Hubert Godziątkowski: Chorzy na atopowe zapalenie skóry to.. potencjalni samobójcy!

atopowe zapalenie skóry
pixabay
Autor Bożena Stasiak15.01.2021

Uporczywy świąd skóry, nie dający się niczym złagodzić, zmusza do ciągłego drapania, co nasila i tak już bolesne zmiany zapalne na skórze – wypryski, sączące się pęcherzyki. To sprzyja wirusowym i bakteryjnym nadkażeniom, co jeszcze bardziej te zmiany pogłębia. Tak właśnie wygląda skóra chorych na ciężkie postacie AZS – atopowe zapalenie skóry, czyli genetycznie uwarunkowane przewlekłe zapalenie skóry.

- Ci chorzy nie mogą normalnie funkcjonować, rezygnują z pracy, nie wychodzą z domu, bo się wstydzą. Są stygmatyzowani, gdyż choroba ta jest uważana za zakaźną, choć AZS nie można się zarazić – mówi Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych. – Wielu z nich cierpi na depresję, ma myśli samobójcze. Sądząc po telefonach, jakie przychodzą do nas od pacjentów i ich rodzin, to potencjalni samobójcy, którzy, oprócz leczenia ukierunkowanego na to schorzenie, bezwzględnie wymagają wsparcia psychologicznego i psychiatrycznego.

Chorzy na łagodniejsze postacie AZS mogą być leczeni objawowo i takie leczenie jest w miarę skuteczne. Ciężej chorzy, które na takie leczenie nie odpowiadają, od lipca ub. roku mogą być leczeni pierwszym lekiem biologicznym, dedykowanym takim właśnie przypadkom. W większości krajów europejskim chorzy mają do niego dostęp, u nas jeszcze nie.

- To nie byłaby duża grupa pacjentów, od 250 do 500 chorych dorosłych, bo dla nich w pierwszej kolejności pozytywną opinię wydała Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji – mówi prof. Witold Owczarek, kierownik Kliniki Dermatologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. – lek, jak wykazały badania, jest skuteczny i sprawia, że chorzy mogą normalnie funkcjonować, wracać do swoich poprzednich aktywności.

Polskie Towarzystwo Chorób Atopowych wystosowało do Ministra Zdrowia apel z prośbą o „pochylenie się” nad chorymi na AZS, podkreślając, że każdy kolejny dzień czekania na taką szansę to dodatkowy, ale możliwy do uniknięcia ból.

Następny artykuł