Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdaniem ekspertów > Ciągle ciągnie cię do słodkiego? Tych składników brakuje w twojej diecie
Marta Uler
Marta Uler 17.02.2026 05:45

Ciągle ciągnie cię do słodkiego? Tych składników brakuje w twojej diecie

Ciągle ciągnie cię do słodkiego? Tych składników brakuje w twojej diecie
Fot. Pacjenci

Często wydaje się nam, że sięgamy po słodycze z łakomstwa, podczas gdy w rzeczywistości nasz organizm rozpaczliwie woła o pomoc z powodu… niedożywienia. Tłumaczy to Beata Ossowska-Dorosz, dietetyk kliniczny, w najnowszej rozmowie na kanale Pacjenci. pl. Z wywiadu dowiadujemy się, jak niedobory witamin, minerałów oraz białka mogą prowadzić do niekontrolowanych napadów głodu na cukier. Warto posłuchać.  

  • Paradoksalnie osoby z nadwagą często są niedożywione na poziomie komórkowym, co napędza apetyt na słodycze
  • Niedobór białka w diecie uruchamia mechanizm poszukiwania szybkiej energii w postaci węglowodanów
  • Nieregularne jedzenie i omijanie posiłków prowadzi do spadków glukozy, które mózg interpretuje jako zagrożenie życia

Ukryty głód: Dlaczego organizm żąda czekolady?

W gabinetach dietetycznych często pojawia się tzw. typ głodujący. Są to osoby, które mimo nadwagi lub otyłości, w rzeczywistości są niedożywione. Ich dieta, choć obfita w kalorie, jest uboga w kluczowe składniki odżywcze. Organizm, któremu brakuje witamin i minerałów, wysyła sygnały głodu, próbując zmusić nas do uzupełnienia tych braków. Niestety, mechanizmy te nie są na tyle precyzyjne, byśmy mieli ochotę na konkretne warzywo czy kaszę.

Najczęściej brakuje nam magnezu, żelaza oraz witamin z grupy B. Gdy poziom tych składników spada, organizm domaga się pożywienia, a my błędnie interpretujemy ten sygnał jako chęć na coś słodkiego. Czekolada, będąca źródłem magnezu, ale też cukru i tłuszczu, staje się wtedy idealnym celem dla naszego mózgu, który chce nie tylko uzupełnić niedobór, ale też zabezpieczyć się energetycznie na przyszłość. To mechanizm przetrwania, który w dzisiejszych czasach działa na naszą niekorzyść.

„Pacjenci z nadwagą lub otyłością często reagują szokiem, gdy słyszą ode mnie o swoich niedoborach. Organizm stara się je jednak zrekompensować – widząc, że brakuje mu konkretnych składników, domaga się jedzenia. Przy okazji gromadzi nadmiar energii 'na wszelki wypadek', by zabezpieczyć się na te gorsze, niedoborowe czasy” – mówi Beata Ossowska-Dorosz.

Hipoteza dźwigni białkowej i błędy żywieniowe

Kolejnym istotnym czynnikiem wpływającym na chęć jedzenia słodyczy jest zbyt niska podaż białka w diecie. Zjawisko to tłumaczy tzw. hipoteza dźwigni białkowej. Mówi ona o tym, że organizm dąży do spożycia określonej ilości białka każdego dnia. Jeśli nasze posiłki są w nie ubogie, będziemy jeść więcej innych produktów (głównie węglowodanów i tłuszczów), aż do momentu zaspokojenia zapotrzebowania na proteiny.

W praktyce oznacza to, że jedząc śniadanie złożone z samej drożdżówki czy owsianki na wodzie, szybciej poczujemy głód i chęć na przekąskę. Badania kliniczne potwierdzają, że nawet kilkuprocentowy niedobór białka w diecie znacząco zwiększa spożycie węglowodanów prostych. Dlatego tak ważne jest, aby w każdym posiłku znajdowało się pełnowartościowe źródło protein, co pozwala naturalnie wyciszyć apetyt na słodycze.

„W dietetyce istnieje zjawisko zwane hipotezą dźwigni białkowej. Jeśli dostarczamy organizmowi zbyt mało białka – co bardzo często obserwuję w gabinecie – nasze ciało próbuje zrekompensować ten brak. Organizm dąży do zabezpieczenia deficytu energetycznego, domagając się większej liczby kalorii, aby w jakikolwiek sposób wyrównać niedobór kluczowego budulca” – podkreśla ekspertka.

Nieregularne posiłki a „zjazdy” energetyczne

Typ głodujący to często również osoba, która w ferworze codziennych obowiązków zapomina o jedzeniu. Pomijanie posiłków, picie kawy zamiast śniadania i wielogodzinne przerwy w jedzeniu prowadzą do drastycznych wahań poziomu glukozy we krwi. Gdy cukier spada zbyt nisko, organizm wchodzi w tryb awaryjny. W takim stanie nie ma czasu na trawienie złożonego posiłku – mózg żąda glukozy natychmiast, by ratować się przed „śmiercią głodową”.

Wtedy najłatwiejszym wyborem staje się batonik czy drożdżówka, które błyskawicznie podnoszą poziom cukru. Niestety, po takim strzale energetycznym następuje równie gwałtowny spadek (hipoglikemia reaktywna), co ponownie uruchamia mechanizm poszukiwania słodyczy. W ten sposób wpadamy w błędne koło, z którego wyjściem jest jedynie regularne spożywanie zbilansowanych posiłków, a nie silna wola.

Wybór Redakcji
Sklep spożywczy wycofany produkt
Biedronka i Lidl biją na alarm. Klienci proszeni o zwrócenie do sklepu. "Toksyna w pokarmie"
pączki
W tej chorobie pączki są zakazane. Wcale nie chodzi o cukrzycę
Rossmann
Już nie tylko kosmetyki. Rossmann rozkręca nowy biznes, tym chce skusić klientów
pączek
Z tym nigdy nie łącz pączków. Fermentują w jelitach i powodują ból brzucha
pączki
Słodka pułapka. Oto, co dzieje się w organizmie cukrzyka, kiedy zje pączka
Kobieta z półpaścem
Co wiesz o półpaścu?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: