Obserwuj nas na:
Pacjenci.pl > Zdrowie > Europejska Agencja Leków (EMA) wycofuje lek z polskich aptek. Może uszkadzać mózg
Anna Badurska
Anna Badurska 19.04.2026 11:04

Europejska Agencja Leków (EMA) wycofuje lek z polskich aptek. Może uszkadzać mózg

Europejska Agencja Leków (EMA) wycofuje lek z polskich aptek. Może uszkadzać mózg
Wycofany lek uszkadza mózg Fot. Canva

Europejska Agencja Leków (EMA) oraz polski Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych (URPL) podjęły ostateczną decyzję o natychmiastowym wycofaniu z obrotu wszystkich produktów leczniczych zawierających konkretną substancję czynną. Eksperci potwierdzili, że stosowanie tych preparatów, nawet w pojedynczej dawce, wiąże się z ryzykiem wystąpienia nieodwracalnej i ciężkiej choroby neurologicznej. Od 9 kwietnia 2026 roku leki te nie mogą być już sprzedawane ani przepisywane pacjentom w Polsce.

  • Jaka substancja została uznana za skrajnie niebezpieczną dla mózgu?
  • Dlaczego objawy choroby mogą pojawić się dopiero po wielu miesiącach od leczenia?
  • Które konkretnie leki znikają z aptek i co mają zrobić pacjenci, którzy je zażyli?

Nagła decyzja organów regulacyjnych w całej Europie

W lutym 2026 roku Komitet bezpieczeństwa EMA (PRAC) wydał rekomendację, która wstrząsnęła rynkiem farmaceutycznym. Po gruntownej analizie danych klinicznych uznano, że profil bezpieczeństwa substancji stosowanej od lat w leczeniu infekcji pasożytniczych jest nie do zaakceptowania. Decyzja ta została oficjalnie podtrzymana i wdrożona w Polsce przez URPL w kwietniu 2026 roku.

Wycofanie ma charakter definitywny. Oznacza to, że żadna partia leku nie może pozostać w sprzedaży, a pozwolenia na dopuszczenie do obrotu dla tych preparatów zostały zawieszone lub cofnięte we wszystkich krajach członkowskich Unii Europejskiej. Powodem nie jest błąd produkcyjny jednej partii, lecz fundamentalne zagrożenie wynikające z samej natury działania substancji na ludzki organizm.

Europejska Agencja Leków (EMA) wycofuje lek z polskich aptek. Może uszkadzać mózg
Wycofany lek uszkadza mózg Fot. Canva

Czym jest lewamizol i dlaczego stał się zagrożeniem?

Substancją, która wywołała ten kryzys, jest lewamizol. Przez dekady był on obecny w polskich aptekach w preparatach takich jak Decaris czy Levamisol Arena. Stosowano go głównie w zwalczaniu zakażeń glistą ludzką oraz tęgoryjcem. Choć skuteczny w eliminacji pasożytów, okazał się "bombą zegarową" dla układu nerwowego.

Najnowsze badania i zgłoszenia niepożądanych działań leków wykazały bezpośredni związek między przyjmowaniem lewamizolu a występowaniem leukoencefalopatii. Jest to rzadka, ale niezwykle ciężka choroba, która polega na postępującym uszkodzeniu istoty białej mózgu. Co najbardziej niepokojące, eksperci EMA wskazali, że nie da się przewidzieć, u kogo wystąpi ta reakcja – nie zależy ona od wieku, płci ani wcześniejszego stanu zdrowia pacjenta.

Jedna dawka i podstępne objawy po miesiącach

Najbardziej przerażającym faktem w raporcie EMA jest informacja, że do uszkodzenia mózgu może dojść nawet po przyjęciu zaledwie jednej dawki leku. System odpornościowy pacjenta może zareagować w sposób niekontrolowany, inicjując procesy niszczące osłonki mielinowe wewnątrz czaszki.

Dodatkowym wyzwaniem dla diagnostyki jest czas wystąpienia objawów. W wielu analizowanych przypadkach pogorszenie stanu zdrowia nie następowało od razu. Pacjenci zaczynali odczuwać skutki neurologiczne po kilku tygodniach, a nawet kilku miesiącach od zakończenia kuracji na pasożyty. Do objawów leukoencefalopatii wywołanej lewamizolem należą:

  • Zaburzenia pamięci i koncentracji,
  • Problemy z poruszaniem się i równowagą,
  • Niewyraźna mowa,
  • Niedowłady kończyn,
  • Zmiany nastroju i zachowania.

W świetle tych danych, unijne organy uznały, że korzyści terapeutyczne wynikające ze stosowania lewamizolu nie przeważają nad ryzykiem ciężkich działań niepożądanych.

Co mają zrobić pacjenci? Dostępne alternatywy

Jeśli posiadają Państwo w swoich domowych apteczkach leki takie jak Decaris lub inne zamienniki zawierające lewamizol, należy je niezwłocznie oddać do punktu zbiórki przeterminowanych leków w najbliższej aptece. Pod żadnym pozorem nie należy ich przyjmować na własną rękę.

Dobra wiadomość jest taka, że wycofanie lewamizolu nie pozostawia pacjentów bez pomocy. W polskim lecznictwie wciąż dostępne są inne, znacznie bezpieczniejsze substancje o działaniu przeciwpasożytniczym, takie jak pyrantel czy albendazol. Mają one inny mechanizm działania i nie niosą ze sobą ryzyka uszkodzenia istoty białej mózgu. W przypadku podejrzenia infekcji pasożytniczej należy skonsultować się z lekarzem, który dobierze nowoczesną i bezpieczną terapię.

Osoby, które przyjmowały lewamizol w przeszłości i nie zaobserwowały u siebie objawów neurologicznych, nie powinny wpadać w panikę, jednak w przypadku pojawienia się jakichkolwiek niepokojących symptomów ze strony układu nerwowego, należy poinformować neurologa o fakcie przyjmowania tego konkretnego leku w przeszłości.

Źródło: Oficjalny komunikat European Medicines Agency (EMA), Decyzja Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL)

Wybór Redakcji
praca L4
Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu
Gronkowiec
Groźna bakteria MRSA pod lupą badaczy. Znany lek na nadciśnienie może okazać się ratunkiem
ZUS
155 tys. Polaków mniej w rok. GUS podał dane, składki ZUS pójdą w górę
alkohol
Przemysław Łatkowski: Alkohol to narkotyk i neurotoksyna. Prawda o "kulturze picia"
GIS
Pilna decyzja GIF. W leku przeciwbólowym dla dzieci wykryto zagrożenie
Szczepienie
Wielki Quiz o Szczepieniach: sprawdź, czy na pewno wiesz wszystko o szczepieniach?
Wybór Redakcji
Pacjenci.pl
Obserwuj nas na: