Alergia atakuje ze zdwojoną siłą. Co pyli w maju i jak się przed tym chronić?
W maju stężenie pyłków traw w Polsce osiąga wartości, które drastycznie obniżają komfort życia pacjentów z alergią wziewną. Zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Alergologicznego (PTA), to właśnie trawy stanowią obecnie najsilniejszy czynnik alergizujący w naszym kraju.
- Które pyłki i zarodniki grzybów kumulują się w powietrzu w maju?
- W jakich godzinach pacjenci są najbardziej narażeni na kontakt z alergenami?
- Jakie objawy stanowią sygnał do pilnej konsultacji medycznej?
Nie tylko trawy. Kumulacja alergenów na przełomie wiosny
Choć trawy są głównym powodem majowych problemów zdrowotnych, sezon alergiczny w tym okresie jest znacznie bardziej złożony. Dane Ośrodka Badania Alergenów Środowiskowych (OBAS) wyraźnie wskazują, że w maju wciąż utrzymują się w powietrzu pyłki drzew, w tym dębu oraz brzozy, których sezon pylenia nie kończy się definitywnie w kwietniu.
Sytuację dodatkowo komplikuje pylenie chwastów, takich jak pokrzywa i szczaw. Organizmy osób uczulonych muszą w tym czasie radzić sobie z tzw. zjawiskiem krzyżowania się alergenów. Ponadto, majowe ocieplenie sprzyja namnażaniu się zarodników grzybów pleśniowych, zwłaszcza z rodzajów Cladosporium i Alternaria, które intensywnie atakują drogi oddechowe.
Aktualne stężenia pyłków są dostępne bezpośrednio na stronie Instytutu Ochrony Środowiska - Państwowego Instytutu Badawczego. Alergicy mają dzięki temu dostęp do danych z godziny na godzinę.
Zatem, poszczególne grupy sprawców majowych alergii są następujące:
Alergen 1: Trawy (główne zagrożenie w maju).
Alergen 2: Drzewa (wskazane konkretnie: brzoza i dąb).
Alergen 3: Chwasty (wskazane konkretnie: pokrzywa i szczaw).
Alergen 4: Zarodniki grzybów pleśniowych (Cladosporium i Alternaria).

Najgorsze pory dnia i wpływ pogody na stężenie pyłków
Komunikaty Wojewódzkich Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych (WSSE) regularnie przypominają o ścisłym związku między warunkami atmosferycznymi a nasileniem objawów. Najwyższe stężenie pyłków traw rejestrowane jest w dni ciepłe, suche oraz wietrzne. Wiatr z łatwością przenosi alergeny na odległość kilkunastu kilometrów, co oznacza, że narażone są również osoby przebywające w centrach dużych miast.
Dla pacjentów zmagających się z katarem siennym i zapaleniem spojówek kluczowa jest organizacja dnia. Badania wykazują, że największe wyrzuty pyłków następują w dwóch przedziałach czasowych:
- w godzinach porannych (gdy podnosi się temperatura powietrza i wysycha rosa),
- w godzinach popołudniowych (kiedy cyrkulacja powietrza wciąż jest intensywna).
Znacząca ulga przychodzi zazwyczaj dopiero po obfitych opadach deszczu, które skutecznie oczyszczają powietrze z zawieszonych w nim cząsteczek.
Zobacz także:
Kiedy objawy wymagają wizyty w przychodni?
Podstawowe symptomy majowej alergii obejmują wodnisty katar, serię kichnięć, uporczywy świąd nosa i gardła oraz zaczerwienienie i łzawienie oczu. Aby ograniczyć kontakt z alergenami, zaleca się zamykanie okien w ciągu dnia, zmianę odzieży po powrocie do domu oraz przemywanie twarzy chłodną wodą. Spacery najlepiej planować tuż po opadach deszczu.
Należy jednak pamiętać, że nieodpowiednio kontrolowana alergia wziewna może prowadzić do poważnych powikłań. Bezwzględnym wskazaniem do pilnej wizyty u lekarza pierwszego kontaktu lub alergologa jest pojawienie się duszności, świszczącego oddechu oraz uczucia ucisku w klatce piersiowej. Takie symptomy mogą świadczyć o rozwijającej się astmie oskrzelowej, która wymaga wdrożenia specjalistycznego leczenia farmakologicznego i nie ustąpi samoistnie.
Artykuł precyzuje grupy docelowe i osoby narażone na ryzyko na przestrzeni całego tekstu:
- Uważać muszą pacjenci z alergią wziewną oraz zmagający się z katarem siennym i zapaleniem spojówek.
- Osoby, które mogą nie być świadome skali pylenia w tzw. "betonozie", a więc również przebywające w centrach dużych miast.
- Pacjenci narażeni na powikłania (duszności, świszczący oddech) mogące prowadzić do rozwijającej się astmy oskrzelowej.
Artykuł ma charakter poglądowy i informacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani nie zastępuje konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.