują się nawet wiele tygodni
Pierwsze symptomy zakażenia pojawiają się zazwyczaj po około tygodniu od spożycia skażonego produktu. Przebieg choroby bywa bardzo zróżnicowany: od braku jakichkolwiek objawów po długotrwałą i wycieńczającą biegunkę. Najbardziej charakterystycznym sygnałem jest nagła, obfita i wodnista biegunka, którą pacjenci określają jako “wybuchającą”. Towarzyszą jej kurczowe bóle brzucha, wzdęcia, gazy oraz silne osłabienie. Sama diagnoza bywa jednak skomplikowana. Mechanizm, w jaki pierwotniak wywołuje dolegliwości, nadal jest przedmiotem badań naukowych. Wiadomo, że pasożyty wykrywane są w komórkach nabłonka jelita cienkiego, jednak mechanizm wywoływania przez nie biegunki nie jest dokładnie poznany.
Eksperci zwracają uwagę, że cyklosporoza może mieć charakter samoograniczający się, ale często obserwuje się przewlekłą biegunkę trwającą miesiąc, której towarzyszą zmniejszenie apetytu, stała męczliwość, a niekiedy utrata masy ciała. Stolce są zwykle obfite i wodniste, lecz w odróżnieniu od innych infekcji nie zawierają krwi ani śluzu. Objawy mogą okresowo słabnąć i znów się nasilać, co nierzadko wprowadza w błąd i opóźnia postawienie właściwego rozpoznania. Lekarze podczas diagnozy muszą brać pod uwagę m.in. zakażenia bakteryjne, celiakię czy nieswoiste zapalenia jelit.
Odnalezienie konkretnej partii żywności wywołującej zakażenia przypomina skomplikowane śledztwo. Pacjenci często nie pamiętają szczegółowo swojego jadłospisu sprzed kilkunastu dni, a podejrzane owoce czy warzywa dawno zostały zjedzone lub wyrzucone. Służby medyczne w USA mają więc twardy orzech do zgryzienia.